Świat rzucił się na uran. Jest najdroższy od ponad roku
Cena uranu puchnie siódmy tydzień z rzędu i jest tym samym najwyższa od kwietnia 2022 r. Część analityków zwraca uwagę na rosnącą popularność energetyki jądrowej, ale większość wskazuje na rosnący strach przed coraz większym prawdopodobieństwem nowych sankcji nałożonych na Rosję, tym razem wycelowanych w dostawy paliwa jądrowego. Ostatnio statek wypełniony uranem nie mógł opuścić Petersburga ze względu na brak odpowiedniego ubezpieczenia. To tylko podsyciło niepokój inwestorów, co od razu widać na giełdowych wykresach.
Pekin prosi Tokio o litość. Chiny boleśnie odczuwają ban na półprzewodniki
Chiński minister gospodarki zaapelował do japońskiego rządu o wycofanie się z wprowadzonego niedawno zakazu eksportu sprzętu i technologii służących do produkcji półprzewodników. Przedstawiciel rządu w Pekinie przekonuje, że taka polityka Tokio zaszkodzi to stosunkom gospodarczym i handlowym między obu krajami. Szanse na odwrócenie tej skoordynowanej z USA decyzji są właściwie żadne i rząd Chin ma poważny problem.
Putin dołoży podatki producentom gazu i ropy, bo kasy brakuje. Limit cenowy boli coraz bardziej
Rosyjski sektor energetyczny cierpi coraz bardziej. Szczególnie bolesny jest wprowadzony limit cenowy na eksport ropy z Rosji. To spowodowało potężną wyrwę w budżecie kraju, którą Putin postanowił załatać wyższymi podatkami. Analitycy rynkowi przestrzegają, że takie działanie może przynieść odwrotny skutek do zamierzonego. Przez to wszak może zabraknąć pieniędzy na inwestowanie w sprzęt, czy poszukiwanie nowych złóż.
Rosyjskie firmy wyrzucone na zbity pysk. Nie mają co liczyć na powrót
Nowojorska giełda Nasdaq poinformowała rosyjskie spółki technologiczne, że zostaną całkowicie usunięte z notowań. Obrót akcjami „rosyjskiego Google’a”, czyli spółki Yandex, oraz kilku innych firm został zawieszony już w lutym 2022 roku, ale wciąż formalnie znajdują się wśród firm notowanych na Nasdaq. Dla rosyjskiego biznesu to w praktyce rodzaj biletu w jedną stronę – ich powrót na giełdę w USA jest już nierealny. Fot. Alexander Baranov/Flickr (CC BY 2.0)
Zachód chce uderzyć w rezerwy Rosji. Kanada już postanowiła, Bruksela chciałaby, ale się boi
Chociaż gospodarka Rosji ma dostawać przez sankcje potężnej zadyszki, to zdolności Putina do prowadzenia dalej wojny na terenie Ukrainy, ciągle wydają się nieograniczone. Bo też nie jest wcale tak, że Moskwa tak bardzo wystraszyła się Zachodu, że paliwami kopalnymi nie handluje w ogóle. Dlatego coraz głośniej mówi się o kolejnych sankcjach, które tym razem powinny być wymierzone w banki, co powinno przynajmniej poplątać na chwilę nogi Moskwie.