Szef Państwowej Inspekcji Pracy prosi pracowników na umowach cywilnoprawnych o cierpliwość do początku lipca. Nowe przepisy ułatwią zamianę „śmieciówek” na etaty, choć ostatecznie reforma została mocno okrojona.

Szef Państwowej Inspekcji Pracy Marcin Stanecki apeluje do pracowników i pracodawców o cierpliwość w związku z reformą PIP-u, która wchodzi w życie 8 lipca. Stanecki prosi, by osoby zatrudnione na tak zwanych „śmieciówkach”, które faktycznie wykonują obowiązki jak etatowi pracownicy, wstrzymały się ze składaniem skarg.
Teraz skargi do PIP-u nie mają sensu
Musimy te skargi rozpatrzeć w ciągu 30 dni, czyli na dotychczasowych zasadach, które nie przewidują np. możliwości wydania przez inspektora polecenia zamiany takiego kontraktu w etat. Będzie to możliwe dopiero za trzy miesiące, po wejściu nowelizacji w życie - wyjaśnia Marcin Stanecki.
Szef PIP wyjaśnia, że skargi złożone już po wejściu w życie reformy będą analizowane według nowych zasad. Dopiero od 8 lipca inspektorzy będą mieć realne narzędzia do walki z nadużyciami. Przekonuje, że w praktyce zwiększy to szanse pracowników na uzyskanie umowy o pracę i zapewni im większą stabilność zatrudnienia oraz ochronę wynikającą z prawa pracy.
Stanecki zwraca się też do pracodawców. Tłumaczy, że najbliższe miesiące mają być okresem przejściowym, w którym przedsiębiorcy powinni zweryfikować zawarte umowy. Inspekcja zachęca, by już teraz uporządkować dokumentację i wyeliminować ewentualne nieprawidłowości, zanim rozpoczną się bardziej rygorystyczne kontrole.
Więcej informacji dla pracowników znajdziesz na Bizblog.pl:
Najważniejszą zmianą będzie możliwość przekształcania niewłaściwie zawartych umów cywilnoprawnych w etaty. Dotychczas inspektor mógł jedynie skierować sprawę do sądu pracy. Po 8 lipca zyska uprawnienia do wydawania decyzji w tym zakresie, co znacząco przyspieszy rozwiązywanie sporów między pracownikami a pracodawcami.
Ochrona pracodawców
Reforma przewiduje też nowe narzędzia usprawniające kontrole. Inspekcja będzie mogła prowadzić je zdalnie, a planowanie działań oprze się na analizie ryzyka. Wzmocniona zostanie również współpraca z ZUS-em i Krajową Administracją Skarbową. To ma pozwolić skuteczniej wykrywać nieprawidłowości i ograniczać nieuczciwą konkurencję.
Pracodawcy także mają ochronę w ramach nowej ustawy. Przewidziano w niej możliwość odwołania się do sądu, co wstrzyma wykonanie decyzji inspektora. Pracodawcy będą też mieć prawo do występowania o indywidualne interpretacje, aby upewnić się, że stosowane formy zatrudnienia są zgodne z przepisami.
Warto jednak przypomnieć, że to i tak mocno wykastrowana reforma PIP-u. W porównaniu z pierwotnymi planami złagodzono jej zapisy, przede wszystkim możliwość zmiany umowy cywilnoprawnej na etat przez sam PIP.



















