Najlepszy zamiennik węgla? 8 na 10 Polaków wybiera ten produkt
Piekło zamarzło: statystyka najpopularniejszych źródeł ciepła w programie Czyste Powietrze nie była odświeżana prawie pół roku. Ale właśnie dostaliśmy zestawienie i od razu do końca ubiegłego roku.

Dawniej było elegancko. Statystyka programu Czyste Powietrze odpowiadała na wszystkie pytania. Można było sprawdzić, w jakim województwie konkretne źródła ciepła są najczęściej wskazywane w składanych wnioskach i jaki jest ten podział ogólnopolski. Ale potem nastała nowa władza i wszystko się popsuło. Nie tylko statystyka, ale cały program Czyste Powietrze, co doskonale widać chociażby po liczbie składanych w tym roku wniosków. Jeszcze nie udało się w tygodniu pokonać granicy 1000 wniosków.
A przecież już zdążyliśmy się przyzwyczaić, że w ciągu tych siedmiu dni jest ich parę tysięcy. Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) tradycyjnie tłumaczy się takim a nie innym tempem spływania danych z wojewódzkich funduszy. Ale coś się musiało z tym mocno ruszyć do przodu, bo właśnie dostaliśmy brakujące zestawienie i to od razu hurtem: za wrzesień, październik, listopad i grudzień - do końca roku.
Czyste Powietrze: biomasa nie ma konkurencji
Jeszcze w sierpniu ub.r. mogło się wydawać, że coś zaczyna zmieniać się w statystyce najpopularniejszych źródeł ciepła w programie Czyste Powietrze. Zyskiwały przede wszystkim kotły gazowe, których udział w składanych wnioskach zwiększył się z 0,3 proc. w lipcu 2025 r. do 6 proc. miesiąc później. Ale okazuje się, że był to raczej jednorazowy zryw, bo na koniec roku wróciliśmy do wcześniejszego poziomu.
W grudniu ub.r. zdecydowanie najbardziej zyskały kotły na biomasę. Rosnąca skokowo popularność tych urządzeń grzewczych spowodowała drastyczną podwyżkę ceny pelletu, o czym wkrótce przeczytacie na Bizblogu. Ubiegły rok kotły na biomasę zakończyły z rekordowym udziałem w składanych wnioskach na poziomie 78 proc., najwięcej w tym roku (licząc tylko od kwietnia, bo do tego czasu trwała przerwa w naborze wniosków do programu Czyste Powietrze).
Tym samym na koniec roku to właśnie biomasa zaliczyła największy skok popularności. Jeszcze w listopadzie 72 proc. beneficjentów Czystego Powietrza wnioskowało o te urządzenia grzewcze. Miesiąc później było ich już o 6 punktów procentowych więcej. W ten sposób zmniejszył się też dystans biomasy w statystyce liczonej od początku funkcjonowania programu, czyli od września 2018 r. Tutaj przewodzą ciągle kotły gazowe kondensacyjne (31,7 proc.), przed powietrznymi pompami ciepła (29,3 proc.) i właśnie przed biomasą (28,4 proc.).
Pompy ciepła ciągle nie potrafią się obudzić
Martwić za to muszą wyniki pomp ciepła. Po naszym rekordzie sprzedaży na poziomie 102 proc. z 2022 r. nie ma już ani śladu. Chociaż w pierwszym półroczu 2025 r. byliśmy świadkami jednak odbicia po fatalnym 2024 r. i sprzedaż spuchła o jakieś 26–27 proc. Ale trudno mówić o jakieś zmianie trendu, przynajmniej tak sugeruje statystka programu Czyste Powietrze, z której wynika, że w grudniu 2025 r. udział pomp ciepła w składanych wnioskach był na poziomie 21 proc., a jeszcze kwietniu ub.r. to było 25 proc.
Więcej o Czystym Powietrzu przeczytasz w Bizblog:
Tymczasem kalkulator ogrzewania w typowych budynkach w III kwartale 2025 r. od Porozumienia Branżowego na rzecz Efektywności Energetycznej (POBE) niezmiennie to właśnie pompy ciepła wskazuje jako najtańsze źródło ciepła. Roczny rachunek w budynku o powierzchni 150 m kwadr. –po termomodernizacji z programu Czyste Powietrze - waha się między 3240 a 3830 zł (z ogrzewaniem podłogowym). W przypadku węgla taki roczny rachunek opiewa od 3950 do 5160 zł; biomasy: od 4670 do 5680 zł oraz gazu: od 5540 do 6510 zł.







































