JSW przejmie kopalnie od PGG? Górnicy boją się zwolnień
To wcale nie jest nowy temat. O ewentualnym przejęciu przez JSW dwóch kopalni należących do PGG związkowcy z „Sierpnia 80” mówili już ponad trzy lata temu. Dzisiaj znowu padają te same argumenty o zwiększeniu potencjału produkcji węgla koksowego. Ale czy JSW w ogóle jest zainteresowana taką transakcją? Wydawać by się mogło, że spółka, która pierwsze półrocze zamknęła stratą ponad 6 mld zł, ma teraz inne priorytety.
To już koniec polskich kopalni. Tylko cicho, bo górnicy się dowiedzą
Za chwilę powinna się rozstrzygnąć kwestia umowy społecznej. Dokument podpisany w maju 2021 r. przez rząd i górników to dla związkowców ze Śląska świętość. I trudno się dziwić, gwarantuje produkcję węgla i miejsca pracy w górnictwie jeszcze przez 25 lat. Ale dla rządu Donalda Tuska to zbyt długo. Tylko jeszcze nie wiadomo, kto i jak ma to górnikom powiedzieć.
Duża kopalnia do likwidacji? Może zakończyć wydobycie 19 lat przed terminem
Polskie kopalnie stają się coraz bardziej niebezpieczne? Pamiętacie, jak w marcu na terenie KWK Bobrek-Piekary doszło do tragicznego wypadku? Potem Wyższy Urząd Górniczy zakazał tam dalszej produkcji węgla i Węglokoks Kraj musi tę kopalnię zamknąć. Za chwilę ten sam los może spotkać ruch Rydułtowy w KWK ROW, należący do Polskiej Grupy Górniczej. Decyzja w tej sprawie ma zapaść do końca roku.
Gigantyczne złoża w Polsce. Ich cena rośnie coraz bardziej
W ostatnim czasie naszą wyobraźnię do czerwoności rozgrzewają informację o nowych złożach w Polsce, dzięki którym kraj nad Wisłą miałby szansę stać się Kuwejtem Europy. Najpierw miały nam takie bogactwo zagwarantować nasze złoża srebra, potem litu, w końcu uranu. Ale wychodzi na to, że mając takie aspiracje powinniśmy w pierwszej kolejności celować w miedź.
Koniec kopalni, górnicy na bruk. A tak niewinnie wyglądają te przepisy
Normy jakości paliw stałych, w tym węgla, przesuwaliśmy w czasie głównie przez kryzys energetyczny i w obawie przed tym, żeby nowe regulacje nie zablokowały dostępu Polakom do niektórych rodzajów opału. Teraz jednak Ministerstwo Klimatu i Środowiska zdecydowało się na przyspieszone ich wprowadzenie. Górnicza Izba Przemysłowo-Handlowa twierdzi, że przez nowe prawo trzeba będzie zamknąć wcześniej kopalnie, a górników zwolnić.