REKLAMA

Na stacje paliw z walizką pieniędzy? Baryłka ropy może kosztować 100 dol.

Jaki wpływ na ceny paliw będzie miała blokada Cieśniny Ormuz? To oczywiste. Ropa naftowa już drożeje. Niektórzy analitycy uważają, że w razie przeciągającego się konfliktu ceny mogą przekroczyć 100 dolarów za baryłkę.

ropa-naftowa-za-chwile-moze-kosztowac-100-dol.
REKLAMA

Amerykańsko-izraelski atak na Iran wywrócił energetyczny stolik do góry nogami. Nic dziwnego skoro przez Cieśninę Ormuz, kontrolowaną przez Teheran, przepływa nawet czwarta część globalnej ropy i piąta gazu. Sytuację próbuje już uspokoić kartel naftowy OPEC+, który już zarządził od kwietnia wzrost produkcji ropy naftowej o 206 tys. baryłek dziennie. Już wcześniej Arabia Saudyjska, przygotowując się do ataku na Iran, zwiększyła produkcję o ok. 500 tys. baryłek dziennie. Czy to wystarczy? 

REKLAMA

Chociaż same ataki wojskowe wspierają cenę ropy naftowej, kluczowym czynnikiem jest zamknięcie Cieśniny Ormuz – stawia sprawę jasno Ajay Parmar, dyrektor ds. energii i rafinacji w ICIS, cytowany przez Reuters.

Ropa naftowa nawet po 100 dol. za baryłkę?

Oczywistym efektem kłopotów z transportem m.in. ropy naftowej przez zablokowaną już Cieśninę Ormuz jest zwyżka cenowa. Zresztą premię wojenną widać nie od dziś. Jeszcze w połowie lutego ropa Brent potrafiła kosztować ok. 67 dol. , a WTI sprzedawana była w tym czasie za ok. 62 dol. W ostatnim tygodniu drugiego miesiąca roku Brent wyceniana była już na ok. 7o dol., a WTI - na ok. 65 dol. Obecnie jednak stawki są wyraźnie wyższe: Brent jest po więcej niż 78 dol., a WTI - po blisko 72 dol. Ostatni raz ropa naftowa była ta druga w drugiej połowie czerwca 2025 r. A zdaniem części analityków to tylko początek zwyżek cenowych. 

Spodziewamy się, że ceny otworzą się znacznie do 100 dolarów za baryłkę, a być może przekroczą ten poziom, jeśli dojdzie do długotrwałej przerwy w dostawie ropy - uważa Ajay Parmar.

Z kolei Helima Croft, analityczka RBC, akcentuje, że przywódcy z Bliskiego Wschodu mieli ostrzegać Stany Zjednoczone, że po ataku na Iran cena ropy naftowej może przekroczyć granicę 100 dol.

Do kryzysu naftowego jeszcze nam daleko

Eksperci uważają, że zapowiedziany przez OPEC+ wzrost produkcji ropy naftowej najprawdopodobniej nie uspokoi sytuacji na rynku. Jorge Leon, były przedstawiciel OPEC, a obecnie szef działu analiz geopolitycznych w Rystad Energy podkreśla, że wszystko będzie zależeć od rozwoju sytuacji w Zatoce Perskiej i od stanu przepływów żeglugowych. Pojawiają się też scenariusze wskazujące, że przez obecną blokadę Cieśniny Ormuz cena ropy naftowej może sięgnąć nawet 150 dol. Ale nie wszyscy w taki rozwój sytuacji wierzą. 

To hollywoodzkie wymysły, które jeszcze kilka lat temu doprowadziłyby do prognoz, że ropa przekroczy swój szczyt z 2008 r. i osiągnie 200 dol. za baryłkę. To postawiłoby globalną gospodarkę na kolanach, a galopująca inflacja prawdopodobnie zmusiłaby bankierów centralnych do podwyżki stóp procentowych i potencjalnie do załamania rynków finansowych - przekonuje Javier Blas, felietonista zajmujący się energią i surowcami w Bloombergu.

Więcej o ropie naftowej przeczytasz w Bizblog:

REKLAMA

Blas uważa, że ropa zdrożeje. Ale przy okazji zwraca uwagę, że nawet najbardziej optymistycznie nastawieni inwestorzy mówią o osiągnięciu 100 dol., znacznie poniżej 139 dol. z 2022 r., po inwazji Rosji na Ukrainę i rekordowego poziomu 147,50 dol. z 2008 r. 

Patrząc z tej perspektywy szerokokątnej, Bliski Wschód nie wywoła szoku naftowego. Może to być wahanie, może drżenie, może nawet coś nieprzyjemnego, ale gospodarka nie zmierza w kierunku recesji, jak w latach 1973–74 po pierwszym kryzysie naftowym, czy w latach 1990–91 po inwazji Saddama Husajna na Kuwejt - twierdzi Javier Blas.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-02T06:57:50+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T04:04:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T20:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T14:23:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T12:03:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T04:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T20:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-28T18:19:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA