REKLAMA

Ropa tanieje, a gaz? Rynki reagują na ogłoszenie rozejmu

Świat wstrzymał oddech przed upływem amerykańskiego ultimatum dla Iranu. Ale zamiast druzgocącego ataku mamy dwutygodniowy, obustronny rozejm i plan na negocjacje. Cena ropy spadła o kilkanaście dolarów, potaniało też błękitne paliwo, choć nadal jest bardzo drogie.

cena-ropy-w-dol-w-odpowiedzi-na-rozejm
REKLAMA

Fatih Birol, dyrektor wykonawczy Międzynarodowej Agencji Energii (IEA), twierdzi, że obecny kryzys energetyczny jest gorszy niż te z lat 1973, 1979, 2022 razem wzięte. 

Świat nigdy nie doświadczył zakłóceń w dostawach energii na tak dużą skalę – przekonuje w rozmowie z „Le Figaro”.

REKLAMA

Na szczęście amerykański prezydent Donald Trump nadal jest wierny określeniu TACO (Trump Always Chickens Out, czyli Trump zawsze tchórzy) i z ultimatum, po którym cywilizacja irańska miała przestać istnieć, nagle zrobił się dwutygodniowy rozejm obustronny.

O takie też rozwiązanie do końca walczył Pakistan. Amerykańsko-irańskie negocjacje pokojowe mają ruszyć w najbliższy piątek, w pakistańskiej stolicy Islamabadzie. Podstawą ma być 10-punktowy plan przygotowany w Teheranie. Mowa jest w nim o odblokowaniu Cieśniny Ormuz (z opłatami transferowymi od Omanu i Iranu), ale też o zniesieniach dotychczasowych sankcji. Iran chce też kontynuować program wzbogacania uranu. Rynki zareagowały natychmiast. Cena ropy wyraźnie spadła.

Cena ropy wreszcie poniżej 100 dol.

Eksperci uważają, że na razie przynajmniej zwycięski z dotychczasowej konfrontacji wychodzi Iran, który narzucił swój plan pokojowy, a zmęczony wojną Trump godzi się na kolejne ustępstwa. Dla rynków najważniejsza jest Cieśnina Ormuz. Dlatego jej odblokowanie wyraźnie wpłynęło na cenę ropy. Jeszcze w pierwszych dniach kwietnia baryłka ropy naftowej Brent wyceniana była na ok. 109-110 dol.

Ale ogłoszenie dwutygodniowego, obustronnego rozejmu wszystko zmieniło. Cena ropy gwałtownie spadła do ok. 95 dol. Ostatni raz tak tanio było w pierwszej połowie marca br. Z kolei ropa WTI spadła z nawet 117 dol. do ok. 96 dol. Analitycy są jednak ostrożni w dalszych prognozach. Bo Iran miał zbyt dobrze poczuć, jak dużo zależy od przepustowości Cieśniny Ormuz.

Nawet w przypadku porozumienia pokojowego Iran może nabrać odwagi do częstszego zagrażania Cieśninie Ormuz w przyszłości, a rynek będzie wyceniał zwiększone ryzyko dla Cieśniny Ormuz - uważa Saul Kavonic, analityk MST Marquee, cytowany przez Reuters.

Gaz ziemny jeszcze czeka na obniżkę

Cena ropy mocno się skurczyła na wieść o dwutygodniowym rozejmie, ale gaz ziemny w Europie dalej jest drogi, co pewnie zmienią dzisiejsze notowania na holenderskiej giełdzie, europejskim benchmarku dla błękitnego paliwa. Ale w tym przypadku eksperci też przestrzegają przed hurraoptymizmem. 

Nawet jeśli szlaki żeglugowe zostaną ponownie otwarte, brakujące zasoby LNG Kataru nie zostaną szybko uzupełnione, co spowoduje, że rynek będzie musiał oczyścić się poprzez wyższe ceny, redukcję zapasów i racjonowanie popytu - czytamy w notatce analityków ANZ Bank.

Więcej o cenie ropy przeczytasz w Bizblog:

REKLAMA

Przed ogłoszeniem rozejmu jedna megawatogodzina gazu ziemnego w Europie wyceniana jest na ponad 52 euro. W środę rano to już było okj. 44 euro. Rok temu o tej porze cena gazu wynosiła ok. 31 euro. A jak mają się unijne magazyny gazu? Obecnie (stan na 7 kwiecień) średnia wypełnienia wynosi ok. 28 proc. Najgorsza sytuacja jest w Holandii (ok. 5 proc. wypełnienia) i w Szwecji (niecałe 10 proc.). Polska z wynikiem ok. 45 proc. plasuje się w czołówce UE pod tym względem. Analitycy przekonują jednak, że od zmniejszenia popytu na gaz nie ma ucieczki.

Obniży to koszty uzupełniania, zmniejszy konkurencję na rynku LNG i pomoże Europie zwiększyć niezależność energetyczną w dłuższej perspektywie. Należy natychmiast promować tymczasowe środki na rzecz efektywności energetycznej oraz, tam gdzie to możliwe, zmianę paliwa. Zwiększenie skali wytwarzania energii ze źródeł innych niż paliwa kopalne, a tym samym zmniejszenie liczby godzin, w których gaz decyduje o cenie energii elektrycznej, to jedyne strukturalne podejście do oddzielenia cen energii elektrycznej w Europie od cen paliw kopalnych i przyszłych szoków - czytamy w najnowszej analizie think tanku Bruegel.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-08T09:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T21:43:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T18:32:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T16:14:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T11:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T09:51:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T04:06:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-06T19:40:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA