REKLAMA

Tani prąd z ziemniaków. Idealny patent dla polskich rolników

Rząd chce upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony chce zarazić rolnictwo zieloną energią z biogazowni, a z drugiej rzucić koło ratunkowe dla rynku ziemniaków, który teraz bardzo ostro wyhamowuje.

zielona-energia-z-ziemniakow-rzad-rozmawia-z-rolnikami
REKLAMA

Zielona energia opanuje polskie rolnictwo? Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi (MRiRW) wraz z Ministerstwem Energii pracuje nad strategią, dzięki której gospodarstwa wiejskie mogłyby się cieszyć tanim prądem. Chodzi o temat, który jest na stole już od wielu lat, ale na razie za każdym razem kończyło się tylko na gadaniu. Czy teraz będzie inaczej? 

Rozmawiamy z branżą o wykorzystaniu ziemniaków jako wsadu do produkcji biogazu - przyznał w rozmowie z RMF FM Stefan Krajewski, minister rolnictw i rozwoju wsi.

REKLAMA

Zielona energia - rolnictwo celuje w ziemniaki

MRiRW nie ukrywa, że tak można upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Z jednej strony dać rolnikom dostęp do zielonej energii, co powinno zmniejszyć ich rachunki za prąd, z drugiej poradzić sobie z kryzysem na rynku ziemniaków. Nowy sezon wkrótce ruszy, a nasze magazyny są przepełnione. Cena skupu ziemniaków zaś skurczyła się z ok. 80 gr do raptem nawet 5 gr za kilogram. Bo też od czasu wejścia Polski do UE nasza konsumpcja ziemniaków zmalała o 25 proc. Stąd pomysł rządu, żeby rozmawiać o ziemniakach z biogazowniami.

Lepiej z takiego ziemniaka wytworzyć energię niż wysypać go na pole, żeby tak zgnił i się zepsuł - przekonuje Stefan Krajewski.

Trzeba byłoby też odpowiednio dostosować przepisy. Bo obecnie wycofywane ze sklepów ziemniaki traktowane są jak odpady. Ale mogłyby być dostarczane bezpośrednio do biogazowni - w celu wyprodukowania zielonej energii - cały czas jako produkt rolny.

Na takie samej zasadzie, jak robimy biogaz z kukurydzy, z innych produktów, owoców, warzyw - tłumaczy minister rolnictwa.

Niewykorzystany potencjał biogazu

Przypomnijmy, że Komisja Europejska uznała ziemniak jako roślinę energetyczną, która może posłużyć do produkcji zielonej energii, już w październiku 2008 r. Jeżeli jest ona celowo uprawiana do przemysłowego przetwarzania na bioetanol lub jest wykorzystana na cele energetyczne w gospodarstwie. Teraz Polska chce w końcu poważniej potraktować ten temat. Stefan Krajewski szacuje, że w naszym kraju potencjał dla biogazu rolniczego jest na poziomie pond 8 mld m sześc.

W obecnej sytuacji geopolitycznej i w dobie kryzysu energetycznego zwiększanie udziału stabilnych, niezależnych od zewnętrznych dostawców źródeł energii, jest szczególnie istotne - przekonuje minister rolnictwa w rozmowie z Magazynem Biomasa.

Więcej o zielonej energii przeczytasz w Bizblog:

REKLAMA

Szef MRiRW podkreśla, że biogazownie - w odróżnieniu od innych źródeł OZE - mogą pracować nawet 8 tys. godzin w roku, czyli przez ok. 90 proc. czasu.

W ramach współpracy międzyresortowej staramy się więc tworzyć rozwiązania, które uwzględniają różną specyfikę tych źródeł, a jednocześnie wspierają lokalny potencjał rolnictwa - zapewnia Stefan Krajewski.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-12T20:28:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-12T15:47:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-12T04:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-11T22:09:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-11T18:17:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-11T15:58:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-11T14:20:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-11T10:17:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-11T06:33:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-11T05:00:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA