Kraków z najbrudniejszym powietrzem na świecie. Co za wstyd
Program Czyste Powietrze nie działa, a w mroźny styczeń w naszym kraju karty zaczął rozdawać smog. Normy jakości są przekraczane ponad piętnastokrotnie i więcej, a we wtorek Kraków był pod tym względem najbrudniejszym miastem na świecie.

Jeżeli myślicie, że program Czyste Powietrze dostał jakiegoś noworocznego przyspieszenia, to jesteście w błędzie. Dalej jest co najmniej źle. Ostatnie dane dotyczące wyboru przez beneficjentów tego systemu dopłat są niezmiennie z sierpnia 2025 r., a liczba składanych tygodniowo wniosków (ostatnie dane są za okres od 2 do 9 stycznia 2026 r.) to raptem 704. Tak żółwie tempo programu oznacza wolniejszą wymianę węglowych kopciuchów i w końcowych efekcie brudniejsze powietrze, z który właśnie mamy coraz częściej do czynienia.
W wielu miejscach Polski ciężki smog. Przyczyna? Spalanie węgla i drewna w tzw. „kopciuchach” - starych, nieefektywnych kotłach. Około 3 miliony gospodarstw domowych ogrzewa się za pomocą tego typu urządzeń. Do tego mróz i brak wiatru i przepis na smog gotowy - komentuje na LinkedIn Anna Dworakowska w Polskiego Alarmu Smogowego.
Smog: Kraków najbrudniejszym miastem na świecie
Polski smog ma się znakomicie, o czym zresztą wie cały glob. Dowód? W zestawieniu największych miast świata z najbrudniejszym powietrzem prowadzonym przez szwajcarską firmę IQAir 20 stycznia Kraków zajmował pierwsze miejsce - z adnotacją o „bardzo niezdrowym” powietrzu. A 21 stycznia nasz smogowy reprezentant spadł na 6. miejsce na świecie i na 2. w Europie, ustępując miejsca wyłącznie Sarajewu. Pierwsze trzy miejsca tradycyjnie zajmowały Lahaur (Pakistan), Delhi (Indie) oraz Dhaka (Bangladesz).

W tym zestawieniu na 20. pozycji znalazła się Warszawa, którą z Europy wyprzedził jeszcze tylko Bukareszt, zajmujący 17. pozycję. Czyli na cztery największe miasta Europy z najbrudniejszym powietrzem dwa są z Polski. Z kolei odwracając tę tabelę i szukając miast z najczystszym powietrzem na reprezentanta Polski natrafimy dopiero na 65. pozycji. To Wrocław ze „średnią” jakością powietrza.
21 stycznia najlepiej na świecie oddycha się w Amsterdamie, Kobe i w Oslo.
Brudne powietrze, jak Polska długa i szeroka
Ale smog w Polsce rzecz jasna nie dusi tylko w większych miastach. W ostatnich dniach na fatalną jakość powietrza mogli narzekać mieszkańcy najmniejszych miejscowości z całej Polski. Żeby się o tym przekonać wystarczy przyjrzeć się ostatnim doniesieniom SMOG N.E.W.S. z serwisu X. Na przykład we wsi Hecznarowice (woj. śląskie) 20 stycznia normy jakości dla pyłów zawieszonych PM2.5 przekroczone były o 2020 proc. (303 µg/m sześc.), a te dla pyłów PM10 - o 911 proc. (410 µg/m sześc.).
Więcej o smogu przeczytasz w Bizblog:
Inny przykład, z drugiego końca Polski. W tym samym dniu w Gdańsku normy dla PM2.5 przekroczono o 1970 proc. (296 µg/m sześc.), a dla pyłów PM10 - o 813 proc. (366 µg/m sześc.). Smog nie odpuszcza też na przykład w Białymstoku, gdzie normy dla PM2.5 przekroczono o 1676 proc. (252 µg/m sześc.), a dla PM10 - o 570 proc. (257 µg/m sześc.). I jeszcze jeden przykład: Nowa Ruda (woj. dolnośląskie). Normy dla PM2.5 przekroczone o 1660 proc. (249 µg/m sześc.), a dla PM10 - o 649 proc. (292 µg/m sześc.).







































