REKLAMA

Szczepionka na wszystko coraz bliżej. Wystarczy jedno psiknięcie w nos

Wyobraź sobie jeden zastrzyk albo tytułowe psiknięcie w nos, który chroni cię przed grypą, COVID-19, pneumokokami, a przy okazji łagodzi alergię na kurz. Naukowcy twierdzą, że to kwestia najwyżej dekady.

szczepionka na alergię, raka i covid
REKLAMA

Od czasów Edwarda Jennera, który pod koniec XVIII wieku wynalazł szczepionkę na ospę, medycyna trzymała się jednej zasady: jedna choroba, jedna szczepionka. Przez ponad 230 lat ten paradygmat nie zmienił się w swojej istocie - do teraz.

REKLAMA

Naukowcy pracują nad jedną „superszczepiką”

Naukowcy ze Stanforda opracowali szczepionkę w formie donosowej, która w badaniach na myszach zapewniła ochronę przed szerokim spektrum wirusów oddechowych, bakterii, a nawet alergenów.

Eksperymentalna szczepionka zamiast dostarczać układowi odpornościowemu fragment konkretnego patogenu, naśladuje sygnały wymieniane przez komórki odpornościowe podczas infekcji, mobilizując główne mechanizmy obronne organizmu do skoordynowanej, długotrwałej odpowiedzi.

Efekty są obiecujące. Płuca zaszczepionych myszy zawierały minimalne ilości wirusa i wszystkie przeżyły. Tymczasem niezaszczepione osobniki wykazywały poważną utratę wagi i często ginęły.

Co ważniejsze, w badaniu opublikowanym 19 lutego w czasopiśmie „Science" wykazano, że zaszczepione myszy były chronione przed SARS-CoV-2 i innymi koronawirusami, gronkowcem złocistym i Acinetobacter baumannii (częste zakażenia szpitalne), a nawet przed roztoczami kurzu domowego - powszechnym alergenem.

Szczepionka na choroby oddechowe mogłaby być dostępna za pięć lat

Dlaczego dotychczasowe szczepionki wymagają corocznych aktualizacji? Odpowiedź jest prosta - wirusy mutują. Nowe podejście omija ten problem, bo zamiast celować w konkretny antygen wirusa, szczepionka aktywuje własne mechanizmy obronne płuc, utrzymując je w gotowości przez wiele miesięcy.

Równoległe prace trwają również w obszarze onkologii. Ponad dwie dekady temu niewielka grupa kobiet z zaawansowanym rakiem piersi wzięła udział w próbie klinicznej z eksperymentalną szczepionką. Po wszystkich tych latach każda z nich wciąż żyje, co jest niesłychane w kontekście choroby przerzutowej.

Czytaj więcej o zdrowiu:

Naukowcy z Duke University postanowili zbadać, dlaczego tak się stało. Odkryli, że komórki odpornościowe uczestniczek badania posiadały specyficzny marker CD27, który odgrywa kluczową rolę w pomaganiu układowi odpornościowemu w “pamiętaniu” przeszłych zagrożeń i reagowaniu na nie ponownie.

REKLAMA

Badania nad spersonalizowanymi szczepionkami nowotworowymi idą jeszcze dalej. Naukowcy z Uniwersytetu Florydzkiego pracują nad mRNA-owymi szczepionkami zaprojektowanymi tak, by „obudzić" układ odpornościowy i umożliwić mu rozpoznawanie i atakowanie komórek nowotworowych. To podejście pewnego dnia może prowadzić do szczepionki działającej na wiele rodzajów raka jednocześnie.

Niestety, w Stanach Zjednoczonych trwają cięcia budżetowe, które dotykają badań naukowych. To ryzyko, którego skutki możemy odczuć dopiero za kilka lat - gdy będziemy potrzebować gotowych odpowiedzi na kolejne epidemie.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-05T22:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-05T20:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-05T15:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-05T12:30:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-05T10:13:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-04T21:48:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-04T17:54:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA