REKLAMA

Fiskus bez kolejek i pieczątek? To nie science fiction, to nowy pomysł rządu

Rząd chce zmniejszyć biurokrację, ułatwić poprawianie błędów w dokumentach i dać szybki dostęp do danych online. Nowa reforma skarbówki ma sprawić, że z punktu widzenia podatnika wszystko będzie odbywać się gładko i bez zbędnego czekania w urzędach.

reforma skarbówki
REKLAMA

W wykazie prac legislacyjnych i programowych rządu pojawił się projekt nowelizacji Ordynacji podatkowej. Jest to część planu gospodarczego „Polska. Rok przełomu” i zakłada daleko idącą deregulację fiskusa. Głównym celem tej reformy ma być uproszczenie relacji podatników z państwem oraz wyeliminowanie błędów urzędników.

REKLAMA

Ułatwienia dla przedsiębiorców

Projekt wprowadza ułatwienia dla przedsiębiorców, ale także dla zwykłych podatników. Chodzi przede wszystkim o ograniczenie formalności, zmniejszenie kosztów administracyjnych oraz zwiększenie przejrzystości całego systemu. Autorzy zmian podkreślają, że obecne przepisy są rozproszone i często niejasne, co utrudnia ich stosowanie na co dzień.

Jednym z najważniejszych elementów projektu jest ujednolicenie zasad dokonywania korekt ksiąg podatkowych prowadzonych elektronicznie. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że dziś przepisy w tym zakresie są rozproszone w różnych aktach prawnych, co wywołuje zamieszanie. Nowe przepisy mają je scalić i przenieść do jednego miejsca, czyli właśnie do Ordynacji podatkowej.

Co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim prostsze poprawianie błędów w dokumentach przesyłanych drogą cyfrową, takich jak pliki JPK. Resort tłumaczy, że niezależnie od rodzaju podatku obowiązywać będą te same zasady, co zwiększy przejrzystość i ograniczy ryzyko pomyłek. MF przekonuje, że dla wielu firm oznacza to mniej niepewności i szybsze reagowanie na ewentualne nieścisłości.

O ciekawych interpretacjach podatkowych przeczytacie tutaj:

Drugim filarem projektu jest wprowadzenie automatycznego dostępu do danych podatkowych. Podatnicy i płatnicy korzystający z systemów Krajowej Administracji Skarbowej będą mogli samodzielnie sprawdzać swoje dane zgromadzone w Centralnym Rejestrze Danych Podatkowych, bez konieczności kontaktu z urzędem.

REKLAMA

Eliminacja czynnika ludzkiego

Ma to działać w pełni automatycznie, bo system będzie sam wytwarzał i potwierdzał dokumenty elektroniczne, eliminując udział urzędnika. To ma oznaczać szybszy dostęp do informacji i brak konieczności oczekiwania na odpowiedź. Zdaniem autorów projektu pozwoli to ograniczyć tzw. czynnik ludzki i przyspieszyć obsługę spraw.

Wiceminister finansów Jarosław Neneman podkreśla, że zmiany te są odpowiedzią na potrzeby przedsiębiorców, którzy od lat wskazują na nadmierną biurokrację i skomplikowane procedury jako jedną z głównych barier w prowadzeniu działalności. Rząd planuje przyjąć ten projekt w drugim lub trzecim kwartale.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-09T15:25:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-09T14:38:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-09T14:23:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-09T12:25:40+02:00
Aktualizacja: 2026-04-09T10:16:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-09T08:38:19+02:00
Aktualizacja: 2026-04-09T06:37:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-09T05:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-09T04:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T22:04:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T20:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T16:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T14:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T09:15:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA