Cena ropy wspina się ostro w górę i jest na najwyższym poziomie od drugiej połowy sierpnia. Przebicie granicy 80 dol. za baryłkę wydaje się już tylko kwestią czasu. A wszystko dlatego, że sytuacja na Bliskim Wschodzie jest mocno napięta i znowu jest bardzo blisko wojny regionalnej. Wzrasta tym samym niepokój o dostawy ropy. Dla kierowców w Polsce to jednoznaczny sygnał: czas tańszego tankowania zbliża się nieuchronnie do końca.
Ponieważ symptomy globalnego spowolnienia gospodarczego stawały się coraz wyraźniejsze, to rosły szansę na coraz tańszą ropę. W takich sytuacjach spada popyt, a gdy chętnych jest mniej, to i ceny są niższe. Ale wystrzelenie ponad 180 rakiet balistycznych z Iranu w kierunku Izraela wszystko zmieniło. Świat znowu zaczął bać o przyszłe dostawy surowca.
Jeszcze tańsza ropa. Szejków przycisnęło, zwiększają produkcję
Chiny i Indie mają zamierzają wydobywać jeszcze więcej węgla. Z zielonej rewolucji, która ma zmienić motoryzacyjny układ sił, kpi w najnowszych prognozach OPEC. Kartel twierdzi, że w kolejnych dekadach rynek ropy będzie cały czas rósł i wzywa świat do nowych naftowych inwestycji. Arabia Saudyjska, największy producent na świecie, szykuje się do zwiększenia produkcji. Efekty już widać – ropa testuje kolejny niższy próg cenowy.
Paliwo poniżej 6 zł. Spadki cen nie potrwają długo
Już w zeszłym tygodniu analitycy rynku paliw słusznie przewidywali marsz ceny ropy w kierunku 75 dol. za baryłkę. I faktycznie, jesteśmy coraz bliżej tej granicy cenowej. Ale kierowców tankujących w Polsce nie powinno to szczególnie martwić, pod koniec września na stacjach ceny paliw powinny dalej spadać. Gorzej z październikiem.
Cena ropy. Rynek czekał na decyzję z USA, a tu taki klops
Amerykańska Rezerwa Federalna zdecydowała się na pierwsze od 4,5 roku cięcie stóp procentowych. Ale na cenie ropy nie zrobiło to większego wrażenia. Ważniejsze wydają się wieści z Chin i z Bliskiego Wschodu. W Polsce kierowcy nadal nie powinni mieć większych powodów do zmartwień. No chyba że dotyczy to pojazdów zasilanych coraz droższym autogazem.