Znamy taryfy na prąd i gaz. Tak będą wyglądać rachunki w 2026 r.
Prezes URE zatwierdził nowe taryfy na prąd i gaz. Stawki będą obowiązywać w przyszłym roku. Cena energii będzie niższa niż do tej pory, ale drożeje za to dystrybucja.

Do 31 grudnia 2025 r. obowiązuje mechanizm mrożenia ceny energii dla gospodarstw domowych do poziomu 500 zł za jedną megawatogodzinę. Wcześniej minister energii Miłosz Motyka wielokrotnie zapewniał, że przedłużanie tej cenowej tarczy na kolejne miesiące nie ma sensu, bo stawki będą niższe od tego mrożonego pułapu. Ale wszyscy czekali na decyzję Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (URE). Teraz już wiemy, że przyszłoroczną taryfę energetyczną ustalono na poziomie ok. 495 zł.
Co oznacza spadek o ok. 14 proc. w porównaniu do cen z taryf zatwierdzonych na IV kwartał 2025 r. i ok. 1 proc. do ceny mrożonej - czytamy w komunikacie Prezes URE.
Cena energii w dół, ale taryfa dystrybucyjna w górę
URE tłumaczy, że ustalenie niższej ceny energii wiąże się ze spadkami cen na rynku hurtowym w stosunku do cen z kontraktów długoterminowych zawieranych w 2024 r. Ale inna składowa rachunków za prąd pójdzie w górę. Chodzi o taryfę dystrybucyjną, która w przyszłym roku wzrośnie o 9,36 proc. (o ok. 28 zł/MWh), w porównaniu z taryfą na 2025 r. Jak to przełoży się na nasze opłaty?
Blisko 90 proc. odbiorców energii elektrycznej w gospodarstwach domowych korzysta z grupy taryfowej G11, w której średnie roczne zużycie wynosi 1,8 MWh. Dla gospodarstw domowych o takim zużyciu średni miesięczny wzrost na rachunku wyniesie ok. 3 proc., czyli na poziomie inflacji - tłumaczy URE.
Więcej o cenie energii przeczytasz w Bizblog:
Podwyżka taryfy dystrybucyjnej tłumaczona jest koniecznością ponoszenia nakładów inwestycyjnych na rozbudowę oraz modernizację sieci przesyłowych i dystrybucyjnych przez przedsiębiorców odpowiedzialnych za infrastrukturę sieciową w naszym kraju.
Dodatkowo, na poziom taryf dystrybucyjnych ma wpływ taryfa przesyłowa Polskich Sieci Elektroenergetycznych (operatora systemu przesyłowego) oraz inflacja - zaznacza URE.
A co z rachunkami za gaz?
Prezes URE zatwierdziła też nową taryfę na dystrybucję paliw gazowych dla Polskiej Spółki Gazownictwa, która przewiduje spadek stawek opłat dystrybucyjnych średnio o ok. 1,7 proc. w stosunku do tych zatwierdzonych w taryfie obowiązującej w 2025 r. Przypomnijmy, że w maju br. ustalono cenę gazu ziemnego dla odbiorców w gospodarstwach domowych oraz niektórych kategorii odbiorców będących podmiotami realizującymi zadania z zakresu użyteczności publicznej (m.in. szpitale, szkoły, żłobki, przedszkola, noclegownie itp.) na poziomie ok. 204 zł za 1 MWh. Co to oznacza dla użytkowników gazu? Będą w przyszłym roku płacić ciut mniej. Dla odbiorców z grupy W-1.1. spadek ma być na poziomie 0,63 proc.; dla odbiorców z grypy W-2.1. - o 0,50 proc. i dla odbiorców z grupy W-3.6. - też o 0,50 proc.







































