REKLAMA

Małpki to nie problem podatkowy. To państwowy biznes na chorych Polakach

Ministerstwo Finansów znów wraca do tematu alkoholu w małych opakowaniach. Rozważane są podwyżki opłat, waloryzacja tzw. podatku od „małpek”, kolejne korekty stawek. Oficjalnie chodzi o zdrowie publiczne. W praktyce – o to, jak nie naruszyć systemu, który przynosi stabilne wpływy.

alkohol-wodka-pol-litra-za-co-najmniej-100-zl
REKLAMA

Pod koniec 2025 roku Jarosław Neneman zapowiadał podniesienie opłat dla alkoholu sprzedawanego w butelkach do 300 ml. Dziś taka opłata wynosi 25 zł za litr stuprocentowego alkoholu. Do tego dochodzą akcyza i VAT. Fiskus swoje bierze. Samorządy też – za każdą sprzedaną małpkę do ich budżetów trafia 1 zł. I to właśnie w tym miejscu zaczyna się hipokryzja całego systemu.

REKLAMA

Małpka jest tania, szybka i zawsze pod ręką

Branża spirytusowa broni się, że małe formaty są już najbardziej opodatkowaną kategorią alkoholu. Padają porównania do piwa, które odpowiada za ponad połowę czystego alkoholu spożywanego w Polsce. Tyle że to zestawienie mija się z sensem.

Małpka nie jest alkoholem „do biesiady”. To alkohol „funkcyjny” – kupowany rano, pity w drodze, często w samotności i w ukryciu. Nie konkuruje z piwem przy grillu, tylko z kawą przed pracą. I właśnie dlatego jej skala robi tak duże wrażenie.

Więcej w Bizblogu o alkoholu

W samym Zakopanem – mieście liczącym około 27 tys. mieszkańców – w dziewięć miesięcy 2025 roku sprzedano niemal milion małpek. W trzech powiatach Podhala – ponad 1,5 mln sztuk. Nawet biorąc pod uwagę ruch turystyczny, to liczby, których nie da się wytłumaczyć „okazjonalnym piciem”.

Państwo zarabia, a potem płaci rachunek

Dochody z małpek są wygodne. Samorządy dostają pieniądze automatycznie, fiskus inkasuje VAT i akcyzę, a politycy mogą mówić o „analizach” i „rozważanych zmianach”. Problem w tym, że ten sam system produkuje koszty, które wielokrotnie przewyższają te wpływy.

Z danych Narodowy Fundusz Zdrowia wynika, że w 2024 roku NFZ zapłacił za leczenie problemów zdrowotnych związanych z alkoholem 453,3 mln zł. Pomocy wymagało 175 701 pacjentów. Najdroższe było leczenie stacjonarne uzależnienia od alkoholu – 234 mln zł dla 17,4 tys. osób. Dziesiątki tysięcy kolejnych pacjentów objęto terapią ambulatoryjną.

I to jest tylko fragment rachunku. Bez kosztów ratownictwa medycznego, SOR-ów, absencji w pracy, rent, wypadków, przemocy domowej, policji i sądów. 453 mln zł to dolna granica kosztów alkoholizmu, nie jego pełna cena.

175 tysięcy pacjentów to wierzchołek góry lodowej

Te dane pokazują jeszcze coś ważniejszego: system widzi problem dopiero wtedy, gdy jest za późno. Do statystyk NFZ trafiają osoby w zaawansowanym stadium uzależnienia – często po latach „funkcjonowania”, porannego picia i małpek kupowanych po drodze.

Realna skala problemu jest wielokrotnie większa. Szkodliwe picie dotyczy milionów Polaków, a osoby spełniające kryteria uzależnienia liczy się w milionach. Na tym tle 175 tys. pacjentów to nie jest obraz problemu, tylko końcówka procesu, za którą państwo wystawia sobie fakturę.

Albo zakaz, albo zaporowe ceny

Dlatego rozmowy o kolejnej waloryzacji opłat są jałowe. Czy należy dorzucić kaucję? Tak. Czy podnieść podatek cukrowy? Owszem. Ale to wszystko są półśrodki, które pozwalają udawać działanie, bez naruszania fundamentu systemu.

Jeśli państwo rzeczywiście chce ograniczyć szkody, są tylko dwa uczciwe rozwiązania. Pierwsze: całkowity zakaz sprzedaży alkoholu w małych opakowaniach. Bez wyjątków i bez udawania, że chodzi o detale fiskalne.

REKLAMA

Drugie – jeśli państwo nie chce rezygnować z wpływów – zaporowe ceny na wszystkie rodzaje alkoholu, takie, które realnie ograniczają dostępność, a nie tylko poprawiają statystyki budżetowe.

Cała reszta to hipokryzja. Państwo, które jedną ręką liczy pieniądze z małpek, a drugą płaci setki milionów za leczenie skutków ich sprzedaży, nie prowadzi polityki zdrowotnej. Prowadzi biznes.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-05T14:46:37+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T13:19:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T11:36:30+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T11:22:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T08:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-05T04:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T19:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T15:17:08+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T14:08:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T12:27:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T10:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T07:34:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-04T05:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T19:26:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T13:42:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T12:39:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T10:51:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T09:22:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T08:35:22+01:00
Aktualizacja: 2026-02-03T04:04:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-02T21:33:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA