Głód w Polsce ma nową twarz. Cichy kryzys na talerzach
Pracują, mają rodziny, ale jedzą mniej. Aż 35 proc. dorosłych Polaków w ciągu ostatniego roku stanęło przed wyborem: albo jedzenie, albo opłata rachunków czy zakup leków.

Głód w Polsce nie zawsze ma twarz skrajnie biednego człowieka i okazuje się, że ten cichy kryzys jest obecny na milionach polskich talerzy. Najnowsze badania wskazują, że już co trzeci Polak był zmuszony pomijać posiłki lub kupować najtańsze jedzenie.
Lęk o jedzenie
Agencja badawczo-analitycznej Zymetria przeprowadziła badanie w listopadzie 2025 r. wśród Polaków w wieku 18-70 lat. Wnioski? Aż 35 proc. ankietowanych realnie doświadcza ograniczeń żywieniowych, a dla niemal co czwartej osoby są to sytuacje powtarzające się regularnie – „często” lub „czasami”.
Problem dotyka pracujących, rodziny z dziećmi, młode kobiety, mieszkańców wsi i gospodarstwa domowe z dochodem do 4 tys. zł netto. To osoby, które zaczynają rezygnować z jedzenia, by wystarczyło na inne potrzeby. Aż 46 proc. Polaków obawiało się w ostatnim roku, czy wystarczy im pieniędzy na żywność – lęk o jedzenie staje się codziennością.
Więcej więcej na Bizblog.pl:
Brak bezpieczeństwa żywnościowego
Eksperci podkreślają, że pomijanie posiłków i ograniczanie porcji to poważny sygnał braku bezpieczeństwa żywnościowego, który niesie długofalowe skutki zdrowotne, psychiczne i społeczne. Niestety, jak wskazują eksperci, problem jest bagatelizowany i tylko 10 proc. Polaków potrafi poprawnie wskazać jego kluczowe objawy. Zdaniem Anny Wolskiej, dyrektor Banku Żywności SOS w Warszawie, pomijanie posiłków to nie chwilowe oszczędzanie, ale sygnał głębokiego kryzysu żywnościowego w gospodarstwie domowym.
W Bankach Żywności widzimy to każdego dnia: osoby, które rezygnują z jedzenia, by starczyło na czynsz, leki albo potrzeby dzieci. To prowadzi do pogorszenia zdrowia, izolacji społecznej i narastającego poczucia wstydu. Najbardziej niepokojące jest to, że wciąż traktujemy ten problem jako marginalny, podczas gdy dotyka on milionów Polaków - mówi ekspertka.
I zwraca uwagę, że fakt, że tylko 10 proc. społeczeństwa potrafi rozpoznać wszystkie objawy braku bezpieczeństwa żywnościowego, pokazuje, jak bardzo ten kryzys jest w Polsce niewidzialny – nawet wtedy, gdy dzieje się tuż obok nas.
Glovo rusza ze specjalnym programem
Z inicjatywy Glovo powstał program The Access Alliance, którego celem jest zmniejszanie barier w dostępie do żywności, wspieranie osób dotkniętych niepewnością żywieniową oraz współpraca z organizacjami społecznymi i lokalnymi partnerami, którzy na co dzień mierzą się z tym problemem w terenie.
Jak to działa? Model opiera się na współpracy: firmy finansują i przekazują pełnowartościowe posiłki, NGO i samorządy kierują je do osób w potrzebie, a Glovo dzięki technologii i sieci dostaw zapewnia sprawne dotarcie pomocy do odbiorców.







































