PIE: Epidemia zostanie z nami na dłużej, ale firmy i pracownicy już w lepszych nastrojach
Polskie firmy są w coraz lepszej kondycji, a ich pracownicy z większym optymizmem patrzą w przyszłość – wynika z kolejnej edycji badania „Sytuacja przedsiębiorstw i pracowników po lockdownie” przeprowadzanego od kwietnia co dwa tygodnie przez Polski Instytut Ekonomiczny i Polski Fundusz Rozwoju.

Fot. Yerson Retamal z Pixabay
Piotr Arak, dyrektor PIE, wskazuje, że z kolejnych badań „Sytuacja przedsiębiorstw i pracowników po lockdownie” wynika, że od rozpoczęcia pandemii i restrykcji z nią związanych, położenie przedsiębiorstw wyraźnie się zmieniało i dzisiaj jest ono znacznie lepsze niż w najbardziej kryzysowym okresie jakim był kwiecień.
Jeszcze na koniec kwietnia 67 proc. firm deklarowało spadek przychodów. W połowie lipca ten odsetek był o 40 pp. Niższy i wyniósł 27 proc., czyli najmniej od wybuchu kryzysu
– wylicza Piotr Arak.
Od początku kwietnia do końca czerwca systematycznie zwiększa się udział firm, których sprzedaż rośnie. W połowie kwietnia było to 4 proc., pod koniec 22 proc., na koniec czerwca 18 pp. i 19 pp.w połowie lipca.

Od czasu poprzedniego badania z początku lipca o 9 pp. zmalał odsetek przedsiębiorstw ze spadkiem sprzedaży, a o 14 pp. zwiększył się odsetek firm wskazujących utrzymanie jej na dotychczasowym poziomie. Najbardziej poprawiła się sytuacja w mikrofirmach, gdzie udział podmiotów ze spadkiem sprzedaży zmniejszył się w stosunku do kwietnia aż o 42 pp. oraz w małych firmach – 32 pp.
Już tylko 25 proc. przedsiębiorstw ma mniej zamówień
Obecnie jedna czwarta firm notuje spadek zamówień, podczas gdy na początku kwietnia było to aż 62 proc. firm. W połowie lipca 19 proc. firm deklarowało zwiększenie ich liczby. Najbardziej skorzystały duże podmioty, wśród których 38 proc. zaraportowało wzrost zamówień.

Wyraźnie poprawiła się sytuacja finansowa firm. 61 proc. ocenia, że ma środki pozwalające im przetrwać dłużej niż trzy miesiące. To wynik o 22 pp. wyższy niż w połowie kwietnia. W tej grupie zdecydowanie dominują duże firmy (84 proc.). Co trzeci badany podmiot (32 proc.) deklaruje, że ma zasoby pozwalające na funkcjonowanie przez kwartał. Jedynie 3 proc. firm zgłosiło, że nie dysponuje żadnymi rezerwami finansowymi.
Co z podwyżkami wynagrodzeń?
25 proc. pracowników nadal pracuje w zmniejszonym wymiarze czasu pracy, ale w porównaniu z początkiem lipca ich liczba spadła o 5 pp. 31 proc. pracowników otrzymuje niższe wynagrodzenie niż przed pandemią.
29 proc. ocenia szanse na wzrost pensji w bieżącym roku jako zdecydowanie lub raczej realne. Z drugiej strony nadzieje na podwyżki są o 6 pp. niższe niż na początku lipca.
Jak to wygląda ze strony firm? 78 proc. planuje utrzymanie pensji na dotychczasowym poziomie, i należy to uznać za dobrą wiadomość, bo to aż o 38 pp. więcej niż na początku kwietnia, 9 proc. zamierza je podnieść i taki sam odsetek (9 proc.) obniżyć.

80 proc. Polaków nie obawia się już utraty pracę
Nastroje wśród pracowników są zdecydowanie lepsze niż kilka miesięcy wcześniej. 78 proc. ocenia, że ryzyko utraty pracy w najbliższych trzech miesiącach jest zdecydowanie lub raczej nieprawdopodobne. 12 proc. pracowników ocenia, że ryzyko utraty pracy w najbliższych trzech miesiącach jest zdecydowanie lub raczej prawdopodobne, co jest wynikiem o 4 pp. niższym niż na początku lipca.
83 proc. firm planuje utrzymanie dotychczasowego zatrudnienia. W porównaniu z początkiem kwietnia to o 21 pp. więcej. Jedynie 5 proc. deklaruje redukcje, a 9 proc. zamierza zwiększyć liczbę pracowników. W najbliższych tygodniach najtrudniejsza sytuacja może wystąpić w sektorze usługowym, gdzie 10 proc. planuje redukcje etatów. W produkcji 15 proc. firm myśli o zwiększeniu zatrudnienia.

Kiedy koniec epidemii?
Z ostatniej fali badania „Sytuacja przedsiębiorstw i pracowników po lockdownie” wynika, że znacząco wzrósł udział firm, które spodziewają się, że pandemia zostanie z nami na dłużej, z czego aż 35 proc. jest zdania, że na zawsze.
