Rok 2025 przyniósł wyraźne odbicie wynagrodzeń w branży IT, choć nie było ono ani równe, ani powszechne. Z danych zawartych w raporcie „Rynek pracy w IT 2025” przygotowanym przez No Fluff Jobs wynika, że w części specjalizacji płace wzrosły nawet o jedną trzecią, podczas gdy w innych doszło do realnych spadków. Co istotne, rynek coraz wyraźniej różnicuje formy zatrudnienia – kontrakty B2B i etaty zaczynają podążać w różnych kierunkach.

Najlepiej opłacaną specjalizacją w branży IT już trzeci rok z rzędu pozostaje Architecture. W 2025 r. mediana górnych widełek na kontraktach B2B przekroczyła tam 32,7 tys. zł netto plus VAT, a dolnych sięgnęła niemal 27 tys. zł. Jednocześnie w przypadku umów o pracę w tej samej kategorii doszło do wyraźnego schłodzenia stawek. Mediana górnych widełek spadła o ponad 10 proc., a dolnych o 5 proc. rok do roku. To pokazuje, że nawet na samym szczycie tabeli płac etat przestaje być dla firm oczywistym wyborem.
B2B nadal wygrywa, ale nie w każdej specjalizacji
Zestawienie danych pokazuje, że wzrost wynagrodzeń w IT częściej dotyczył kontraktów B2B niż umów o pracę. W takich obszarach jak DevOps, Security czy ERP stawki na B2B rosły dwucyfrowo, zarówno w dolnych, jak i górnych widełkach. W DevOpsie mediana dolnych widełek wzrosła o ponad 15 proc., a górnych niemal o 10 proc., przy jednoczesnych solidnych wzrostach także na etatach.
Nie oznacza to jednak, że B2B było bezpieczną przystanią wszędzie. W obszarze AI kontrakty B2B potaniały – zarówno dolne, jak i górne widełki spadły o kilka procent. Jednocześnie na umowach o pracę w tej kategorii odnotowano wzrost dolnych widełek o niemal 12 proc. To sygnał, że po okresie intensywnego hype’u firmy zaczęły ostrożniej wyceniać elastycznych kontraktorów, a część kompetencji próbują „zatrzymać” na etacie.
Największe podwyżki tam, gdzie wcześniej było najtaniej
Najbardziej spektakularne wzrosty w 2025 r. dotyczyły jednak specjalizacji, które do tej pory należały do najsłabiej opłacanych. Najlepszym przykładem jest Support. W tej kategorii na umowie o pracę mediana dolnych widełek wynagrodzeń wzrosła o niemal 35 proc., a górnych o ponad 33 proc. Podobny ruch widać w UX/UI/Design, gdzie etaty zdrożały o ponad jedną trzecią w dolnych widełkach i niemal 18 proc. w górnych.
To wyraźny sygnał, że rynek zaczął korygować najniższe stawki, które w poprzednich latach coraz bardziej odstawały od realiów kosztowych i oczekiwań kandydatów. Wzrosty te nie oznaczają jeszcze, że są to najlepiej opłacane role w IT, ale pokazują zmianę podejścia pracodawców do wyceny pracy na „wejściowych” i wsparciowych stanowiskach.
Nie wszędzie było zielono
Choć ogólny obraz rynku jest pozytywny, tabela jasno pokazuje, że 2025 r. nie był czasem powszechnych podwyżek. W kilku specjalizacjach wynagrodzenia realnie spadły. Dotyczy to m.in. Embedded oraz System Administrator, gdzie zarówno na B2B, jak i na etatach obniżyły się dolne i górne widełki płacowe. Spadki widoczne są także w Testing/QA, a w Project Management na umowie o pracę górne widełki zmniejszyły się aż o ponad 17 proc.
To pokazuje, że rynek IT coraz silniej selekcjonuje kompetencje. Tam, gdzie popyt osłabł lub nastąpiło nasycenie specjalistami, presja płacowa wyraźnie zmalała.
Więcej w Bizblogu o pensjach w IT
Doświadczenie ważniejsze niż kiedykolwiek
Zdaniem Tomasza Bujoka, CEO No Fluff Jobs, wzrosty wynagrodzeń są bezpośrednio związane z rosnącym zapotrzebowaniem na doświadczonych specjalistów – midów i seniorów.
Firmy płacą im więcej, bo gwarantują tempo i jakość pracy, a wielu pracodawcom zależy dziś na szybkim efekcie – podkreśla.
Jednocześnie zwraca uwagę, że rynek coraz rzadziej inwestuje w osoby początkujące, a część ich zadań przejmują narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. To krótkoterminowo poprawia efektywność, ale w dłuższej perspektywie może prowadzić do problemów z dostępnością kadr. Każdy doświadczony specjalista zaczynał przecież jako junior.
Backend króluje w ofertach, Frontend w liczbie chętnych
Rok 2025 przyniósł także wyraźny wzrost liczby ofert pracy w IT – było ich o 44 proc. więcej niż rok wcześniej. Struktura popytu pozostała jednak stabilna. Co piąte ogłoszenie dotyczyło Backendu, który nadal jest filarem rynku. Wysoką dostępność ofert utrzymały również Data & Business Intelligence, Fullstack, DevOps oraz Testing/QA.
Z perspektywy kandydatów sytuacja wygląda inaczej. Największa konkurencja nadal panuje we Frontendzie, gdzie na jedno ogłoszenie przypada średnio kilkadziesiąt zgłoszeń. Popularność tej ścieżki kariery wciąż wyraźnie przewyższa liczbę dostępnych miejsc.
Co mówią liczby o rynku IT
Dane z 2025 r. pokazują, że polski rynek IT wszedł w fazę większej selektywności. Wynagrodzenia rosną, ale nie wszędzie i nie dla wszystkich. Najwięcej zyskują dziś albo doświadczeni specjaliści w kluczowych obszarach, albo pracownicy w tych segmentach, które wcześniej były wyraźnie niedoszacowane. Zamiast kolejnego boomu płacowego branża dostaje bardziej zróżnicowany, dojrzalszy rynek – z wyraźnymi zwycięzcami i przegranymi tej zmiany.








































