Zadowolenie z wynagrodzeń w Polsce wyraźnie rośnie. Według ManpowerGroup na satysfakcję najbardziej wpływa elastyczność pracy, wybór nowoczesnej branży oraz gotowość do zmiany pracodawcy.

Z badania ManpowerGroup wynika, że odsetek pracowników zadowolonych ze swoich zarobków wynosi obecnie 69 proc. To o 7 pkt proc. więcej niż w 2025 roku. Brak satysfakcji z otrzymywanego wynagrodzenia deklaruje 25 proc. badanych, w porównaniu do 30 proc. w minionym roku.
Jak zaznacza Rafał Mróz, ekspert rynku pracy w Manpower, pozytywnie należy ocenić zarówno fakt, że osób usatysfakcjonowanych poziomem zarobków jest dwukrotnie więcej niż niezadowolonych, jak i to, że wskaźnik ten wzrósł w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Coraz więcej osób jest zadowolonych, bo średnie wynagrodzenia rosną o ponad 6 proc. w skali roku. Jednocześnie inflacja jest dwa razy niższa niż wzrost płac. Oznacza to, że pensje rosną szybciej niż ceny, więc realnie pracownicy mają więcej pieniędzy, niż zabiera im inflacja – mówi Rafał Mróz, ekspert rynku pracy w Manpower.
Zdalni kontra stacjonarni
Najwyższy poziom zadowolenia z wynagrodzenia deklarują osoby:
- pracujące w modelu zdalnym (79 proc.),
- pracujące w modelu hybrydowym (75 proc.),
- pracujące głównie stacjonarnie z własnego wyboru (70 proc.),
- pracujące wyłącznie w firmie, bez możliwości wyboru formy pracy (57 proc.).
Zdecydowanie pierwsze co nasuwa się na myśl, to rodzaj stanowisk wykonywanych przez osoby pracujące w poszczególnych modelach oraz poziom wynagrodzenia otrzymywanego za taką pracę. Praca hybrydowa i zdalna najczęściej dotyczy osób na wyższych, specjalistycznych stanowiskach – wskazuje Rafał Mróz.
Jego zdaniem pracę stacjonarną wykonują przede wszystkim, choć nie tylko, pracownicy przy pracach prostych, produkcyjnych, gdzie płace często nie przekraczają ustawowego minimum. Według danych, w 2025 roku 13 proc. pracowników otrzymywało minimalne wynagrodzenie. Szybki i znaczący wzrost stawki minimalnej powoduje, że coraz więcej osób będzie takie płace otrzymywało.
Nic więc dziwnego, że osoby zarabiające minimalną krajową najczęściej deklarują chęć zarabiania więcej. Do minusów pracy stacjonarnej należy również doliczyć wyższe koszty dojazdu do pracy oraz czas poświęcany na przemieszczanie się – mówi Rafał Mróz.
Pokolenie Z i mężczyźni najbardziej zadowoleni z zarobków
Zadowolenie z poziomu zarobków częściej deklarują mężczyźni (71 proc.) niż kobiety (66 proc.). Z kolei analiza dotycząca wieku wskazuje, że najwyższy poziom zadowolenia z wynagrodzenia cechuje przedstawicieli:
- pokolenia Z (84 proc.),
- Millennialsi (76 proc.),
- Baby Boomers (69 proc.).
Najmniej zadowoleni z zarobków są reprezentanci pokolenia X – 55 proc.
W przypadku kobiet nie sposób pominąć luki płacowej, jaka występuje pomiędzy płciami w Polsce. Według danych Eurostatu wynosi w naszym kraju 7,8 proc. a skorygowana nawet 21 proc. Kobiety częściej są niezadowolone z płac, ponieważ zarabiają mniej od mężczyzn – wyjaśnia ekspert.
Twierdzi też, że w przypadku generacji może to wynikać z dwóch aspektów. Po pierwsze, młodzi ludzie częściej pracują w zawodach nowych, choćby w branży IT, gdzie wynagrodzenie jest wyższe od średniej krajowej. Po drugie młodsze pokolenia odważniej poruszają się po rynku pracy i częściej zmieniają pracę.
Czasem właśnie ze względu na większe wynagrodzenia. Pokolenie X znacznie rzadziej decyduje się na zmianę pracy, jeśli nie jest do tego zmuszone, rzadziej też migruje do większych ośrodków miejskich, gdzie szans na lepszą, bardziej rozwojową i lepiej płatną pracę jest więcej – tłumaczy Rafał Mróz.
W których branżach zarabia się najlepiej
Ze swoich zarobków najbardziej zadowoleni są pracownicy sektora energetyki i usług komunalnych (91 proc.) oraz IT i technologii (85 proc.). Trzy czwarte Polaków pracujących w finansach i branży nieruchomości oraz sektorze transportu, logistyki i motoryzacji pozytywnie ocenia wysokość swojego wynagrodzenia (po 76 proc.).
Najwięcej niezadowolonych pracowników jest w branży dóbr i usług konsumpcyjnych (34 proc.) oraz w usługach komunikacyjnych (32 proc.).
Trzy branże o najwyższym poziomie satysfakcji to te, w których zarobki są relatywnie wysokie oraz gdzie nawet na niższych stanowiskach wynagrodzenia oscylują wokół średniej krajowej lub ją przekraczają – wspomina Rafał Mróz.
W jego ocenie w sektorach tych pracownicy o najniższym uposażeniu nie stanowią zdecydowanej większości zatrudnionych, w przeciwieństwie do branży usługowej, w której dominują stanowiska szeregowe, słabiej wynagradzane, a udział ról kierowniczych, charakteryzujących się istotnie wyższym poziomem wynagrodzeń, jest relatywnie niewielki.
Więcej wiadomości na temat pracy można przeczytać w Bizblog Spider's Web:
Pracownicy małych firm najbardziej zadowoleni z portfeli
Najwyższy poziom satysfakcji deklarują pracownicy małych firm (72 proc.). W średnich i dużych przedsiębiorstwach odsetek ten wynosi po 70 proc. Najniższe zadowolenie odnotowano w mikrofirmach - 57 proc. Co ciekawe najwięcej neutralnych odpowiedzi, aż 17 proc., udzielili respondenci z mikro firm.
Wielkość firmy nie jest czynnikiem decydującym wyłącznie o realnej wysokości pensji, lecz w większym stopniu wpływa na poczucie stabilności finansowej i subiektywną ocenę wynagrodzenia. Duże firmy często oferują wyższe i bardziej przewidywalne płace dzięki takim narzędziom jak siatka płacowa czy ewaluacja stawek do średnich rynkowych – podsumowuje przedstawiciel Manpower.
I dodaje, że pozwala im to utrzymać konkurencyjność, co przy ilościowo większych potrzebach, zapewnia napływ nowych pracowników. Najwyższa satysfakcja, obserwowana w małych firmach może wynikać z faktu, że istotną rolę odgrywają tam relacje międzyludzkie, większa elastyczność oraz postrzegana adekwatność wynagrodzenia do wkładu pracy.
Badanie przeprowadzono w październiku 2025 roku na próbie 500 Polaków.



















