Ceny paliw na stacjach rosną. Czekają nas kolejne podwyżki
Drożejąca ropa naftowa i osłabiający się złoty oznaczają, że ceny paliw w hurcie rosną, co pociągnie za sobą dalszą podwyżkę cen na stacjach. Pod koniec listopada drożejące paliwa w szczególności mogą odczuć właściciele samochodów zasilanych olejem napędowym i autogazem.
Nagła zmiana na rynku ropy. Cena jak piłka kauczukowa
Cena ropy zaczęła gwałtownie puchnąć po tym, jak huragan Milton pobudził konsumentów w USA i jak znowu zaczęło się wydawać, że na linii Izrael-Iran jest jeszcze gorzej, niż było. Ale zaraz potem wykresy zaczęły podążać w dokładnie odwrotnym kierunku, a baryłka traciła na wartości w oszałamiającym tempie. To z kolei efekt niezmiennej polityki państw OPEC. Jak to wszystko wpłynie na nastroje kierowców w Polsce?
Ceny paliw. Koniec spadków cen na stacjach, pojawiły się pierwsze podwyżki
Rynek ropy z niebywałym spokojem reagował na trwającą od roku gwałtowną eskalację sytuacji na Bliskim Wschodzie, ale w końcu nastąpił wzrost cen tego surowca. Realna możliwość rychłego wybuchu pełnoskalowej wojny pomiędzy Iranem a Izraelem powoduje, że ropa naftowa wyraźnie podrożała, a to już zaczyna przekładać się na ceny na stacjach paliw w Polsce. Na razie podwyżki są niewielkie, ale analitycy rynku paliwowego oceniają, że to dopiero początek trendu zwyżkowego.
Paliwo poniżej 6 zł. Spadki cen nie potrwają długo
Już w zeszłym tygodniu analitycy rynku paliw słusznie przewidywali marsz ceny ropy w kierunku 75 dol. za baryłkę. I faktycznie, jesteśmy coraz bliżej tej granicy cenowej. Ale kierowców tankujących w Polsce nie powinno to szczególnie martwić, pod koniec września na stacjach ceny paliw powinny dalej spadać. Gorzej z październikiem.
Przez całe wakacje trwała akcja promocyjna na stacjach Orlen. W weekendy można było tankować paliwo z rabatem 35 gr za litr. Według Orlenu w sierpniu promocja przyniosła najwyższą w historii liczbę 10 mln transakcji z użyciem aplikacji Orlen Vitay.