Polskie firmy mierzą się z rekordowym zmęczeniem kadr i z falą zwolnień lekarskich. Eksperci ostrzegają, że 2026 rok może przynieść dalszy wzrost absencji chorobowej niezależnie od zmian w przepisach.

Eksperci Conperio wskazują, że rekordowe zmęczenie Polaków to efekt długotrwałego przeciążenia pracą, rosnącej presji organizacyjnej oraz narastającego napięcia psychicznego. W wielu firmach końcówka roku oznacza intensyfikację zadań, nadgodziny i brak realnej przestrzeni na regenerację, co bezpośrednio przekłada się na zdrowie pracowników.
Przy tak gwałtownym spadku kondycji zdrowotnej trudno oczekiwać, że absencja chorobowa w 2026 roku się obniży. Wręcz przeciwnie – wszystko wskazuje na jej dalszy wzrost, niezależnie od tego, jakie zmiany wprowadzi ustawodawca – mówi Mikołaj Zając, prezes Conperio, polskiej firmy doradczej zajmującej się problematyką L4.
Jego zdaniem zmęczenie i stres stały się dziś trwałym elementem środowiska pracy, a organizm prędzej czy później zaczyna to sygnalizować.
Polskie firmy walczą z falą zwolnień psychiatrycznych i krótkich L4
Dane unijne znajdują potwierdzenie w obserwacjach Conperio dotyczących polskich firm. Coraz wyraźniej rośnie liczba zwolnień psychiatrycznych, a także krótkoterminowych absencji, które pojawiają się falami w okresach największego obciążenia.
Szczególnie widoczne są jesienno-zimowe „piki” chorobowe, nasilające się od września, gdy kumulują się infekcje, zmęczenie oraz presja realizacji celów biznesowych.
Widzimy, że absencja coraz częściej ma podłoże psychiczne lub przeciążeniowe, a nie czysto chorobowe. Krótkie L4, których liczba wzrosła m.in. wraz z rozwojem telemedycyny, są tylko jednym z objawów znacznie szerszego problemu – zauważa Mikołaj Zając.
Więcej wiadomości na temat pracy można przeczytać poniżej:
Pierwszy kwartał 2026 roku może być krytyczny dla firm
Zdaniem ekspertów Conperio w 2026 roku absencja chorobowa stanie się jednym z kluczowych wyzwań operacyjnych dla firm, szczególnie w pierwszym kwartale roku, gdy nałoży się zmęczenie po intensywnej końcówce 2025 roku, sezon infekcyjny i presja realizacji nowych planów.
W zarządzaniu absencją chorobową kluczowe jest skupienie się na jednostce, a nie wyłącznie na statystyce. Same wskaźniki nie pokażą, kto jest przeciążony i dlaczego – podkreśla Mikołaj Zając.
I dodaje, że kluczowa jest rola bezpośredniego przełożonego. To on musi mieć dostęp do danych, by analizować sytuację, reagować i w razie potrzeby adresować problemy.
Równie ważne jest poczucie realnego wpływu na zespół. Dopiero wtedy zarządzanie absencją chorobową przestaje być fikcją, a zaczyna przynosić wymierne efekty – podsumowuje prezes Conperio.





































