Mieliśmy wszyscy energetycznie obrazić się na Rosję, tak żeby poszło jej w pięty. Moskwa też miała w ten sposób przestać zarabiać. Ale coś poszło nie tak. Owszem w lipcu rosyjska inflacja wskoczyła na najwyższy poziom, a tamtejszy bank centralny już otwarcie mówi o głębokiej recesji, ale Putin cały czas ciągnie za energetyczne sznurki. Tym razem głównie te dotyczące dostaw gazu LNG.
Ban na skroplony gaz z Rosji. Wiemy, co to oznacza dla portfeli Polaków
Nie jest tajemnicą, że cena gazu od 1 lipca ma podskoczyć wyraźnie i rachunki będą wyższe nawet o 50-60 proc. Ale teraz wychodzi na to, że presja cenowa na błękitne paliwa może być jeszcze większa. Unijne sankcje trochę jednak namieszają na rynku.
Amerykanie przywalili LPP. Prezes kontratakuje, giełda w euforii
Zarzuty o fikcyjne wyjście polskiego giganta odzieżowego z rynku rosyjskiego i potajemną sprzedaż ubrań do Rosji za pośrednictwem Kazachstanu wywołały prawdziwy wstrząs na giełdzie w Polsce, a kapitalizacja LPP w jeden dzień spadła o ponad 12 mld zł. Po kilku nerwowych komunikatach spółki zarzuty amerykańskiego funduszu Hindenburg Research postanowił odbić sam prezes LPP Marek Piechocki.
Rosja ma olbrzymi problem. Pełne tankowce utknęły na morzu
Kilkanaście tankowców przewożących półtoramiesięczny urobek rosyjskiego złoża Sachalin-1 od tygodni tkwi na morzu we wschodniej Azji bez szans na szybkie znalezienie nabywców tego surowca. Przyciśnięta zachodnimi sankcjami Rosja jest zdana na łaskę azjatyckich odbiorców ropy i nie ma, delikatnie mówiąc, silnej pozycji negocjacyjnej.
Dlaczego Zachód nie skonfiskuje rosyjskich miliardów? To proste
Gdyby zrobić sondaż i zadać pytanie, kto jest za tym, żeby skonfiskować zamrożone na Zachodzie rosyjskie aktywa i przekazać je Ukrainie, większość z nas zapewne byłaby za. Raczej nie ma wątpliwości, że rozwiązanie takie byłoby głęboko moralne i postrzegane jako bardzo sprawiedliwe. A jednak do tej pory tego nie uczyniono. Bardzo możliwe też, że nigdy do tego nie dojdzie. Co więcej, da się to sensownie uzasadnić. To jednak nie znaczy, że nic się w tej sprawie nie dzieje.