REKLAMA

Szykujemy sobie nowy krach. „Łatwy zysk” skusił za dużo ludzi

To wcale nie wojna, która ostatnio wywołała falę ostrych spadków, jest największym zagrożeniem dla giełd. To też nie pęknięcie bańki AI byłoby najbardziej srogie w skutkach. To łatwe inwestowanie pasywne, dostępne dla każdego, może być największym zagrożeniem, które obróci giełdy w ruinę.

Inwestowanie pasywne może prowadzić do bańki. Jak pęknie, będzie żle jak w 1929 r.
REKLAMA

Nie przesadzam z tą ruiną. Strateg inwestycyjny Mike Green, którego firma zarządza aktywami o wartości ponad 10 mld dol. w rozmowie z amerykańskim Business Insiderem przekonywał, że właśnie inwestowanie pasywne w którymś momencie może doprowadzić światowe giełdy do załamania o takiej skali jak w 1929 r.

A wtedy rzeczywiście, bez krzty przesady, i giełdy i światowy rynek finansowy obróciły się niemal w pył.

REKLAMA

Co to jest inwestowanie pasywne?

O co chodzi z tym inwestowaniem pasywnym? To inwestowanie bez wysiłku, bez próby pokonania rynku, czyli wybierania spółek na giełdzie, które mogą się pozytywnie wyróżnić, które będą miały lepsze perspektywy niż inne. Bo czasem rzeczywiście dadzą zarobić, a czasem wpakujemy się na minę i stracimy zamiast zarobić więcej.

Inwestowanie pasywne to inwestowanie w całe indeksy giełdowe zamiast w pojedyncze spółki. Czyli nie trzeba się znać na giełdzie, na branżach, na analizie spółek, wystarczy mieć przekonanie, że giełda w długim terminie będzie rosła i podpiąć się pod ten wzrost. Pisałam dla was o takich ETF-ach Bizblog nawet całkiem niedawno.

Takie pasywne inwestowanie jest czasem nawet bardziej skuteczne i przynosi wyższe zyski niż aktywne wybieranie spółek do swojego portfela czy zakup aktywnie zarządzanych funduszy inwestycyjnych, bo po pierwsze eliminuje ryzyko błędów złego wyboru, a po drugie jest po prostu tanie, więc opłaty za zarządzanie nie przejadają części zysków.

Rzecz w tym, że pasywne inwestowanie rzeczywiście się przyjęło na świecie, tak bardzo, że aż za bardzo - uważa Mike Green.

Czytaj więcej w Bizblogu o oszczędzaniu

Pułapka zbyt dużego sukcesu

Aktywa zarządzane w taki właśnie pasywny sposób w latach 2012-2023 wzrosły aż czterokrotnie i co ciekawsze - ich wartość jest już większa niż funduszy zarządzanych aktywnie. I to właśnie może być pułapka, bo pieniądze napływające na giełdy pompują wyceny spółek po równo - nieważne, czy jakaś spółka jest perspektywiczna czy nie.

W ten sposób, według stratega inwestycyjnego, sztucznie zawyża się wyceny wielu spółek, które wcale nie są tego warte. Policzył on nawet, że co roku napływ pieniędzy od ludzi chcących inwestować pasywnie podbija wyceny amerykańskiej giełdy o 15 proc. Co roku!

Innymi słowy, kapitał płynie do solidnie już przewartościowanych papierów i w ten sposób sami sobie tworzymy „scenariusz prowadzący do krachu w stylu 1929 r.” - twierdzi strateg.

REKLAMA

Rynki trochę zwariowały

Ale z drugiej strony wcale nie ma się co dziwić, że ludzie coraz chętniej inwestują pasywnie zamiast próbować przewidywać, co się stanie na rynku i bardziej selektywnie wybierać aktywa. Bo to przewidywanie jest coraz trudniejsze. 

Wystarczy spojrzeć na ostatnie zawirowania na giełdach wywołane przez amerykańsko-izraelski atak na Iran. Giełdy spadały - mocniej lub słabiej zależnie od części świata, ale jednak. W takiej sytuacji powinna się wydarzyć ucieczka kapitału do bezpiecznych aktywów, ale nie dość, że bezpieczne obligacje też nie okazały się bezpieczne, a ich rentowności wzrosły w ślad za obawami o wzrost inflacji, to jeszcze nawet złoto, które jest już absolutnie klasycznym „safe heaven”, również traciło, choć zawsze w takich sytuacjach zyskuje. I jak tu być mądrym, kiedy stare dobre zasady rządzące rynkiem przestają działać?

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-05T04:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T20:44:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T18:24:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T17:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T15:05:04+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T10:58:37+01:00
Aktualizacja: 2026-03-04T07:52:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T22:16:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T19:51:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T17:31:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA