REKLAMA

Elonowi odjechał peron? Biznes zszedł na drugi plan, znalazł ważniejszy temat

Elon Musk przestaje pisać w mediach społecznościowych o biznesie. Teraz woli zajmować się „rasą” i robi to w sposób, który eksperci cytowani przez „Washington Post” określają jako zbliżony do narracji skrajnej prawicy. Analiza dziennika pokazuje, że nie chodzi już o pojedyncze wpisy.

Elonowi odjechał peron? Biznes zszedł na drugi plan, znalazł ważniejszy temat
REKLAMA

Washington Post” zauważa, że miliarder publikował takie treści niemal codziennie.

W ciągu ostatnich siedmiu miesięcy 6 proc. wpisów Muska na X, czyli około 850 postów, dotyczyło rasy – wylicza „Washington Post”.

REKLAMA

Autorzy artykułu podkreślają, że to niemal trzykrotnie więcej niż w poprzednich dwóch latach.

O czym dokładnie pisze Musk

„Washington Post” wskazuje, że wpisy Muska krążą wokół kilku powtarzających się tematów. Najczęściej pojawia się wątek rzekomej dyskryminacji osób białych czy krytyka polityk związanych z różnorodnością.

Gazeta przywołuje konkretne przykłady. W jednym z wpisów Musk napisał. „Biali są szybko wymierającą mniejszością”. W innym przekonywał, że „od lat w krajach Zachodu trwa nieustanna nienawiść i toksyczna propaganda wobec każdego, kto jest biały, heteroseksualny lub mężczyzną”.

Według „Washington Post” tego typu wypowiedzi przestały być incydentalne i coraz częściej stanowią stały element jego aktywności.

Eksperci widzą w tym zmianę kierunku

Dziennik przywołuje opinie badaczy zajmujących się tematyką rasizmu i ekstremizmu. Część z nich ocenia, że język używany przez Muska coraz bardziej pokrywa się z narracjami obecnymi na skrajnej prawicy.

Z tego, co widzę, Musk w tym momencie zgadza się ze standardowymi tezami supremacji białych – mówi Heidi Beirich, badaczka ekstremizmu i współzałożycielka Global Project Against Hate and Extremism.

Z kolei Ashley Jardina, politolożka z University of Virginia, badająca politykę tożsamości rasowej, przekonuje, że takie wypowiedzi mogą przesuwać granice tego, co jest akceptowalne w debacie publicznej, zwłaszcza gdy pochodzą od osoby o tak dużym zasięgu.

W tle są miliardy i duże projekty

„Washington Post” zwraca uwagę, że zmiana w komunikacji Muska zbiega się w czasie z ważnymi wydarzeniami biznesowymi. Wśród nich wymienia m.in. planowany debiut SpaceX oraz wyzwania stojące przed Teslą, która w ostatnim okresie mierzy się ze spadkami sprzedaży.

Gazeta sugeruje, że to interesujące zestawienie: z jednej strony rosnąca presja wokół biznesów, z drugiej – coraz większa aktywność w obszarze polityki i kwestii społecznych.

Inwestorzy patrzą gdzie indziej

W tekście pojawia się też wątek reakcji rynku. Część komentatorów zwraca uwagę na tzw. „Elon tax”, czyli konieczność akceptowania kontrowersyjnych wypowiedzi Muska jako elementu inwestowania w jego spółki.

Zawsze istniał pewien „podatek Muska” przy inwestowaniu w jego firmy – mówi Shay Boloor, cytowany przez „Washington Post”.

Jednocześnie podkreśla, że dla wielu inwestorów kluczowy pozostaje potencjał biznesowy.

Kapitalizm wygrywa z etyką – ocenia analityk Futurum Group.

Więcej w Bizblog Spider's Web o biznesach Elona Muska

Co na to społeczeństwo

„Washington Post” zestawia wypowiedzi Muska z danymi badań opinii publicznej. Wynika z nich, że stosunkowo niewielki odsetek Amerykanów uważa, iż osoby białe są dyskryminowane.

Jednocześnie większość badanych wskazuje, że mniejszości nadal mają trudniejszy dostęp do pracy i możliwości awansu.

Zdaniem autorów publikacji pokazuje to wyraźną rozbieżność między przekazem Muska a dominującymi opiniami społecznymi.

Jedno jest pewne: zasięg robi swoje

„Washington Post” przypomina, że znaczenie wypowiedzi Muska wynika nie tylko z ich treści, ale także ze skali jego zasięgów. Jego konto na X obserwują setki milionów użytkowników.

W takiej skali nawet pojedyncze wpisy mają znaczenie. A jeśli pojawiają się regularnie, zaczynają wpływać na to, jak wygląda cała debata.

REKLAMA

Dziennik nie stawia jednoznacznych wniosków, ale wyraźnie pokazuje, że aktywność Muska w obszarze rasy i polityki stała się jednym z ważniejszych elementów jego publicznego wizerunku.

Fot. Steve Jurvetson - Flickr: FANUC Robot Assembly /CC BY 2.0

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-25T09:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T05:41:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-25T04:05:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T19:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T17:05:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T16:37:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T15:06:56+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T10:13:15+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T10:09:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T09:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA