Narodowy Bank Polski opublikował stanowisko dotyczące możliwości finansowania potrzeb zbrojeniowych. Komunikat jest wyraźną próbą uporządkowania debaty, która – jak podkreśla bank centralny – zaczęła przybierać polityczny charakter.

NBP zaznacza, że jego stanowisko w sprawie tzw. SAFE 0 proc. zostało już wcześniej szczegółowo przedstawione i pozostaje aktualne. Jednocześnie bank wyraźnie dystansuje się od bieżącego sporu.
NBP, jako niezależny i apolityczny bank centralny, nie może i nie będzie uczestniczyć w dyskusji o charakterze politycznym – podkreśla Maciej Antes, rzecznik prasowy NBP.
Są pieniądze, są propozycje
Najważniejszy element stanowiska dotyczy możliwości finansowania armii. NBP przekonuje, że dzięki wcześniejszej polityce monetarnej dziś istnieje przestrzeń do wsparcia państwa.
Dzięki przewidującej, zapobiegliwej i trafnej polityce możliwa jest realizacja projektu, który zapewni dziesiątki miliardów złotych rocznie na finansowanie budowy silnej armii – wskazuje Maciej Antes, rzecznik prasowy NBP.
NBP wskazuje, że dysponuje zgromadzonymi funduszami, które mogą stanowić podstawę proponowanych działań. To ważny sygnał, bo w debacie publicznej pojawiały się pytania, czy bank centralny faktycznie ma przestrzeń do takiego zaangażowania.
Jej celem jest stworzenie modelu, w którym Polska mogłaby finansować wydatki obronne na wyjątkowo korzystnych warunkach – z kosztem odsetkowym bliskim zeru.
W założeniu rozwiązanie to:
- ma wspierać szybkie zwiększenie wydatków na armię,
- ograniczać koszt obsługi długu w porównaniu do finansowania rynkowego,
- może funkcjonować obok unijnych instrumentów, takich jak SAFE.
Warunek: ponadpolityczny konsensus
NBP deklaruje gotowość do działania, ale stawia warunek.
Bank pozostaje w gotowości, aby służyć sprawie stabilności i bezpieczeństwa ekonomicznego i militarnego Polski w warunkach ponadpolitycznego konsensusu narodowego – czytamy w stanowisku przekazanym przez Macieja Antesa, rzecznika prasowego NBP.
To oznacza, że bez zgody głównych sił politycznych realizacja propozycji może być trudna lub wręcz niemożliwa.
Więcej w Bizblogu o złocie
Bez naruszania rezerw i prawa
W komunikacie pojawia się też ważne zastrzeżenie dotyczące bezpieczeństwa finansowego państwa.
NBP zapewnia, że proponowane działania nie uszczupliłyby rezerw dewizowych, byłyby zgodne z obowiązującym prawem i mieściłyby się w mandacie banku centralnego.
To odpowiedź na obawy, że finansowanie obronności przez bank centralny mogłoby oznaczać ryzyko dla stabilności złotego lub naruszenie zasad niezależności NBP.
„Działania wyjątkowe i niepowtarzalne”
Na końcu NBP podkreśla, że mówimy o rozwiązaniu nadzwyczajnym.
Proponowane działania miałyby charakter wyjątkowy i niepowtarzalny – zaznacza Maciej Antes, rzecznik prasowy NBP.
To ważne zastrzeżenie, bo sugeruje, że nie chodzi o trwałą zmianę modelu finansowania państwa, lecz o jednorazową odpowiedź na szczególną sytuację geopolityczną.



















