REKLAMA

Zwolnienia w fabrykach. Kto kombinuje na L4, wypada pierwszy

Koniec z bezkarnym przeciąganiem weekendów na L4 – cyfrowa analityka bezbłędnie wyłapie schematy absencji. Fala redukcji w przemyśle wymusza na firmach walkę o wydajność, dlatego w dobie kryzysu przewidywalność staje się cenniejsza niż fach.

Koniec cwaniactwa na L4.
REKLAMA

Przemysł redukuje etaty. Conperio przytacza, że w fabryce Ikea Industry w Goleniowie rozpoczęła się restrukturyzacja, w ramach której pracę może stracić ok. 160 osób z załogi liczącej około 580 pracowników. Z kolei spółka Black Red White zdecydowała o wygaszeniu produkcji w zakładzie w Zamościu, do końca czerwca ubędzie tam ponad 160 miejsc pracy.

Ostatnie miesiące przynoszą także informacje o ograniczaniu zatrudnienia w dużych zakładach przemysłowych. Zgodnie z informacjami medialnymi Electrolux zapowiedział redukcję etatów, która może objąć około 200 osób. W całej branży AGD skala zwolnień w ostatnich latach pozostaje bardzo wysoka.

REKLAMA

Zmiany widoczne są również w sektorze motoryzacyjnym. Fabryka Stellantis w Tychach przechodzi z systemu trzyzmianowego na dwuzmianowy, co wiąże się ze zwolnieniami obejmującymi, według oficjalnych informacji, około 320 osób - podaje Conperio.

W obliczu takich decyzji działy HR coraz częściej sięgają po analitykę, aby ograniczyć ryzyko destabilizacji pracy zakładu po redukcjach.

Piątkowe i poniedziałkowe zwolnienia chorobowe paraliżują fabryki

Eksperci rynku pracy wskazują, że to nie długie zwolnienia, ale krótkie, powtarzalne absencje chorobowe są dziś największym wyzwaniem operacyjnym, szczególnie w środowiskach produkcyjnych, gdzie nawet krótkie nieobecności mają bezpośredni wpływ na ciągłość pracy.

Z danych Barometru Absencji Chorobowej Conperio 2025 wynika, że ponad 44 proc. jednodniowych zwolnień lekarskich przypada na poniedziałki i piątki. Taki schemat jest coraz bardziej widoczny i, jak podkreślają eksperci, nie pozostaje bez znaczenia przy analizie stabilności pracy pracowników.

W czasie redukcji zatrudnienia firmy patrzą nie tylko na kompetencje, ale również na przewidywalność i ciągłość pracy. Powtarzalne, krótkie absencje są dziś czytelnym sygnałem dla organizacji, bo można je zmierzyć i porównać w skali całego zespołu – mówi Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy i prezes Conperio, polskiej firmy doradczej specjalizującej się w problematyce absencji chorobowych.

Jak podkreśla, w środowiskach produkcyjnych nawet jednodniowa nieobecność może wywołać efekt domina.

W fabryce jedna osoba na L4 to często konieczność natychmiastowej reorganizacji pracy całej zmiany. To generuje nadgodziny, spadki wydajności i napięcia w zespołach. Dlatego firmy coraz częściej analizują, które obszary działalności są najbardziej narażone na tego typu zakłócenia – komentuje Mikołaj Zając.

Ekspert zaznacza przy tym, że absencja chorobowa jest jednym z wielu elementów oceny pracownika, obok kompetencji, doświadczenia czy wyników pracy.

Więcej wiadomości na temat pracy można przeczytać w Bizblog Spider's Web:

Polska aplikacja, która wyłapie schematy zwolnień lekarskich

Mikołaj Zając zauważa, że zmiany na rynku pracy zbiegają się z rosnącą dostępnością narzędzi analitycznych, które pozwalają firmom precyzyjnie monitorować absencję chorobową, zarówno na poziomie pojedynczych pracowników, jak i całych zespołów.

Na rynku dostępne są już rozwiązania wspierające analizę absencji chorobowej w organizacjach. W Polsce powstał Pulpit Absencji - dedykowana działom HR aplikacja webowa, która umożliwia bieżące monitorowanie wskaźników absencji oraz identyfikację powtarzalnych schematów nieobecności.

Dzięki temu zarządzanie absencją chorobową przestaje być działaniem reaktywnym, a staje się elementem strategii biznesowej. W realiach rosnących kosztów i presji na efektywność to właśnie stabilność zespołu zaczyna odgrywać kluczową rolę w decyzjach kadrowych.

REKLAMA

Firmy coraz częściej podejmują decyzje w oparciu o dane operacyjne, a nie wyłącznie intuicję. Absencja chorobowa staje się jednym z najbardziej czułych wskaźników pokazujących, jak funkcjonuje organizacja i gdzie pojawiają się ryzyka – podsumowuje Mikołaj Zając.

Absencja chorobowa nad Wisłą z pewnością nie jest zjawiskiem marginalnym. Według danych ZUS w 2025 roku wystawiono 27,5 mln zwolnień lekarskich, obejmujących łącznie 290,5 mln dni absencji. To właśnie ta skala sprawia, że analiza absencji staje się dziś koniecznością w zarządzaniu organizacją.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-03T18:32:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T14:18:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T10:36:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T08:16:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T06:12:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T20:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T18:29:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T16:22:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-02T06:26:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-01T19:46:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA