REKLAMA

Drony dla rolników. Mają być stosowane masowo

Rząd szykuje przepisy, które ułatwią rolnikom korzystanie z dronów. Ma być mniej papierologii i ograniczeń, a opryski będzie można robić szybciej i dokładniej. Rząd obiecuje, że dla rolników oznaczać to będzie oszczędność czasu, pieniędzy i mniejsze zużycie chemii.

drony rolnictwo
REKLAMA

W wykazie prac legislacyjnych rządu pojawił się projekt ustawy, który ma zmienić zasady wykorzystywania dronów w polskim rolnictwie. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wyjaśnia, że to odpowiedź na szybki rozwój technologii oraz potrzebę dostosowania przepisów do realiów nowoczesnej produkcji rolnej oraz rolnictwa precyzyjnego.

REKLAMA

Drony są dziś traktowane jak samoloty

Nowe zasady mają przede wszystkim usunąć bariery, które dziś utrudniają stosowanie dronów na polach. Obecne przepisy traktują je tak samo jak samoloty rolnicze czy śmigłowce, co w praktyce oznacza liczne ograniczenia trudne do spełnienia dla lekkiego, precyzyjnego sprzętu wykorzystywanego przez rolników.

MRiRW wyjaśnia, że jednym z problemów są sztywne wymogi dotyczące odległości i skali zabiegów. Obecnie opryski z powietrza muszą być wykonywane co najmniej 500 metrów od zabudowań i dróg, a także na obszarach nie mniejszych niż 30 hektarów. Według resortu to zasady, które są zbyt restrykcyjne dla dronów, które nie są tak inwazyjne jak samoloty czy helikoptery.

Projekt zakłada przeniesienie części szczegółowych wymogów technicznych z ustawy do rozporządzeń. Chodzi między innymi o warunki pogodowe, takie jak prędkość wiatru czy wilgotność. Dzięki temu przepisy mają być bardziej elastyczne i łatwiejsze do aktualizowania wraz z rozwojem technologii wykorzystywanych w rolnictwie.

Więcej o żywności przeczytasz w Bizblog:

Duże zmiany mają też zajść w obszarze ochrony roślin. Ministerstwo tłumaczy, że procedura uzyskania zgody na oprysk lotniczy jest teraz długotrwała i wymaga przejścia przez kilka etapów administracyjnych. W praktyce oznacza to, że przy nagłym pojawieniu się szkodników rolnicy często nie mogą zareagować na czas.

Bardziej eko i taniej

Nowe przepisy wprowadzają milczącą zgodę urzędu. Jeśli w określonym terminie nie pojawi się sprzeciw wobec planu zabiegu, będzie on uznany za zaakceptowany. Skrócony ma zostać również czas zgłaszania oprysków, a liczba wymaganych dokumentów ma zostać ograniczona do minimum.

REKLAMA

Zmiany mają przynieść korzyści nie tylko ekonomiczne, ale także środowiskowe. MRiRW tłumaczy, że drony pozwalają na bardzo precyzyjne stosowanie środków, co oznacza mniejsze zużycie chemii, wody i paliwa. Jednocześnie eliminują konieczność wjazdu ciężkiego sprzętu na pole, co chroni glebę i ogranicza straty w uprawach.

Przyjęcie tego projektu ustawy przez rząd planowane jest na czwarty kwartał. Resort rolnictwa podkreśla, że nowe przepisy mają pomóc polskim rolnikom konkurować na rynkach międzynarodowych, gdzie wykorzystanie dronów staje się standardem.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-09T05:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-09T04:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T22:04:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T20:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T16:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T14:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-08T09:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T21:43:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T18:32:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T16:14:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-07T11:01:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA