Biedronka właśnie wprowadziła istotne zmiany w swoim systemie rabatowym. Sieć zachęca klientów do korzystania z aplikacji mobilnej, w której będą dostępne wszystkie promocje. Posiadacze wyłącznie plastikowych kart Moja Biedronka obejdą się smakiem.

Biedronka zmienia zasady promocji. Najlepsze rabaty będą teraz dostępne głównie w aplikacji. Fizyczna karta Moja Biedronka to już za mało, by skorzystać z wielu obniżek i promocji. Sieć wyraźnie promuje rozwiązania cyfrowe, stawiając na wygodę i większą aktywność klientów w środowisku mobilnym.
Promka w Biedronce tylko w apce
Przykładem zmiany polityki promocji sieci była niedawna akcja „Najtańsza sobota”, w ramach której wprowadzono atrakcyjne promocje, ale objęte dodatkowymi warunkami. Sieć idzie w kierunku wiązania zniżek z określonymi limitami oraz korzystaniem z apki mobilnej.
Przykładem akcji, która wycięła użytkowników plastikowych kart, była promocja na szynkę wieprzową bez kości. Jej cena spadła z 17,99 zł/kg do 9,99 zł/kg. Rabat był jednak dostępny wyłącznie dla użytkowników aplikacji, a limit zakupu wynosił 5 kg na konto. Promocja dotyczyła sklepów bez tradycyjnej lady mięsnej. Podobnie wyglądała sytuacja z obniżką ceny bananów o ponad połowę.
Zmiany wprowadzone przez Biedronkę oznaczają zaostrzenie zasad przyznawania rabatów i większe znaczenie zakupów cyfrowych. Wysokie progi, takie jak wydatki na poziomie 199 zł, oraz wymóg korzystania z aplikacji mają zachęcić klientów do nowych nawyków. To wyraźny sygnał, że sieć chce, by jej klienci przechodzili z plastikowych kart na apkę mobilną.
Czytaj także na Bizblog.pl:
Sama sieć podkreśla, że jej aplikacja mobilna zapewnia klientom dostęp do spersonalizowanych ofert i ekskluzywnych promocji. W sekcjach „Tylko dla Ciebie” oraz „Wybrane dla Ciebie z gazetki” pojawiają się rabaty niedostępne dla osób korzystających wyłącznie z plastikowej karty. Dodatkową atrakcją jest popularny Shakeomat, wymagający użycia telefonu.
Historia zakupów
Biedronka podkreśla, że aplikacja oferuje praktyczne narzędzia ułatwiające codzienne zakupy. Jednym z najważniejszych jest skaner cen, który pozwala samodzielnie sprawdzić koszt i dostępność produktu bezpośrednio na półce. Takiej możliwości oczywiście nie daje tradycyjna karta. Użytkownicy mają stały dostęp do historii transakcji. Jak zaznacza sieć, zapisane w aplikacji dane umożliwiają także zwrot produktów bez konieczności szukania papierowego paragonu.
Sieć wskazuje, że aplikacja stanowi dodatkowy element programu lojalnościowego, zapewniający dostęp do korzyści w każdej chwili. Wirtualna karta jest zawsze pod ręką, a aktualne gazetki dostępne są w telefonie. To również najwygodniejsze miejsce do aktywacji spersonalizowanych ofert, których plastikowa karta nie oferuje.
Biedronka nie odpowiedziała na naszą prośbę o komentarz.



















