Prokuratura, KAS i CBŚP rozbiły międzynarodową mafię VAT-owską działającą m.in. w Wólce Kosowskiej pod Warszawą. Ponad 100 podejrzanych, 150 fikcyjnych spółek i 900 mln zł na lewych fakturach. Sąd skazał już pierwszych członków grupy przestępczej.

W toku śledztwa Prokuratury Regionalnej w Warszawie prowadzonego wspólnie z Mazowieckim Urzędem Celno - Skarbowym w Warszawie (MUCS) i z CBŚP ustalono, że w Warszawie, Jankach oraz w Wólce Kosowskiej w latach 2018-2023 działała zorganizowana grupa przestępcza o charakterze międzynarodowym.
Prokuratura uderza w międzynarodową szajkę wyłudzającej VAT
Według podanych informacji w skład grupy wchodzili obywatele polscy, a także osoby m.in. narodowości ukraińskiej, wietnamskiej, hinduskiej i chińskiej. Na jej czele stali: Zbigniew Adam B. i Viet Ha N., pseudonim „Paweł Wietnamczyk”.
Członkowie grupy prowadzili działalność polegającą na imporcie towarów z Krajów Dalekiego Wschodu, głównie drogą morską za pośrednictwem innych krajów strefy Schengen, przy wykorzystaniu fikcyjnie działających spółek, stworzonych na potrzeby wskazanego procederu. Spółki te zaniżały wartości celne nabywanych towarów, bez uiszczania należnych podatków.
Następnie uzyskane środki pieniężne ze sprzedaży towarów wraz z korzyściami wynikającymi z niezapłaconych podatków, były transferowane za pośrednictwem kolejnych spółek, m.in. do Chińskiej Republiki Ludowej, Hongkongu i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Prokuratura Regionalna w Warszawie w śledztwie przedstawiła zarzuty ponad 100 podejrzanym, a łączna liczba faktur VAT wystawionych przez członków zorganizowanej grupy przestępczej wynosi ponad 43 tys. przy czym łączna kwota brutto, na jaką wystawiono faktury to blisko 900 mln zł. W tym:
- Heqin L.: wykorzystał co najmniej 262 fałszywe faktury na kwotę ponad 7,5 mln zł brutto (uszczuplenie VAT wyniosło ponad 4,2 mln zł).
- Guangchen L.: wykorzystał co najmniej 121 fałszywych faktur na kwotę ponad 3,3 mln zł brutto. Dodatkowo sprzedawał towary poza ewidencją, a łączne uszczuplenie podatku VAT w jego przypadku to ponad 3,8 mln zł.
Prokuratorzy w tej sprawie skierowali dotychczas 15 aktów oskarżenia.
Więcej wiadomości na temat prawa można przeczytać poniżej
Kulisy prania pieniędzy w Wólce Kosowskiej i Jankach
Prokuratura podaje też, że w strukturach grupy działało ponad 150 fikcyjnych spółek (spółek-krzaków), które nie prowadziły żadnej realnej działalności, a władze tych spółek stanowiły celowo werbowane osoby, czyli tzw. słupy.
Każdy członek grupy miał przypisany własny koszyk spółek, które tworzyły dynamiczne, wielopoziomowe i zmienne w czasie łańcuchy. Służyło to masowemu generowaniu pustych faktur i zacieraniu śladów przepływu gotówki. Towar sprzedawano głównie przez Centrum Handlowe w Wólce Kosowskiej oraz w Jankach.
Z rachunków tych fikcyjnych spółek opłacano realne zamówienia kontenerów z odzieżą w azjatyckich i chińskich fabrykach, ukrywając, kto jest prawdziwym zleceniodawcą i właścicielem towaru.
W wyniku prowadzonego śledztwa i postawionych zarzutów Sąd Okręgowy w Warszawie skazał obywateli Chin, na karę 3 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności oraz na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 3 lat próby.
Jednocześnie Sąd wymierzył oskarżonym kary grzywny w wysokości 500 tys. zł oraz w wysokości 50 tys. zł. Ponadto zobowiązał spółki należące do oskarżonych do zwrotu korzyści majątkowej w kwocie ponad 4,6 mln zł oraz w kwocie blisko 4 mln zł.
Sąd obciążył także oskarżonych kosztami procesu.



















