Nowe zasady rozliczeń darowizn i spadków. Będzie łatwiej zachować zwolnienie z podatku mimo spóźnienia ze złożeniem deklaracji do urzędu skarbowego, jeśli nastąpiło ono bez winy podatnika. Zmienią się też zasady liczenia terminu przy spadkach, co da więcej czasu na dopełnienie formalności.

7 stycznia wchodzą ważne zmiany w podatku od spadków i darowizn. W przypadku środków otrzymanych od najbliższych mają nie zdarzać się sytuacje, w których podatnicy tracą zwolnienie tylko z powodu drobnych uchybień formalnych. Choć przepisy jeszcze nie zaczęły obowiązywać, skorzystają z nich także osoby, które w ostatnich miesiącach otrzymały darowiznę lub spadek.
Nowe zasady darowizn
Najważniejszą nowością jest możliwość przywrócenia terminu na zgłoszenie nabycia majątku. Do tej pory nawet jednodniowe spóźnienie z formularzem SD-Z2 oznaczało utratę zwolnienia i obowiązek zapłaty podatku. Po zmianach, jeśli podatnik wykaże, że spóźnienie nastąpiło bez jego winy, na przykład z powodu choroby, zachowa prawo do zwolnienia.
W praktyce oznacza to swoisty bezpiecznik dla osób, które miały uzasadnione problemy życiowe. Trzeba będzie złożyć wniosek i logicznie uzasadnić przyczyny opóźnienia, ale urząd skarbowy nie zamknie już automatycznie drogi do ulgi. To szczególnie ważne dla tych, którzy nie zajmują się podatkami na co dzień i łatwo mogli przeoczyć termin.
Druga istotna zmiana dotyczy spadków i momentu powstania obowiązku podatkowego. Od 7 stycznia będzie on liczony jednolicie dopiero od formalnego potwierdzenia nabycia spadku przez sąd albo notariusza. Dzięki temu podatnicy dokładnie wiedzą, od kiedy biegnie 6 miesięcy na zgłoszenie i nie muszą zgadywać, jak interpretować przepisy.
Czytaj więcej w Bizblogu o spadkach i dziedziczeniu
Nowe zasady obejmą nie tylko przyszłe darowizny i spadki. Skorzystają z nich także osoby, które nabyły majątek wcześniej, ale ich 6-miesięczny termin na zgłoszenie nie upłynął do 7 stycznia 2026 r.
Oznacza to, że jeśli ktoś otrzymał darowiznę nawet 7 lipca 2025 r., to skorzysta z nowych zasad. To dlatego, że dla darowizny z tego dnia termin 6-miesięczny upływa właśnie 7 stycznia 2026 r. Ponieważ w tym dniu termin jeszcze „nie upłynął”, bo jest to ostatni dzień na dopełnienie formalności, to osoba ta załapie się na nowe przepisy. Jeśli z jakiegoś ważnego powodu nie złożyła formularza SD-Z2 do tego czasu, będzie mogła wnioskować o przywrócenie terminu na nowych zasadach.
Przelewem, nie w gotówce
Poza tymi zmianami podstawowe reguły pozostają takie same. Zwolnienie z podatku przysługuje w zerowej grupie podatkowej, czyli przy nabyciu majątku od najbliższej rodziny, takiej jak małżonek, dzieci, rodzice, rodzeństwo czy dziadkowie. Warunkiem jest dotrzymanie formalności i zgłoszenie sprawy w odpowiednim czasie.
Trzeba pamiętać, że darowizna pieniędzy od najbliższej rodziny nie może być przekazana w gotówce, jeśli ma korzystać z pełnego zwolnienia z podatku. Środki muszą trafić na konto bankowe obdarowanego lub zostać wysłane przekazem pocztowym. Przyjęcie pieniędzy z ręki do ręki powyżej 36 120 zł oznacza utratę ulgi, nawet gdy zgłoszenie jest terminowe.
Nie zawsze jednak trzeba składać formularz. Jeśli łączna wartość majątku od tej samej osoby z ostatnich 5 lat nie przekracza 36 120 zł albo darowizna jest przekazana w formie aktu notarialnego, obowiązki przejmuje notariusz. W innych przypadkach formularz SD-Z2 trzeba złożyć w ciągu 6 miesięcy od darowizny lub potwierdzenia spadku.
Warto też pamiętać o konsekwencjach zaniedbań, bo one się nie zmieniają. Brak zgłoszenia bez przywrócenia terminu oznacza podatek według wyższej skali, a wykrycie darowizny w trakcie kontroli może skutkować stawką 20 proc. Dlatego nowe przepisy dają więcej bezpieczeństwa, ale nie zwalniają z czujności.







































