Na tym rynku na razie jest bardzo spokojnie i nic za bardzo się nie dzieje. Ale to się za chwilę zmieni nie do poznania. Identyfikacja elektroniczna zwierząt domowych z pewnością da nieźle zarobić.

Ustawa o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) przyjęta przez Sejm. A to zapowiada rewolucję w Polsce, gdzie do tej pory rynek identyfikacji zwierząt domowych funkcjonował w modelu rozproszonym i w dużej mierze był dobrowolny. Nowe przepisy zaś wprowadzają system powszechny i centralnie zarządzany, obejmujący docelowo miliony zwierząt domowych. To musi przełożyć się na zwiększenie skali rynku oraz jego długo oczekiwaną profesjonalizację.
Skala tej regulacji jest bezprecedensowa, ponieważ obejmuje populację liczniejszą niż dotychczasowe segmenty, na których koncentrował się rynek. W naturalny sposób zwiększa to znaczenie doświadczenia operacyjnego, zgodności z normami oraz zdolności do współpracy z administracją publiczną - nie ma wątpliwości Sebastian Przeniosło, prezes Farm Innovations S.A.
Zwierzęta domowe i identyfikacja: rynek wart 150 mln zł
Zwierzęta domowe stanowią największą grupę zwierząt w Polsce. Szacunki spółki Farm Innovations wskazują na ok. 15 mln populację kotów i psów. W przypadku psów nawet 6,5 mln zwierząt czeka na taką identyfikację, a w przypadku kotów - nawet 3,5 mln osobników. Tym samym Farm Innovations wylicza, że przy średnim koszcie chipa na poziomie 15 zł, to potencjalny rynek o wartości przekraczającej 150 mln zł.
Dla takich podmiotów jak nasza spółka oznacza to możliwość rozwoju działalności w oparciu o kompetencje budowane w ostatnich latach oraz aktywnego udziału w tworzącym się systemie identyfikacji zwierząt - twierdzi Sebastian Przeniosło.
Ale nowe przepisy prawa wszystkiego nie załatwią. Istotną rolę w nowym systemie identyfikacji zwierząt domowych odegra jakość i standaryzacja rozwiązań technologicznych.
W momencie, gdy numer chipu staje się elementem systemu państwowego, kluczowe znaczenie ma jego zgodność z międzynarodowymi standardami oraz możliwość integracji z centralnym rejestrem, co w praktyce zmienia charakter całego rynku. Jednocześnie rośnie znaczenie rozwiązań kompleksowych, integrujących identyfikację z usługami dodatkowymi, w tym monitoringiem zdrowia oraz ofertą ubezpieczeniową. Ten kierunek stanowi jeden z kluczowych elementów naszej strategii i budowania przewagi konkurencyjnej - nie ukrywa prezes Farm Innovations.
Zgodnie z nowymi regulacjami maksymalne poziomy opłat za identyfikację i rejestrację zwierząt nie będą mogły przekroczyć łącznie 100 zł, a w przypadku zwierząt już oznakowanych – 50 zł.
Nadchodzi rynek ubezpieczeń zwierząt
Czipowania nie mają więc co bać się właściciele zwierząt domowych, jak i też one same. Taki zabieg, który trwa kilka sekund, nie wymaga znieczulenia, a cienka igła minimalizuje dyskomfort zwierzęcia. Mikroczipy są biokompatybilne, więc ryzyko reakcji alergicznych jest minimalne.
Obowiązkowe czipowanie przyspieszy powrót zagubionych zwierząt do właścicieli, zmniejszy liczbę zwierząt bezdomnych i obniży koszty funkcjonowania schronisk - zapewnia Sebastian Przeniosło w rozmowie z Bizblog.pl.
Więcej o zwierzętach domowych przeczytasz w Bizblog:
Spółka Farm Innovations jest jedynym oficjalnym dostawcą chipów podskórnych zatwierdzonym przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Tworzy nowoczesne aplikacje dla hodowców, a w jej planach jest rozwój rodzimego rynku ubezpieczeń zwierzęcych.
Nowy rejestr KROPiK, prowadzony przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, połączony z aplikacją mObywatel, zapewni spójność i aktualność danych. Dzięki temu każde zwierzę zyska pełne zabezpieczenie prawne i zdrowotne, wspierające m.in. podróże w UE, nadzór nad szczepieniami czy szybkie procedury adopcyjne w sytuacjach interwencyjnych - zapewnia Przeniosło.



















