REKLAMA

Pracują, ale nie jedzą. To nie są dobre wieści dla pracodawców

Głód w pracy, szybkie przekąski i wilczy apetyt po godzinach – tak wygląda codzienność wielu pracowników z pokolenia Z i millenialsów. Efekt? Spadek energii, wydajności i rosnąca nadwaga pracowników.

głód w pracy
REKLAMA

Choć zewsząd atakują nas informacje i porady o zdrowym stylu życia, okazuje się, że teoria to jedno, a z praktyką jest o wiele gorzej. Pokolenie Y i Z mają trudności z utrzymanie zdrowych nawyków żywieniowych. Powód? Dynamiczna i stresująca praca.

REKLAMA

Głodni pracownicy pracują gorzej

Z badania Better Workplace wynika, że częściej od innych głodu w pracy doświadczają pracownicy w wieku 18-25 - aż 50 proc. z nich przyznaje się do tego (średnia to 36 proc.), a 55 proc. z nich wskazuje, że dzień kończy z wilczym apetytem. Dlaczego pracują z pustym brzuchem? Młodzi pracownicy tłumaczą, że nie mają w pracy czasu na jedzenie.

A to nie jest dobre ani dla ich zdrowia, ani dla pracodawców, bo wiąże się ze spadkiem wydajności - aż 75 proc. młodych potwierdza, że na głodniaka pracują gorzej (średnia to 68 proc.).

 class="wp-image-2736629"

Starsze Zetki i młodzi millenialsi (26–35 lat) odczuwają największą presję zawodową, często kosztem zdrowia. Prawie połowa pracuje ponad 40 godzin tygodniowo i deklaruje silny stres oraz zmęczenie, przez co zdrowa dieta schodzi na dalszy plan. Skutki widać w wadze: co czwarty 18–25-latek i niemal co trzeci 26–35-latek ma nadwagę.

U pracowników w przedziale 26-35 lat zauważyliśmy wyraźny konflikt między aspiracjami zawodowymi, najpewniej również życiem rodzinnym – w końcu to w tej grupie wzrasta liczba rodziców małych dzieci – a troską o zdrowie. Jedzenie w pracy bywa dla tych pracowników tylko koniecznością, która ma utrzymać wydolność w warunkach stresu i nadgodzin, a nie elementem świadomego stylu życia – wyjaśnia Magdalena Kartasińska-Kwaśnik, dietetyczka kliniczna, kierowniczka Działu Dietetycznego w Better Workplace.

Więcej więcej na Bizblog.pl:

Zdrowe jedzenie w miejscu pracy

Stosunek Zetek i millenialsów do zdrowego żywienia jest ambiwalentny – 43 proc. 18–25-latków uważa, że ich zdrowie zależy bardziej od innych czynników niż od diety, a większość gubi się w sprzecznych informacjach o odżywianiu. Mimo to młodzi oczekują wsparcia pracodawcy: 57 proc. chciałoby, by ułatwiał zdrowe jedzenie, ale tylko 42 proc. 18–25-latków i 26 proc. 26–35-latków zauważa takie działania.

REKLAMA

Magdalena Kartasińska-Kwaśnik wskazuje także, że to młodzi pracownicy są najbardziej „żywieniowo rozchwianą” grupą, która najczęściej oczekuje wsparcia ze strony pracodawców.

Proste rozwiązania typu regularne śniadania firmowe, kanapki zamawiane przez pracodawcę do biura, dostępność zdrowej żywności w automatach i stołówkach pracowniczych może realnie przyczynić się nie tylko do zmiany nawyków żywieniowych, ale także do  efektywności pracy oraz zadowolenia pracowników – wyjaśnia ekspertka.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-21T11:22:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-21T10:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-21T06:34:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T22:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T20:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T18:21:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T13:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T12:03:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T09:47:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T08:21:11+01:00
Aktualizacja: 2026-01-20T07:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T19:56:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T18:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T16:18:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T14:51:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T09:03:43+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T06:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-19T05:53:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T21:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T17:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T15:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-18T14:01:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA