Od symboli do działania. Polska zmienia fundamenty Europy
Patriotyzm to dziś coś więcej niż flaga – to podatki, wybory i solidarność. Patriotyzm staje się dla Polaków praktyką, a nie deklaracją. Olga Kozierowska analizuje, jak nasza postawa zmienia się w realne działanie, tworząc silny fundament dla nowoczesnej Europy.

W tym roku Dzień Europy przypada w momencie, w którym coraz częściej mówi się o zmianie, napięciu i potrzebie redefinicji dotychczasowych modeli działania. W przestrzeni publicznej rośnie poczucie, że rzeczywistość społeczna i gospodarcza staje się mniej przewidywalna, a dotychczasowe odpowiedzi wymagają uzupełnienia lub korekty.
Jak pokazuje najnowszy Eurobarometr Parlamentu Europejskiego, 52 proc. Europejczyków wyraża pesymistyczne oczekiwania wobec przyszłości świata, a 39 proc. wobec przyszłości Unii Europejskiej. W tym kontekście wyraźnie widać proces przesuwania się ciężaru budowania wspólnoty z poziomu instytucji na poziom społeczeństw.
Coraz większe znaczenie mają nie tylko decyzje systemowe, ale przede wszystkim postawy obywateli ich gotowość do działania, współpracy i brania odpowiedzialności za otoczenie. To na tym poziomie zaczyna się dziś realna sprawczość - mówi Olga Kozierowska, twórczyni konkursu Sukces Pisany Szminką, kampanii We Did It In Poland oraz wpływowych akcji społecznych.
Jak Polacy łączą patriotyzm z europejskością
Twórczyni konkursu Sukces Pisany Szminką uważa, że zmiana ta znajduje bardzo wyraźne odzwierciedlenie w sposobie, w jaki Polacy definiują dziś patriotyzm i zaangażowanie obywatelskie.
O ile symbole takie jak wywieszanie flagi, które dla 74 proc. badanych pozostaje ważnym gestem i nadal mają swoje miejsce w budowaniu tożsamości, o tyle coraz częściej nie są wystarczające same w sobie. Uzupełnia je przekonanie, że wspólnota wymaga udziału - komentuje Olga Kozierowska.
Jej zdaniem dlatego tak silnie wybrzmiewają dziś postawy związane z odpowiedzialnością i współuczestnictwem: udział w wyborach (79 proc.), zaangażowanie w życie lokalnych społeczności (71 proc.) czy uczciwe funkcjonowanie w systemie gospodarczym, w tym płacenie podatków (62 proc.).
W tym ujęciu patriotyzm staje się formą działania, a nie tylko deklaracją tożsamości. To przesunięcie pokazuje rosnącą świadomość, że stabilność i rozwój wynikają nie tylko z decyzji instytucji, ale także z codziennych wyborów obywateli - wspomina Olga Kozierowska.
Równolegle zmienia się sposób, w jaki Polacy postrzegają swoje miejsce w Europie. Coraz rzadziej dominuje narracja porównawcza, a coraz częściej pojawia się przekonanie o własnej sprawczości i adekwatności rozwojowej. Już co trzeci Polak uważa, że Polska nie pozostaje w tyle za krajami Europy, co pokazuje rosnącą pewność siebie opartą na doświadczeniu, a nie deklaracjach.
Ten sposób postrzegania znajduje swoje oparcie również w szerszych trendach gospodarczych. Polska od trzech dekad pozostaje jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek w Unii Europejskiej i wśród krajów na podobnym poziomie rozwoju, systematycznie zmniejszając dystans do średniej unijnej, który według analiz ekonomistów wynosi dziś ok. 80 proc. - wyjaśnia twórczyni konkursu Sukces Pisany Szminką.
Ekspertka twierdzi, że w tym miejscu pojawia się bardziej praktyczne rozumienie europejskości jako zdolności do współdziałania w warunkach różnorodności, odpowiedzialności za wspólne dobro i gotowości do reagowania na wyzwania wykraczające poza granice jednego kraju. Europejskość staje się więc praktyką działania, a nie tylko punktem odniesienia.
Więcej wiadomości na temat Europy można przeczytać w Bizblog Spider's Web:
Wspólnota nie jest już tylko potencjałem, ale realną siłą działania
Olga Kozierowska zauważa, że jednym z najbardziej charakterystycznych elementów tej zmiany pozostaje zdolność do mobilizacji w sytuacjach wymagających solidarności. Aż 69 proc. Polaków uważa, że potrafimy się jednoczyć w momentach zrywów, a co trzeci deklaruje dumę z własnego zaangażowania w działania prospołeczne.
Co istotne, coraz częściej ta gotowość przekłada się na działania o skali i skuteczności wykraczającej poza lokalny kontekst. W ostatnim czasie widoczna była oddolna inicjatywa angażująca ogromne społeczności przez wiele dni i przynosząca rezultaty liczone w setkach milionów złotych – szeroko zauważone również poza granicami kraju. Pokazuje to, że wspólnota nie jest już tylko potencjałem, ale realną siłą działania - szacuje Kozierowska.
W tym kontekście zmienia się sposób myślenia o Europie. Coraz mniej jest ona wyłącznie projektem instytucjonalnym, a coraz bardziej przestrzenią współodpowiedzialności, w której kluczową rolę odgrywają społeczeństwa.
To one budują odporność, zaufanie i zdolność reagowania na zmieniającą się rzeczywistość. Dzień Europy staje się więc nie tylko okazją do refleksji nad integracją, ale przede wszystkim nad tym, gdzie faktycznie buduje się jej fundament - podsumowuje Olga Kozierowska, twórczyni konkursu Sukces Pisany Szminką, kampanii We Did It In Poland oraz wpływowych akcji społecznych.
I dodaje, że coraz częściej odpowiedź prowadzi nie do instytucji, lecz do ludzi ich codziennych wyborów i gotowości do działania. W tym wymiarze Polska pokazuje, że wspólnota nie musi być deklarowana, by była realna wystarczy, że jest praktykowana.



















