Paszporty covidowe już w naszych smartfonach. Chcesz podróżować swobodnie, zaktualizuj mObywatela
Miał trafić do naszych smartfonów 25 czerwca, ale rząd nas zaskoczył i już udostępnił nową wersję apki mObywatel, w której można zainstalować Unijny Certyfikat COVID (UCC) zwany potocznie paszportem covidowym. Taki certyfikat do tej pory był dostępny tylko w formie kodu QR na stronie Internetowego Konta Pacjenta, ale teraz trafił do rządowej aplikacji i zastępuje zaświadczenie o zaszczepieniu. Sprawdziłem, to działa – UCC mam już w swoim telefonie.

Jeśli macie zainstalowaną aplikację mObywatel, na razie zmian nie zauważycie. Najpierw musicie pobrać aktualizację tej aplikacji, która została udostępniona w poniedziałek w App Store i Google Play. Już 3 miliony Polaków używa mObywatela.
„Tych, którzy do tej pory nie zainstalowali mObywatela w swoich telefonach zachęcamy, aby to zrobili. Poza Unijnym Certyfikatem COVID znajdą tam m.in. mPrawo Jazdy, dane z dowodu osobistego, dowodu rejestracyjnego, swoje e-recepty i wiele innych przydatnych dokumentów” – mówi minister Janusz Cieszyński, sekretarz stanu ds. cyfryzacji w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.
UCC zastąpi dostępne do tej pory w mObywatelu krajowe zaświadczenie o zaszczepieniu
– mówi były wiceminister zdrowia.
Unijny paszport covidowy mogą pobrać trzy grupy obywateli. Chodzi o osoby, które
- są w pełni zaszczepione, czyli otrzymały dwie dawki szczepienia lub przyjęły jednodawkową szczepionkę. Certyfikat jest ważny od 14. do 365. dnia po podaniu ostatniej dawki,
- otrzymały negatywny wynik testu na obecność koronawirusa (czas ważności certyfikatu to 48 godzin),
- wyzdrowiały po COVID-19 (certyfikat jest ważny od 11. do 180. dnia od uzyskania pozytywnego wyniku testu PCR).
Co ważne, certyfikat działa też w trybie offline, dlatego lepiej zainstalować go, póki mamy dostęp do internetu. Jak już znajdzie się w naszej aplikacji mObywatel, wystarczy ją odpalić, a następnie wyświetlić na ekranie naszego smartfona, jeśli będzie taka potrzeba.
„To spora wygoda i oszczędność” – podkreśla Janusz Cieszyński. „W certyfikacie znajdziemy nasze zdjęcie z dowodu osobistego – to ułatwi kontrolę – i duży, wyraźny kod QR, dzięki któremu zminimalizowaliśmy ewentualne trudności przy skanowaniu kodu” - dodaje.
Dane, które zawierają szczegółowe informacje o właścicielu certyfikatu, zostały ukryte przed wzrokiem osoby kontrolującej. Rząd tłumaczy, że w krajach Unii Europejskiej certyfikat może być wykorzystywany nie tylko podczas odprawy granicznej, dlatego nie każdy kontrolujący powinien mieć wgląd do wszystkich danych.
„Certyfikat UCC z mObywatela może być zweryfikowany podczas odprawy dowolną aplikacją, którą dysponować będą służby graniczne danego kraju. Jest dostępny w języku polskim i po angielsku. W takiej formie jest akceptowany w całej Unii Europejskiej” – czytamy w komunikacie MC.
Warto wiedzieć, że unijne przepisy o paszporcie covidowym staną się obowiązującym prawem w Unii Europejskiej dopiero od 1 lipca, dlatego nie mamy gwarancji, że nasz certyfikat będzie honorowany przed tą datą. „Do tego czasu kraje UE mogą, ale nie muszą uznawać tego dokumentu” – przyznaje rząd.