Co trzeci Polak nie oddał fiskusowi ani grosza. Wszystko zgodnie z prawem
Dochody Polaków rosną, a z nimi podatki. Nie każdy musi jednak oddawać zysk fiskusowi. Kwota wolna i zwolnienia to szansa na oszczędności. Ekspertka Grupy Progres wyjaśnia, jak optymalnie rozliczyć PIT, dbając o domowe finanse.

Jak wynika z ostatnich danych GUS, tylko w 2024 roku przeciętny miesięczny dochód rozporządzalny na osobę wyniósł 3167 zł (ok. 38 tys. zł rocznie). To spory nominalny wzrost o ponad 18 proc. w porównaniu z 2023 roku. W tym samym czasie Polacy wydawali średnio 1878 zł miesięcznie (ok. 22,5 tys. zł rocznie), czyli o niemal 15 proc. więcej niż rok wcześniej.
Z raportu PITax wynika, że w 2025 roku przeciętny podatek dochodowy wyniósł około 5 tys. zł, czyli o blisko 1,5 tys. zł więcej niż w 2023 roku. To wzrost przekraczający 40 proc.
Jak zatrzymać więcej pieniędzy po rozliczeniu rocznym
Nie oznacza to jednak, że każdy musi go faktycznie zapłacić. W ubiegłym roku nie zrobił tego co trzeci Polak. Również w 2026 r. wiele osób ma szansę zachować cały dochód lub jego znaczną część bez dzielenia się nim z państwem, bo część przychodów jest zwolniona z opodatkowania albo w ogóle nie podlega jego naliczeniu.
W debacie publicznej często upraszcza się temat podatków do stwierdzenia, że każdy zarobek musi być opodatkowany. Tymczasem system przewiduje wiele sytuacji, w których on nie występuje – czy to ze względu na niskie dochody, charakter świadczenia czy szczególne regulacje ustawowe – mówi Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.
Według niej dzięki temu część przychodów może być całkowicie zwolniona z opodatkowania lub rozliczana na preferencyjnych zasadach, co oznacza, że w naszych portfelach zostaje więcej środków.
Ekspertka przypomina również o terminach. Zgodnie z przepisami rozliczenie podatkowe za ubiegły rok trzeba złożyć do 30 kwietnia. Jeśli ktoś się spóźni lub zauważy błąd, nadal może poprawić rozliczenie i korektę można złożyć aż do momentu przedawnienia zobowiązania podatkowego, czyli co do zasady przez 5 lat, licząc od końca roku, w którym minął termin złożenia deklaracji.
Kto skorzysta z limitu 30 000 zł
Jednym z najważniejszych elementów, który decyduje o tym, czy trzeba zapłacić podatek, jest tzw. kwota wolna od podatku, która w 2026 roku wynosi 30 000 zł. Oznacza ona, że osoby rozliczające się na zasadach ogólnych (PIT-36 lub PIT-37) nie zapłacą podatku, jeśli ich roczny dochód nie przekroczy tego poziomu.
Może pochodzić on z różnych źródeł zarówno pracy etatowej, umów cywilnoprawnych (na przykład zlecenia), jak i drobnej działalności nierejestrowanej. Ulga nie obejmuje jednak przychodów opodatkowanych podatkiem liniowym, ryczałtem lub pochodzących z kapitałów pieniężnych czy też ze sprzedaży nieruchomości (PIT-36L, PIT-28, PIT-38 oraz PIT-39).
Jak podkreśla Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres, nawet jeśli podatek dochodowy wynosi 0 zł, obowiązek złożenia zeznania podatkowego we właściwym urzędzie skarbowym pozostaje aktualny.
Kwota wolna od podatku to jedno z najważniejszych narzędzi systemu podatkowego – realnie odciąża osoby o niższych dochodach, ale jednocześnie wymaga od podatnika pełnej świadomości, że samo nieprzekroczenie progu nie zwalnia z obowiązków wobec fiskusa. Nawet jeśli dochód mieści się w limicie, powinien zostać wykazany w zeznaniu rocznym – zaznacza Magda Dąbrowska.
Lista dochodów całkowicie wolnych od podatku
Istnieje także szeroka grupa dochodów, które w ogóle nie podlegają opodatkowaniu. Dotyczy to przede wszystkim świadczeń społecznych, takich jak zasiłki, świadczenia rodzinne i wychowawcze (na przykład 800+) czy środki wypłacane w ramach Rodzinnego Kapitału Opiekuńczego. Ze względu na ich charakter nie trzeba ich wykazywać w zeznaniu rocznym.
Podobnie jest w przypadku części transakcji związanych z obrotem prywatnym na przykład przy sprzedaży rzeczy ruchomych (takich jak samochód, sprzęt RTV czy meble) po upływie pół roku od końca miesiąca ich nabycia, a także przy sprzedaży nieruchomości prywatnych po pięciu latach od końca roku ich nabycia lub wybudowania.
Kolejnym przypadkiem są dochody, od których podatek jest pobierany automatycznie przez płatnika na przykład odsetki od lokat i rachunków bankowych, ich również nie musimy umieszczać w rozliczeniu rocznym z fiskusem.
Zwolnienia w PIT obejmują również wybrane świadczenia pracownicze (do określonych limitów), m.in. diety z tytułu podróży służbowych, świadczenia związane z BHP i odzieżą roboczą, wybrane świadczenia z ZFŚS czy środki z urzędu pracy na rozpoczęcie działalności gospodarczej (zwolnienie w określonych przypadkach). Preferencje dotyczą także niektórych stypendiów, nagród, zapomóg oraz odszkodowań czy zadośćuczynień o ile spełniają warunki określone w przepisach.
Więcej wiadomości na temat podatków można przeczytać poniżej:
Działalność nierejestrowana w internecie pozwoli zarabiać bez zakładania firmy
Obowiązek podatkowy nie zawsze pojawia się także przy zarabianiu w Internecie. Może ono przyjmować różne formy od handlu internetowego (e-commerce), przez usługi online (na przykład pisanie i korektę tekstów, tworzenie grafik, zdalne korepetycje czy konsultacje), aż po marketing afiliacyjny oraz sprzedaż produktów cyfrowych, takich jak kursy czy e-booki.
Co istotne, uzyskiwanie dochodów w sieci nie zawsze wiąże się z koniecznością zakładania firmy. W polskim prawie funkcjonuje działalność nierejestrowana uproszczona forma drobnej aktywności zarobkowej, która nie wymaga rejestracji w CEIDG ani KRS, opłacania składek ZUS czy zaliczek na PIT (rozliczenie następuje raz w roku) – mówi Magda Dąbrowska.
Jej zdaniem w wielu przypadkach możliwe jest również zwolnienie z VAT oraz prowadzenie jedynie uproszczonej ewidencji sprzedaży, przy jednoczesnej możliwości wystawiania rachunków i faktur.
Do najpopularniejszych branż działalności nierejestrowanej należy też rękodzieło (na przykład tworzenie biżuterii, dekoracji, odzieży, pudełek, akcesoriów dla dzieci, zwierząt i do domu), fotografia, usługi kosmetyczne i fryzjerskie czy pieczenie ciast i tortów w domowej kuchni.
To rozwiązanie ma jednak swoje ograniczenia, bo nie obejmuje działalności wymagającej koncesji ani osób, które prowadziły firmę w ciągu ostatnich 5 lat. Kluczowy jest również limit przychodów, który miesięcznie nie może być wyższy niż 75 proc. minimalnego wynagrodzenia (w 2025 roku to 3 499,50 zł). Jego przekroczenie oznacza obowiązek rejestracji działalności gospodarczej w ciągu 7 dni od momentu osiągnięcia tej kwoty.
Aktywność prowadzona w Internecie nie jest żadnym wyjątkiem od prawa podatkowego. Każda forma zarobkowania, niezależnie od tego, czy odbywa się online, czy offline, podlega tym samym zasadom opodatkowania, a kluczowe znaczenie ma tu nie medium, lecz charakter, skala i powtarzalność osiąganych przychodów – podkreśla Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.
I dodaje, że działalność nierejestrowana to oczywiście wygodny sposób na zarabianie, ale wymaga dużej dyscypliny, czyli pilnowania limitów i poprawnego rozliczenia rocznego. Nawet drobne błędy mogą skutkować koniecznością rejestracji firmy z mocą wsteczną lub dopłatą podatku.
Ekspertka przypomina, że brak podatku nie zwalnia z obowiązku złożenia PIT. Nawet jeśli dochody mieszczą się w kwocie wolnej lub są objęte ulgami, należy je wykazać w zeznaniu rocznym.
W przeciwnym razie można stracić prawo do preferencji podatkowych lub narazić się na błędne naliczenie zobowiązania. To podatnik odpowiada za poprawność deklaracji i wykazanie wszystkich dochodów, ulg oraz zwolnień – urząd działa na podstawie danych zawartych przez nas w zeznaniu – podsumowuje Magda Dąbrowska, prezeska Grupy Progres.



















