REKLAMA

Ubóstwo w Polsce. Są tacy, których nie stać na dwie pary butów

Jeszcze dekadę temu co trzynasty Polak musiał odmawiać sobie podstawowych rzeczy, by przetrwać. Dziś ten problem dotyczy jednego na 50. Statystyki GUS pokazują, że do dyspozycji mamy coraz więcej pieniędzy, a polska bieda traci grunt pod nogami.

ubóstwo deprywacja dochody
REKLAMA

Coraz rzadziej nie stać nas na podstawowe wydatki – wynika z najświeższych danych Głównego Urzędu Statystycznego. Obrazujący to wskaźnik deprywacji (materialnej i społecznej), który 10 lat temu wynosił prawie 8 proc., spadł do 2 proc.

Taka część populacji Polski nie mogła z powodów finansowych zaspokoić w 2025 r. podstawowych potrzeb materialnych i społecznych uznawanych przez większość ludzi za niezbędne do godnego życia – tłumaczą statystycy GUS.

REKLAMA

Czytaj też na Bizblog.pl:

Wakacje dostępne dla 3/4 Polaków

Największy skok jakościowy widać nie w tym, co mamy w garnku, ale w tym, jak odpoczywamy. W 2015 r. niemal połowa Polaków mogła pomarzyć o tygodniowym wyjeździe na wakacje raz w roku. W 2025 r. ten problem dotyczył już tylko co czwartego badanego. To niemal dwukrotna poprawa dostępności wypoczynku w ciągu dekady. Imponująco wygląda też spadek liczby osób, których nie stać na większy niespodziewany wydatek.

Warto wiedzieć
Czym jest wskaźnik pogłębionej deprywacji i jak się go liczy
Obliczany przez GUS wskaźnik pogłębionej deprywacji materialnej i społecznej pokazuje, jakiej części społeczeństwa nie stać na standard życia uznawany przez większość z nas za godny i niezbędny. W przeciwieństwie do np. sprawdzania stanu konta, ten wskaźnik „zagląda” Polakom do domów i pyta o konkretne możliwości finansowe.

GUS operuje listą 13 kluczowych potrzeb – od tak podstawowych jak ogrzewanie mieszkania, po społeczne, jak wyjście z przyjaciółmi na kawę. O „pogłębionej deprywacji” mówimy wtedy, gdy dana osoba deklaruje, że z powodów finansowych nie może zaspokoić co najmniej siedmiu z 13 wymienionych potrzeb. Wskaźnik pokazuje przy tym dwa wymiary ubóstwa: materialne i społeczne; jeśli nawet ktoś ma dach nad głową, ale nie stać go na ogrzewanie, wakacje czy wyjście do kina, statystyka widzi go jako osobę zagrożoną marginalizacją społeczną.

Mocny wzrost dochodów Polaków

Odpowiedzi na pytanie o przyczyny poprawy sytuacji materialnej Polaków można się doszukiwać w innym komunikacie opublikowanym w poniedziałek przez GUS:

[...] przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na 1 osobę ogółem w 2025 r. wyniósł 3500,21 zł

I choć kwota ta służy innym celom (na jej podstawie gminy ustalają opłaty za odpady komunalne), świetnie pokazuje, jak zmieniła się w ostatnich latach zamożność przeciętnego Polaka.

REKLAMA

W 2015 roku przeciętny dochód rozporządzalny wynosił w Polsce 1386 zł. Przez 10 lat wzrósł o 2114 zł – do 3500 zł. To skok o 152 proc. W porównaniu z rokiem 2020 dochód zwiększył się o 82 proc., czyli o 1581 zł.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-04T21:48:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-04T17:54:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-04T14:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-04T13:10:40+02:00
Aktualizacja: 2026-04-04T10:11:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-04T05:50:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T20:04:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T18:28:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T15:40:37+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T13:06:39+02:00
Aktualizacja: 2026-04-03T11:14:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA