Wskaźnik Rynku Pracy (WRP) w sierpniu ponownie wzrósł. To piąty miesiąc z rzędu, gdy Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) notuje jego zwyżkę. Na razie zmiany są niewielkie, ale eksperci ostrzegają: coraz więcej sygnałów wskazuje na ostrożność firm w tworzeniu nowych miejsc pracy i wzrost liczby osób rejestrujących się po zwolnieniach zakładowych.

BIEC zwraca uwagę, że na odczyty bezrobocia w najbliższych miesiącach wpłynie nie tylko sytuacja gospodarcza, ale też regulacje wprowadzone w czerwcu.
Zmiany te stwarzają między innymi możliwość rejestrowania się rolników jako bezrobotnych, możliwość rejestracji bezrobotnych w miejscu zamieszkania a nie zameldowania, bon na zasiedlenie w przypadku podjęcia pracy poza miejscem zamieszkania, czy podniesienie stawek za staże – podkreślają autorzy raportu.
Jak dodają, takie rozwiązania mogą sprawić, że część osób dotąd nieobecnych w rejestrach pojawi się w statystykach. W krótkim okresie będzie to wyglądało jak wzrost bezrobocia, ale w dłuższej perspektywie powinno poprawić efektywność urzędów pracy.

Rekordowo mało ofert pracy
Największe obawy budzi jednak skala nowych rekrutacji.
W liczbach bezwzględnych napływ nowych ofert pracy pozostaje na niemal rekordowo niskim poziomie – tak niskie wartości obserwowano ostatnio na początku XXI wieku oraz incydentalnie pod koniec 2011 i 2012 roku – zaznacza BIEC.
Dane GUS z badań koniunktury potwierdzają te obserwacje. Coraz więcej firm deklaruje redukcje zatrudnienia, a przewaga pesymistów nad optymistami utrzymuje się od dłuższego czasu.
Czytaj więcej w Bizblogu o rynku pracy
Sygnały ostrzegawcze
Mimo że wciąż nie widać gwałtownego wzrostu bezrobocia, rośnie liczba osób, które tracą pracę z przyczyn leżących po stronie pracodawcy.
Już drugi miesiąc z rzędu przybywa osób rejestrujących się jako bezrobotne z powodu zwolnienia z przyczyn leżących po stronie pracodawcy (...). Może być to pierwszym sygnałem pogarszającej się sytuacji na rynku pracy – czytamy w raporcie.
Eksperci BIEC podkreślają, że choć bieżące wskaźniki nie wyglądają jeszcze dramatycznie, to niepokojący jest trend: przedsiębiorcy stają się ostrożniejsi, a nowe miejsca pracy pojawiają się coraz rzadziej.