Za chwilę szczepionki na covid dostaną przedszkolaki. W kolejce czekają już niemowlęta
Szczepionka dla najmłodszych dzieci coraz bliżej. Koncerny farmaceutyczne Pfizer i BioNTech zawnioskowały do amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) o zielone światło dla szczepionek dla dzieci w wieku 5-11 lat. Decyzja to kwestia najwyżej kilku tygodni.

Pfizer i BioNTech już jakiś czas temu informowały, że szczepionka dopuszczona dla dzieci w wieku 12 lat i starszych wywołała również silną odpowiedź immunologiczną w badaniu klinicznym, w którym wzięło udział 2658 dzieci w wieku 5-11 lat. Ostateczna decyzja w tej sprawie amerykańskiej Agencji Żywności i Leków spodziewana jest między Halloween i Święto Dziękczynienia. Dane z badań mają trafić m.in. też do Europejskiej Agencji Leków. Do końca roku mają pojawić się również wiarygodne dane dotyczące szczepienia jeszcze młodszych dzieci: od 2 do 5 lat i od 6 miesięcy do 2 lat.
W obliczu utrzymującego się wysokiego poziomu nowych przypadków zachorowań wśród dzieci w USA, złożenie tego wniosku jest ważnym krokiem w naszych ciągłych wysiłkach przeciwko COVID-19 - informuje Pfizer na Twitterze.
Szczepienia dzieci – decyzja ma zapaść szybko
Eksperci wskazują, że szczepienia dzieci w wieku 5-11 lat w USA mogłyby się rozpocząć w listopadzie. Dotyczy to potencjalnie 28 mln maluchów. Jak podaje Amerykańska Akademia Pediatrii liczba zakażeń wśród dzieci osiągnęła najwyższy poziom we wrześniu. Obecnie to właśnie dzieci stanowią ok. 27 proc. wszystkich przypadków koronawirusa w Stanach Zjednoczonych. Dlatego oczekuje się, że decyzja FDA zapadnie dosyć szybko.
Jesteśmy gotowi. Mamy zaopatrzenie. Pracujemy ze stanami, aby ustanowić dogodne miejsca dla rodziców i dzieci, aby się zaszczepić, w tym gabinety pediatrów i witryny społecznościowe – zapowiada Jeffrey Zients, koordynator Białego Domu ds. COVID-19.
W Polsce szczepionki dla dzieci niezbyt popularne
W Polsce narzekamy, że po pierwszym boomie szczepionki nie cieszą się już taką popularnością. Obiema dawkami w sumie zaszczepionych jest 51,5 proc. populacji. Ale u dzieci powyżej 12. roku życia – te szczepienia są u nas dopuszczone od 7 czerwca – statystyki są jeszcze gorsze. W skali całego kraju do 10 września zaszczepiło się tylko 34,40 proc. uczniów w wieku 12-18 lat.
Reguła jest jedna: im młodsze dziecko, tym rzadziej jest szczepione. Wśród 12-latków odsetek wynosi 21,97 proc., u 13-latków - 27,07 proc., u 14-latków - 31,54 proc., u 15-latków - 35,18 proc., u 16-latków - 40,20 proc., u 17-latków - 43,14 proc. i u 18-latków - 46,47 proc.