Poniedziałkowy poranek na tokijskim targu rybnym przyniósł nowy rekord. Pojedynczy tuńczyk błękitnopłetwy został sprzedany za zawrotną sumę 3,24 mln dol. (510 mln jenów). To najwyższa cena w historii corocznej noworocznej aukcji.

Zwycięzcą licytacji okazała się firma Kiyomura Corp, właściciel sieci restauracji sushi Sushizanmai. Gigantyczna ryba ważyła 243 kilogramy, a jej nabyciem zajął się osobiście Kiyoshi Kimura, prezes firmy.
Kimura jest znany jako "Król Tuńczyka"
Sam Kimura przyznał po aukcji, że finalny wynik go zaskoczył
Myślałem, że uda nam się kupić trochę taniej, może za około 400 lub 300 mln jenów, ale cena poszybowała, zanim się zorientowaliśmy - powiedział dziennikarzom.
W 2012 roku Kimura za tuńczyka zapłacił 56,5 mln jenów, rok później było to już 155 mln jenów. Dotychczasowy rekord należał również do niego - w 2019 roku wyłożył 333,6 mln jenów za jedną rybę.
Pierwszy tuńczyk roku przynosi szczęście - wyjaśniał prezes Kiyomura.
Czytaj więcej o Japonii:
Po zakończeniu aukcji, ryba została pocięta i rozdystrybuowana do restauracji sieci w całym kraju. Mimo astronomicznej ceny zakupu, dania z rekordzistki będą sprzedawane klientom po standardowych cenach.
Noworoczna aukcja to stały punkt na mapie tokijskich atrakcji turystycznych
Energetyczne licytacje przyciągają tłumy obserwatorów. W ubiegłym roku podobną rybę zakupiła grupa Onodera za 207 mln jenów.
Tegoroczny rekord ma według Kimury "zagrzać wszystkich do działania" i poprawić sytuację gospodarczą kraju, rządzone od niedawna przez Sanae Takaichi, pierwszą kobietę na stanowisku premiera Japonii.







































