REKLAMA

Paliwo drożeje na majówkę. To dopiero początek podwyżek

Majówka na stacjach będzie droga. Ogłoszone przez ministra energii ceny maksymalne na 1-4 maja będą wyraźnie wyższe niż pod koniec kwietnia. Co więcej, eksperci rynku paliwa prognozują wzrost cen paliw po długim weekendzie.

maksymalne ceny paliw majówka 2026
REKLAMA

To będzie droga majówka na stacjach paliw. Jak wynika z komentarza rynkowego e-petrol.pl, kierowcy w Polsce muszą liczyć się z podwyżkami cen paliw. Wpływ na to ma sytuacja na rynku ropy oraz rosnące ceny w hurcie, które już teraz sygnalizują dalszy wzrost kosztów tankowania w kolejnych dniach maja.

REKLAMA

Ile będziemy płacić za paliwo?

Zgodnie z komunikatem Ministra Energii na okres 1-4 maja obowiązują wyższe maksymalne ceny paliw. Benzyna 95-oktanowa nie może przekraczać 6,46 za litr, 98-oktanowa 6,96, a diesel 7,31 za litr. W porównaniu z 30 kwietnia oznacza to wzrost odpowiednio o 18, 19 i 17 groszy na litrze.

W prognozach na tydzień od 4 do 10 maja e-petrol.pl zakłada, że ceny detaliczne pozostaną wysokie. Benzyna 98-oktanowa ma kosztować od 6,92 do 7,09 za litr, a 95-oktanowa od 6,44 do 6,59 za litr. Diesel prognozowany jest w przedziale 7,29-7,45 za litr. Oznacza to utrzymanie podwyższonego poziomu cen na stacjach, szczególnie w dużych miastach i przy głównych trasach.

Wprawdzie na rynku ropy mamy burzliwą zmienność, która utrudnia prognozowanie krótkoterminowe, jednak perspektywa w najbliższych dniach wzrostu cen paliw tradycyjnych nawet o kilkanaście groszy na litrze wygląda realnie. Ta zmiana zaistnieje jednak zapewne dopiero po majówce – piszą dr Jakub Bogucki i Grzegorz Maziak z e-petrol.pl

Więcej w Bizblog Spider's Web o cenach paliw:

REKLAMA

Nerwowo wokół Iranu

Jedynym paliwem, które wykazuje odmienny kierunek zmian, pozostaje LPG. Firma e-petrol.pl prognozuje, że cena autogazu będzie wynosić od 3,69 do 3,78 za litr. To oznacza lekką tendencję spadkową w porównaniu z innymi paliwami. Mimo to różnice nie są duże i rynek autogazu pozostaje względnie stabilny, bez gwałtownych wahań cenowych w ostatnich dniach.

Za główne źródło podwyżek e-petrol.pl uznaje napięcia geopolityczne. Chodzi o impas na Bliskim Wschodzie, ryzyko eskalacji między USA, co może oznaczać wielomiesięczną blokadę cieśniny Ormuz, przez którą przebiega bardzo duża część światowych dostaw ropy. Dodatkowo notowania ropy Brent są bardzo zmienne, chwilowo sięgając 126 dol. za baryłkę, by szybko spadać, co utrudnia stabilne prognozy cenowe.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-30T11:07:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T10:03:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T09:08:28+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T08:45:21+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T06:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T05:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-30T04:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T21:44:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T19:28:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T17:21:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T15:24:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T13:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T11:21:20+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T09:22:23+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T08:53:58+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T08:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-04-29T06:29:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA