Miało spaść, ale ani drgnęło. Stopa bezrobocia rejestrowanego w urzędach pracy w Polsce wyniosła w marcu 6,1 proc. – tyle co w lutym. Ekonomiści spodziewali się nieco lepszych wyników.

Opublikowane właśnie wstępne dane Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej mówią o prawie 951 tys. bezrobotnych zarejestrowanych w polskich urzędach pracy pod koniec marca 2026 r. Oznacza to, że stopa bezrobocia wyniosła w minionym miesiącu – podobnie jak w lutym – 6,1 proc. To wynik nieco gorszy od prognoz rynkowych zebranych przez PAP – te wskazywały na nieznaczny spadek wskaźnika w marcu – do 6 proc.

Wprawdzie w liczbach bezwzględnych widać od lutego nieznaczną poprawę na rynku pracy (ze statystyk ubyło w miesiąc 4,1 tys. bezrobotnych), jednak w porównaniu z sytuacją sprzed roku jest już gorzej – na koniec marca 2026 r. grupa zarejestrowanych w urzędach pracy bezrobotnych była o 121 tys. większa niż rok wcześniej.
Bezrobocie w Polsce. Od 3,9 do 10 proc.
Sytuacja na rodzimym rynku pracy przedstawia się niejednoznacznie. W niektórych województwach stopa bezrobocia utrzymuje się poniżej wskaźnika ogólnopolskiego (najniższa była w marcu w Wielkopolsce – 3,9 proc.), a gdzieniegdzie jest od niego znacznie wyższa (największe bezrobocie, wynoszące 10 proc., ministerialni statystycy odnotowali na Warmii i Mazurach).
W porównaniu do poprzedniego miesiąca stopa bezrobocia rejestrowanego spadła o 0,2 pkt. proc. w woj. kujawsko-pomorskim, o 0,1 pkt. proc. w 6 województwach, nie zmieniła się w 6 województwach i wzrosła o 0,1 pkt. proc. w 3 województwach – czytamy w komunikacie MRPiPS.
W ciągu minionego miesiąca w urzędach pracy na terenie kraju zarejestrowało się 99,4 tys. bezrobotnych (to o 1,6 proc. mniej niż w lutym i o 2,8 proc. mniej niż w marcu 2025 r.). Jednocześnie w marcu ze statystyk zniknęło 102,2 tys. osób, które wyrejestrowały się z urzędów pracy. To wprawdzie więcej (o 27,6 proc.) niż w lutym, jednak mniej (o 13,9 proc.) niż rok wcześniej.
Według resortu pracy do spadku liczby wyrejestrowań w ujęciu rok do roku przyczyniło się głównie ograniczenie środków z Funduszu Pracy na finansowanie działań aktywizacyjnych.
Szacujemy, że w marcu 2026 r. ok. 13,7 tys. osób bezrobotnych rozpoczęło programy aktywizacyjne, czyli ponad dwa razy mniej niż w marcu 2025 r., kiedy aktywizację rozpoczęło 32,4 tys. osób – czytamy w komunikacie.
Czytaj też na Bizblog.pl:
Ministerstwo zwraca przy tym uwagę, że liczba bezrobotnych podejmujących niesubsydiowaną pracę bądź działalność gospodarczą w marcu 2026 r. była o ok. 9,9 tys. wyższa niż w marcu poprzedniego roku (ok. 60,7 tys. w marcu 2026 r. wobec 50,8 tys. w marcu 2025 r.), a także wyższa niż w lutym 2026 r. (o 11,1 tys.).
Oznacza to, że gospodarka pozostaje silna – zapewnia resort pracy.
Także prognozy dotyczące wzrostu gospodarczego w Polsce na 2026 r. pozostają, według MRPiPS, korzystne. A to powinno przyczynić się do „dalszej poprawy sytuacji na rynku pracy”.
Z drugiej strony, znaczące ograniczenie finansowania z Funduszu Pracy programów aktywizacyjnych, a także niepewność związana z konsekwencjami konfliktu na Bliskim Wschodzie, mogą sprzyjać utrzymywaniu się bezrobocia – przyznają urzędnicy ministerstwa w komunikacie.
Dla kogo jest w Polsce praca
Według wstępnych danych resortu w marcu 2026 r. pracodawcy zgłosili do urzędów pracy 43,9 tys. wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej. To o 12,2 tys. (38,3 proc.) więcej niż w lutym 2026 r., ale o 6,7 tys. (13,2 proc.) mniej niż w marcu 2025 r.
Najwięcej ofert pracy zgłoszonych do urzędów pracy w marcu 2026 r. przeznaczonych było dla robotników/robotnic gospodarczych, pracowników/pracownic biurowych, robotników/robotnic budowlanych, operatorów/operatorek maszyn i urządzeń do produkcji okien z tworzyw sztucznych, monterów/monterek okien, sprzedawców/sprzedawczyń, a także magazynierów/magazynierek oraz pracowników/pracownic utrzymania czystości.



















