REKLAMA

Nie masz apki, zapłacisz drożej. Biedronka zmienia zasady promocji

Biedronka właśnie wprowadziła istotne zmiany w swoim systemie rabatowym. Sieć zachęca klientów do korzystania z aplikacji mobilnej, w której będą dostępne wszystkie promocje. Posiadacze wyłącznie plastikowych kart Moja Biedronka obejdą się smakiem.

Biedronka Jeronimo Martins promocje aplikacja
REKLAMA

Biedronka zmienia zasady promocji. Najlepsze rabaty będą teraz dostępne głównie w aplikacji. Fizyczna karta Moja Biedronka to już za mało, by skorzystać z wielu obniżek i promocji. Sieć wyraźnie promuje rozwiązania cyfrowe, stawiając na wygodę i większą aktywność klientów w środowisku mobilnym.

REKLAMA

Promka w Biedronce tylko w apce

Przykładem zmiany polityki promocji sieci była niedawna akcja „Najtańsza sobota”, w ramach której wprowadzono atrakcyjne promocje, ale objęte dodatkowymi warunkami. Sieć idzie w kierunku wiązania zniżek z określonymi limitami oraz korzystaniem z apki mobilnej.

Przykładem akcji, która wycięła użytkowników plastikowych kart, była promocja na szynkę wieprzową bez kości. Jej cena spadła z 17,99 zł/kg do 9,99 zł/kg. Rabat był jednak dostępny wyłącznie dla użytkowników aplikacji, a limit zakupu wynosił 5 kg na konto. Promocja dotyczyła sklepów bez tradycyjnej lady mięsnej. Podobnie wyglądała sytuacja z obniżką ceny bananów o ponad połowę.

Obecnie już ponad 70 proc. naszych klientów korzysta z aplikacji mobilnej Biedronka. Wraz z postępującą cyfryzacją sieci program Moja Biedronka zyskał nowe funkcjonalności, w tym możliwość logowania się do cyfrowych usług, które stopniowo uruchamiamy. Dzięki aplikacji klienci mają dostęp do spersonalizowanych ofert, łatwego kontaktu z siecią oraz podglądu swoich transakcji w jednym miejscu. Jednocześnie nie planujemy rezygnacji z kart fizycznych, które umożliwiają korzystanie z programu lojalnościowego. Obserwujemy jednak rosnące zainteresowanie rozwiązaniami cyfrowymi i coraz większą skłonność klientów do ich wyboru - mówi nam Marek Złakowski, dyrektor ds. rozwoju relacji z klientem i cyfryzacji w sieci Biedronka.

Zmiany wprowadzone przez Biedronkę oznaczają zaostrzenie zasad przyznawania rabatów i większe znaczenie zakupów cyfrowych. Wysokie progi, takie jak wydatki na poziomie 199 zł, oraz wymóg korzystania z aplikacji mają zachęcić klientów do nowych nawyków. To wyraźny sygnał, że sieć chce, by jej klienci przechodzili z plastikowych kart na apkę mobilną.

REKLAMA

Czytaj także na Bizblog.pl:

Sama sieć podkreśla, że jej aplikacja mobilna zapewnia klientom dostęp do spersonalizowanych ofert i ekskluzywnych promocji. W sekcjach „Tylko dla Ciebie” oraz „Wybrane dla Ciebie z gazetki” pojawiają się rabaty niedostępne dla osób korzystających wyłącznie z plastikowej karty. Dodatkową atrakcją jest popularny Shakeomat, wymagający użycia telefonu.

REKLAMA

Historia zakupów

Biedronka podkreśla, że aplikacja oferuje praktyczne narzędzia ułatwiające codzienne zakupy. Jednym z najważniejszych jest skaner cen, który pozwala samodzielnie sprawdzić koszt i dostępność produktu bezpośrednio na półce. Takiej możliwości oczywiście nie daje tradycyjna karta. Użytkownicy mają stały dostęp do historii transakcji. Jak zaznacza sieć, zapisane w aplikacji dane umożliwiają także zwrot produktów bez konieczności szukania papierowego paragonu.

Sieć wskazuje, że aplikacja stanowi dodatkowy element programu lojalnościowego, zapewniający dostęp do korzyści w każdej chwili. Wirtualna karta jest zawsze pod ręką, a aktualne gazetki dostępne są w telefonie. To również najwygodniejsze miejsce do aktywacji spersonalizowanych ofert, których plastikowa karta nie oferuje.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-29T10:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-29T06:15:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-29T04:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T22:13:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T15:10:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T12:14:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T10:49:25+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T10:25:16+02:00
Aktualizacja: 2026-05-28T04:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-27T21:59:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA