REKLAMA

Oprogramowanie dla skarbówki to nie sprzęt. Będzie wyższy podatek

Skarbówka uznała, że firma może skorzystać z ulgi B+R i odliczyć koszty innowacyjnych projektów. Nie zgodziła się jednak na odliczenie wydatków na oprogramowanie, bo uznała, że to nie jest sprzęt.

kontrola podatkowa jak przygotować firmę
REKLAMA

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał indywidualną interpretację podatkową dotyczącą ulgi badawczo-rozwojowej. Sprawa dotyczy przedsiębiorcy z branży inżynieryjnej i automatyki, który chciał potwierdzić, czy jego działalność polegająca na projektowaniu i budowie maszyn na zamówienie pozwala na skorzystanie z preferencji podatkowej.

REKLAMA

Ulga na działalność B+R

Przedsiębiorca, który wystąpił o interpretację, prowadzi działalność polaegającą na tworzeniu rozwiązań dopasowanych do potrzeb klientów. Chodzi o projektowanie nowych maszyn, budowę prototypów i ich testowanie. Zapytał skarbówkę, czy wydatki ponoszone na takie działania może odliczyć w ramach ulgi B+R, co pozwoliłoby realnie obniżyć podatek.

KIS w większości kwestii przyznał mu rację. Uznał, że taka działalność spełnia definicję prac badawczo-rozwojowych, ponieważ ma charakter twórczy i prowadzi do powstawania nowych rozwiązań. To oznacza, że firma może korzystać z preferencji podatkowej i odliczać część kosztów związanych z realizacją innowacyjnych projektów.

Do kosztów kwalifikowanych zaliczono przede wszystkim wynagrodzenia pracowników. Chodzi o pensje inżynierów, konstruktorów i operatorów CNC wraz ze składkami ZUS i wpłatami na PPE, ale tylko w tej części, w jakiej ich praca dotyczyła projektów innowacyjnych, a nie standardowej działalności produkcyjnej.

Urząd potwierdził także możliwość odliczenia wydatków na materiały i surowce. Obejmuje to między innymi blachy, profile czy elementy hydrauliczne zużyte do budowy prototypów. Dodatkowo przedsiębiorca może uwzględnić amortyzację maszyn, takich jak frezarki, tokarki czy lasery, o ile są wykorzystywane w pracach badawczo-rozwojowych.

O innych ciekawych interpretacjach podatkowych przeczytacie na Bizblog.pl:

Kluczowy spór dotyczył jednak oprogramowania. Przedsiębiorca chciał odliczyć koszty licencji i utrzymania specjalistycznych programów inżynierskich, przekonując, że bez nich nie da się projektować maszyn. Skarbówka nie zgodziła się z tym stanowiskiem i uznała je za nieprawidłowe.

REKLAMA

Oprogramowanie nie jest fizyczne

Dlaczego skarbówka powiedziała „nie”? Wskazała, że ulga B+R obejmuje ściśle określony katalog kosztów, a sprzęt specjalistyczny musi mieć formę fizyczną. KIS uznał, że licencja na oprogramowanie nie tylko nie jest rzeczą materialną, a dla także ma charakter czasowy, więc nie stanowi też środka trwałego. To wszystko sprawiło, że skarbówka uznała, że soft nie mieści się w przepisach regulujących ulgę.

Interpretacja ma więc słodko-gorzki smak dla firmy. Z jednej strony może korzystać z podwójnego rozliczenia kosztów i korygować rozliczenia nawet do 2019 roku, z drugiej musi prowadzić dokładną ewidencję i uważać na wydatki na oprogramowanie.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-25T05:41:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T04:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T19:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T17:05:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T16:37:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T15:06:56+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T10:13:15+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T10:09:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T09:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T20:10:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T18:04:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA