REKLAMA

Portfele Polaków rekordowo zasobne. Dosłownie śpimy na pieniądzach

Polacy stają się liderami oszczędności, ale wciąż boją się inwestować. Eksperci Tavex analizują, dlaczego mimo zgromadzenia rekordowych 3,8 bln zł kapitału, wciąż tak wielu z nas waha się przed wykonaniem kolejnego kroku.

Polacy stają się liderami oszczędności, ale wciąż boją się inwestować.
REKLAMA

Polacy zmieniają podejście do zarządzania własnym majątkiem. Po latach zmagania się z inflacją i niepewnością gospodarczą na pierwszy plan wysuwają się nowe nawyki finansowe. Choć historycznie to starsze grupy wiekowe kojarzone były z największą stabilnością, najnowsze dane rzucają zupełnie nowe światło na kondycję portfeli Polaków.

REKLAMA

Co czwarty 30-latek odkłada pieniądze

Badanie Opinia24 przeprowadzone na zlecenie Tavex pokazuje, że liderami odbudowy oszczędności okazali się najmłodsi dorośli. W grupie osób w wieku 18–29 lat oszczędności zgromadziło aż 72 proc. badanych, a wśród osób w wieku 30–39 lat odsetek ten wzrósł do 73 proc. To wynik wyraźnie wyższy niż w starszych grupach wiekowych, gdzie zdolność oszczędzania była niższa.

Może to świadczyć o rosnącej świadomości finansowej młodego pokolenia, które wchodzi na rynek pracy w warunkach podwyższonej niepewności gospodarczej i od początku przywiązuje dużą wagę do zabezpieczenia swojej przyszłości - podaje Tavex, dealer metali szlachetnych.

Jednocześnie Grzegorz Nowakowski, ekspert firmy Tavex zauważa, że młodsze osoby częściej niż starsze traktują oszczędzanie jako element stylu życia, a nie tylko reakcję na kryzys. W praktyce oznacza to, że dla wielu z nich odkładanie pieniędzy stało się stałym nawykiem, podobnie jak regularne opłacanie rachunków czy planowanie większych wydatków.

Nie oznacza to jednak, że bariery finansowe całkowicie zniknęły. Wśród osób, którym nie udało się nic odłożyć, najczęściej wskazywaną przyczyną były zbyt niskie dochody, odpowiedziało tak 33 proc. badanych. Kolejne 25 proc. wskazało rosnące koszty życia, w tym inflację, która w ostatnich latach znacząco obciążyła domowe budżety - mówi Grzegorz Nowakowski, ekspert firmy Tavex.

Co ważne, część respondentów nie oszczędziła nie dlatego, że nie chciała, lecz dlatego, że wcześniej zgromadzone środki zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem, na przykład na większe wydatki lub realizację konkretnych celów. To pokazuje, że oszczędności coraz częściej pełnią swoją właściwą funkcję – nie są już wyłącznie zabezpieczeniem na nieokreśloną przyszłość, ale realnym narzędziem planowania życia i finansowania ważnych decyzji.

Odkładanie pieniędzy to za mało

Badanie Tavex wskazuje wyraźnie, że oszczędzanie nie zawsze idzie w parze z inwestowaniem. Choć w 2025 roku oszczędności zgromadziło 60 proc. Polaków, tylko 39 proc. zdecydowało się zainwestować swoje środki.

Oznacza to, że znaczna część osób zatrzymuje się na etapie gromadzenia kapitału, nie podejmując kolejnego kroku, jakim jest jego pomnażanie. W praktyce może to oznaczać utratę części realnej wartości oszczędności, szczególnie w środowisku podwyższonej inflacji lub niskich stóp procentowych - ocenia ekspert firmy Tavex.

Jego zdaniem największą aktywność inwestycyjną wykazują osoby w wieku 40–49 lat, co sugeruje, że decyzja o inwestowaniu pojawia się najczęściej w momencie osiągnięcia większej stabilizacji zawodowej i finansowej, kiedy podstawowe potrzeby są już zabezpieczone, a uwaga zaczyna koncentrować się na budowaniu majątku w dłuższym horyzoncie.

Więcej wiadomości na temat pieniędzy można przeczytać poniżej:

Jak wyglądał portfel inwestycyjny Polaka w 2025 roku

Z zestawienia danych Narodowego Banku Polskiego z wynikami badania Tavex wynika, że Polacy znajdują się dziś w przełomowym momencie swojej finansowej transformacji. Z jednej strony skala zgromadzonego kapitału osiągnęła historyczne poziomy.

W III kwartale 2025 roku aktywa finansowe gospodarstw domowych wyniosły aż 3 790,1 mld zł, jest to wzrost o 119,9 mld zł, który w dużej mierze był konsekwencją zwiększenia stanu gotówki i środków na rachunkach bankowych, stanu posiadanych jednostek uczestnictwa/certyfikatów inwestycyjnych w funduszach inwestycyjnych i jednostek rozrachunkowych w funduszach emerytalnych oraz stanu posiadanych obligacji oszczędnościowych - komentuje Grzegorz Nowakowski.

Oznacza to, że Polacy nie tylko odbudowali swoją zdolność do oszczędzania po okresie wysokiej inflacji, ale też zgromadzili kapitał, który coraz częściej staje się podstawą dalszych decyzji inwestycyjnych.

Jednocześnie wyniki badania Tavex pokazują, że mimo rosnącej wartości aktywów finansowych Polacy pozostają inwestorami ostrożnymi i selektywnymi. Największą popularnością wciąż cieszą się lokaty bankowe, które wskazało 33 proc. inwestujących.

Na drugim miejscu znalazły się fundusze inwestycyjne, wybierane przez 20 proc. respondentów, co pokazuje rosnącą gotowość części Polaków do korzystania z bardziej zaawansowanych instrumentów finansowych i powierzania zarządzania kapitałem profesjonalnym instytucjom. Z kolei 17 proc. badanych inwestowało bezpośrednio w akcje giełdowe.

Złoto oraz obligacje Skarbu Państwa wskazało po 16 proc. respondentów, co plasuje je wśród instrumentów inwestycyjnych z najwyższym wynikiem wskazań w badaniu. Oznacza to, że dla istotnej części społeczeństwa kluczowe staje się nie tylko pomnażanie kapitału, ale także jego zabezpieczenie przed utratą wartości w długim okresie.

Zestawienie tych danych prowadzi do czytelnego wniosku. Polacy przestają być wyłącznie społeczeństwem oszczędzających, a coraz częściej stają się społeczeństwem inwestorów – choć proces ten przebiega raczej ewolucyjnie niż rewolucyjnie – zauważa Grzegorz Nowakowski.

Wspomina też, że z jednej strony rekordowy poziom aktywów finansowych pokazuje skalę kapitału zgromadzonego w gospodarstwach domowych, z drugiej struktura inwestycji wyraźnie wskazuje, że dla wielu osób kluczowe pozostaje bezpieczeństwo i kontrola ryzyka.

REKLAMA

Paradoks polega jednak na tym, że relatywnie rzadziej wybierane są aktywa uznawane w ekonomii za klasyczne bezpieczne przystanie, takie jak złoto. Obecnie obserwujemy naturalny etap przejściowy: rosnąca wartość oszczędności skłania Polaków do coraz bardziej świadomych decyzji dotyczących sposobu ich przechowywania i ochrony – podsumowuje Grzegorz Nowakowski, ekspert firmy Tavex.

I dodaje, że to właśnie w tym momencie kształtują się długoterminowe strategie finansowe, które w kolejnych latach będą decydować o realnej sile nabywczej oraz stabilności majątku gospodarstw domowych.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-15T21:42:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-15T18:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-15T16:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-15T13:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-15T10:18:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-14T21:54:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-14T18:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-14T16:47:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA