REKLAMA

To nie będą normalne wakacje. Eksperci przerażeni wpływem wojny na turystykę

Branża turystyczna w wielu krajach świata w myślach liczy straty. Choć do wakacji zostało wiele miesięcy, już możemy w ciemno obstawiać, że Rosjanie zostaną u siebie, A o tym, że byli oni dla touroperatorów, linii lotniczych i właścicieli hoteli źródłem ogromnych zysków nie trzeba chyba nikogo przekonywać.

To nie będą normalne wakacje. Eksperci przerażeni wpływem wojny na turystykę
REKLAMA

Turyści z Rosji i Ukrainy stanowią jedną czwartą ogólnej liczby przyjezdnych. Wojna i sankcje, które ze sobą pociągnęła, zredukują ruch turystyczny o 800 tys. osób – szacują już Cypryjczycy.

Tej luki nie uda się wypełnić

– twierdzi Stowarzyszenie Cypryjskich Przedsiębiorstw Turystycznych Stek.
REKLAMA

Gdzie jeździli turyści z Rosji

Podobna żałoba panuje w Tajlandii. Na popularnej wśród turystów wyspie Phuket Rosjanie stanowili tej zimy ponad jedną szóstą odwiedzających. Indonezyjczycy ubolewają nad skutkami sankcji nałożonych na Rosję dla Bali. Al Jazeera pisze, że mieszkańcy Rosji są największą grupą turystów na wyspie. W 2020 r. stawili się na niej w sile 68 tys. osób.

Prawdziwe żniwa zbierały też kraje karaibskie. W ubiegłym roku na Dominikanę trafiło 183 tys. Rosjan i 89 tys. Ukraińców. Fala rosyjskich podróżnych zalała także Malediwy. Meksyk i Kubę. Ta ostatnia chwaliła się niemal 200 proc. wzrostem w latach 2020-2021.

Tureckie Ministerstwo Kultury i Turystyki podawało w tym czasie, że w 2021 r. nad Bosforem pojawiło się 4,7 miliona Rosjan i 2,1 miliona Ukraińców. To ponad jedna czwarta ogólnej liczby turystów.

Ale to już koniec. Potężna dewaluacja rubla sprawiła, że zarobki Rosjan spadają w błyskawicznym tempie. Mieszkańcy dużych miast mają problemy z wymianą pieniędzy na waluty obce.

Do tego dochodzi sankcje nałożone na linie lotnicze, które nie są obecnie wpuszczane w przestrzeń powietrzną ok. 40 krajów na świecie. Moskwianie czy Petersburżanie patrzą w rozkład lotów mają niewielki wybór, a ceny biletów Air Serbia, Emirates i Quatar Airways potrafią przyprawić o ból głowy.

Turystyczna trauma

Nie jest zresztą wykluczone, że część Rosjan decyzję o rezygnacji z wyjazdu na wakacje podjęła już teraz - widząc, jak trudno jest wrócić do ojczyzny. Rosyjskie Stowarzyszenie Operatorów Turystycznych (ATOR) podało, że obecnie poza granicami kraju przebywa 150 tys. turystów.

Spotykają się oni z szykanami ze strony innych nacji, ich karty płatnicze przestają działać, a powrót do Rosji będzie potwornie skomplikowany. Średni czas przelotu do Moskwy w wyniku sankcji wydłużył się o kilka godzin.

Życie bez Rosjan

Państwa, do których ruble płynęły dotychczas szerokim strumieniem muszą znaleźć dzisiaj inne źródła zarobku. I tak się dzieje. Wiceprzewodniczący Tureckiej Federacji Hotelarzy (TuROFED), Bulent Bulbuloglu wyraził nadzieje, że Turcji uda się odrobić część strat, otwierając się na inne rynki.

REKLAMA

Dobra turystyczna marka kraju i unowocześnienie usług turystycznych w decydujący sposób przyczyniają się do znalezienia alternatywy dla redukcji przyjazdów z Rosji i Ukrainy

– podkreśla w tym czasie prezes Stek Akis Vavlitis.
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-03-30T06:40:00+02:00
Aktualizacja: 2025-03-29T22:21:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-29T13:11:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-29T04:10:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-28T22:21:00+01:00
Aktualizacja: 2025-03-28T18:30:38+01:00
Aktualizacja: 2025-03-28T10:02:48+01:00
Aktualizacja: 2025-03-28T09:05:09+01:00
Aktualizacja: 2025-03-27T22:19:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA