REKLAMA

Dzieje się na L4. Pijani na kontroli i wykładowcy na „chorobowym”

Polskie firmy walczą z plagą nadużyć na L4. Co trzecia kontrola wykazała oszustwa, a zwolnienia często przedłużają weekendy. Raport Conperio pokazuje, kto choruje najrzadziej i jak skuteczne zarządzanie redukuje absencję.

Dzieje się na L4. Pijani na kontroli i wykładowcy na „chorobowym”
REKLAMA

Absencja chorobowa pozostaje jednym z najpoważniejszych wyzwań dla rynku pracy i systemu ubezpieczeń społecznych w Polsce. To zjawisko generujące wielomiliardowe koszty zarówno po stronie przedsiębiorstw, jak i instytucji publicznych.

Dane Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pokazują, że w 2025 roku zarejestrowano 27,5 mln zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy, obejmujących łącznie 290,5 mln dni absencji.

REKLAMA

Pijani na L4 i wykładowcy na chorobowym

Z raportu Conperio wynika, że średni roczny wskaźnik absencji chorobowej w przedsiębiorstwach współpracujących z nimi w 2025 roku wyniósł 7,08 proc. Najwyższy poziom odnotowano w lutym, gdy sięgnął 7,73 proc., natomiast najniższy w maju 6,44 proc.

Rozkład ten potwierdza utrzymującą się sezonowość związaną z okresem zimowym oraz wyraźną stabilizację w miesiącach wiosenno-letnich. Co trzecie skontrolowane L4 wykazało nadużycia.

Kontrole prowadzone w 2025 roku ujawniły szereg powtarzalnych nieprawidłowości. Wśród nich znalazły się przypadki przebywania na L4 pod wpływem alkoholu, w tym sytuacje, w których jego spożycie miało miejsce bezpośrednio podczas wizyty kontrolera - mówi Mikołaj Zając, prezes Conperio.

Ekspert wskazuje, że odnotowano również m.in. prowadzenie zajęć dydaktycznych na uczelni wyższej, świadczenie pracy zarobkowej w lokalach gastronomicznych czy wypożyczalniach sprzętu sportowego, a także brak faktycznego sprawowania opieki nad osobą wskazaną w zwolnieniu. W wielu sytuacjach podopieczni przebywali w szkole lub pod innym adresem niż deklarowany.

Najwięcej L4 przypada na okolice weekendu

Analiza zwolnień jednodniowych pokazuje wyraźny i powtarzalny wzorzec, który może świadczyć o próbach przedłużania przez pracowników weekendów. Z danych zebranych przez Conperio wynika, że w 2025 roku aż 23,6 proc. takich zwolnień przypadało na piątki, a 20,5 proc. na poniedziałki.

Oznacza to, że ponad 44 proc. wszystkich jednodniowych L4 koncentrowało się w dwóch dniach bezpośrednio sąsiadujących z weekendem. Dla porównania, wtorki, środy i czwartki notowały poziomy w przedziale 15-16 proc., natomiast soboty i niedziele miały marginalny udział - po 4,4 proc. - zauważa Mikołaj Zając.

Trend ten umacnia się z roku na rok. W 2023 roku udział poniedziałków i piątków w puli zwolnień jednodniowych wynosił 37,9 proc., podczas gdy w 2025 roku osiągnął już 44,1 proc. Zjawisko to widoczne jest również w dniach okołoświątecznych.

W zaledwie trzech takich dniach 2 maja, 10 czerwca i 10 listopada wystawiono 2,07 proc. wszystkich zwolnień jednodniowych w skali roku. Średnia liczba takich zwolnień w dni okołoświąteczne była ponad 2,5 razy wyższa niż w typowym dniu roboczym - twierdzi ekspert z Conperio.

Pracownicy 50+ chorują dwa razy częściej niż ich młodsi koledzy

Dane za 2025 rok potwierdzają wyraźną zależność pomiędzy wiekiem pracowników a wskaźnikami absencji chorobowej. Najniższą absencję odnotowano w grupie do 29. roku życia - 2,13 proc. Najwyższy wskaźnik dotyczył pracowników powyżej 50. roku życia i wyniósł 4,87 proc., czyli ponad dwukrotnie więcej niż w najmłodszej grupie. 

Według ekspertów taka różnica może wynikać z naturalnych czynników zdrowotnych oraz większej podatności na choroby przewlekłe w starszych grupach wiekowych. Wraz z wiekiem rośnie także ryzyko dłuższych okresów rekonwalescencji, co bezpośrednio wpływa na poziom absencji.

Jednocześnie dane rzucają nowe światło na najmłodsze pokolenie pracowników. Pokolenie Z, często postrzegane jako mniej lojalne wobec pracodawców czy bardziej wymagające, w praktyce okazuje się grupą najrzadziej korzystającą ze zwolnień lekarskich. Oznacza to, że młodzi pracownicy mimo większej mobilności zawodowej wykazują wysoką dostępność operacyjną i relatywnie niską skłonność do długotrwałych nieobecności.

Dane dotyczące absencji warto analizować szerzej niż tylko przez pryzmat kontroli. W przypadku pokolenia Z niski poziom nieobecności pokazuje, że mamy do czynienia z grupą o dużym potencjale produktywności. To sygnał dla pracodawców, że inwestycja w rozwój, elastyczne modele pracy i świadome przywództwo może przełożyć się na długofalową stabilność kadrową - podkreśla ekspert rynku pracy.

Raport pokazuje też, że średni poziom absencji w kraju różnicuje się regionalnie od 5,24 proc. w regionie wschodnim do 7,19 proc. w północnym. Najwyższe średnie wskaźniki notowano w regionach północnym i zachodnim, natomiast najniższe w części wschodniej. Różnice te mogą wynikać z lokalnej sytuacji na rynku pracy, poziomu bezrobocia czy specyfiki zatrudnienia.

W ujęciu branżowym najniższe średnie roczne wartości odnotowano w przemyśle lekkim oraz w sektorze automotive, gdzie absencja utrzymuje się na relatywnie stabilnym poziomie. Najwyższy wskaźnik wystąpił w budownictwie i wyniósł 8,77 proc., z wyraźnymi wzrostami pod koniec roku. Logistyka i usługi charakteryzowały się dużą zmiennością miesięczną, powiązaną z sezonowością pracy i zmiennym obciążeniem kadrowym - komentuje Mikołaj Zając.

Koniec ery „lewych” L4?

Analiza danych z lat 2023-2025 pokazuje systematyczny spadek średniego poziomu absencji w przedsiębiorstwach, które strategicznie zarządzają absencjami chorobowymi. W 2024 roku wskaźnik był niższy o 0,25 pkt proc. względem 2023 roku, natomiast w 2025 roku spadł o kolejne 0,31 pkt proc. Łącznie w ciągu dwóch lat oznacza to redukcję o 0,56 pkt proc.

Trend ten pozostaje w kontrze do danych ogólnopolskich. Według statystyk ZUS w 2025 roku wzrosła zarówno liczba dni absencji chorobowej, jak i liczba wystawionych zaświadczeń lekarskich. Oznacza to, że podczas gdy w skali kraju problem L4 narasta, przedsiębiorstwa konsekwentnie zarządzające procesem absencyjnym notują realną poprawę wskaźników.

W 2025 roku Conperio współpracowało z 400 przedsiębiorstwami zarówno dużymi organizacjami, jak i firmami z sektora MŚP. Wszystkie objęte analizą podmioty prowadziły działania ukierunkowane na ograniczanie absencji, obejmujące kontrole zwolnień lekarskich, szkolenia menedżerów, audyty procesów absencyjnych, analizę danych przy wykorzystaniu narzędzia Pulpit Absencji oraz stałe monitorowanie wskaźników efektywności.

Tegoroczne wyniki pokazują, że skala nadużyć nadal jest wysoka, choć w firmach konsekwentnie zarządzających absencją widoczna jest poprawa wskaźników. Z jednej strony obserwujemy utrwalony schemat wykorzystywania zwolnień w celach pozazdrowotnych, z drugiej realny spadek absencji tam, gdzie prowadzone są systemowe działania kontrolne i edukacyjne - wyjaśnia Mikołaj Zając.

Według niego to dowód, że odpowiedzialne zarządzanie przynosi efekty.

Więcej wiadomości na temat rynku pracy można przeczytać poniżej:

Poczucie sensu pracy to najlepsze lekarstwo na nieobecności

Eksperci wskazują, że absencja chorobowa to nie tylko wskaźnik liczbowy. Aby w pełni zrozumieć jej przyczyny i konsekwencje, należy analizować ją w szerszym kontekście, uwzględniając zarówno kondycję zdrowotną pracowników, jak i kulturę organizacyjną oraz sposób zarządzania zespołem.

Poziom zaangażowania, poczucie sensu wykonywanych obowiązków oraz relacje z przełożonymi mają bezpośredni wpływ na postawy wobec obecności w pracy. Organizacje, które konsekwentnie budują kulturę odpowiedzialności i wzajemnego zaufania, obserwują wyraźnie niższe wskaźniki nieobecności - podkreśla Mikołaj Zając.

REKLAMA

W jego ocenie kluczowe znaczenie ma systemowe podejście, czyli łączenie działań kontrolnych z realnym wsparciem pracowników.

Docenianie wysiłku, przejrzyste zasady premiowania, programy wspierające dobrostan psychiczny i fizyczny oraz inwestowanie w kompetencje menedżerów przekładają się na większą stabilność kadrową. Liderzy, którzy potrafią rozmawiać o przyczynach absencji, reagować na pierwsze sygnały spadku motywacji i konsekwentnie egzekwować przyjęte standardy, realnie ograniczają skalę problem - podsumowuje Mikołaj Zając.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-06T22:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T20:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T18:01:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T16:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T14:00:52+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T11:11:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T06:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-06T05:25:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-05T20:04:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-05T18:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-05T16:07:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA