Wielkie emerytalne oszustwo? Nie wpłacili ani grosza do ZUS, dostaną więcej niż wy
Ludzie jeszcze tego nie rozumieją, ale od 2027 roku zaczną, bo wtedy na emeryturę trafią roczniki objęte zasadą: ile wpłacisz do ZUS, tyle dostaniesz. I dostaną po 30 proc. swoich ostatnich zarobków. A w tym samym czasie prawie pół miliona uprzywilejowanych będzie dostawać nawet 75 proc. swoich ostatnich zarobków, choć w życiu ani złotówki nie zapłacili do ZUS. Zwykli pracownicy wyciągną na emeryturze z systemu statystycznie ok. 900 tys. zł i to swoich odłożonych w ZUS pieniędzy. Mundurowi zgarną w tym czasie prawie 2 mln zł z pieniędzy podatników.
Już ponad połowa Polaków odkłada pieniądze na emeryturę w ramach PPK. To znaczy, że od 2025 r. nie wypada się już z PPK śmiać, że to żenada i Polacy mają je w nosie, bo obrazili się, a to na Morawieckiego, a to na Tuska – do wyboru, w zależności od preferencji politycznych. I tu się naprawdę nie ma co śmiać, bo kto zaufał PPK od razu, dziś liczy zyski rzędu 124-156 proc.
Waloryzacja emerytur i rent będzie niższa. Inflacja spadła, rząd sporo zaoszczędzi
Po rekordowych podwyżkach świadczeń w ostatnich latach z powodu szalejącej inflacji i szybkiego wzrostu płac w tym roku waloryzacja emerytur i rent mocno przyhamuje. Zaskakująco dobre dane na temat inflacji w grudniu sprawiły, że rząd prawdopodobnie zrewiduje współczynnik waloryzacji o 0,4 pkt proc. i wyniesie on 5,42 proc. Taka obniżka wskaźnika waloryzacji oznacza niższe świadczenia dla beneficjentów, za to spore oszczędności dla państwa.
Znienawidzicie ZUS za te wyliczenia. Polacy tracą na emeryturze średnio 200 tys. zł
A ZUS znienawidzi mnie za to, że rozpowszechniam te wyliczenia. Nie powinniście się wkurzać, bo bez świadczeń z ZUS-u wszyscy byście pomarli w skrajnej biedzie. A że te wyliczenia się wam nie spodobają? Trudno. Jestem zwolenniczką podejścia, że ludzi trzeba edukować, zamiast trzymać w błogiej niewiedzy. Fot. Lukas Plewnia/Flickr.com/CC BY-SA 2.0.
Naprawdę chcecie za wszelką cenę pompować indeksy na GPW? Tu chodzi o nasze emerytury
Chcielibyście zakazu dotykania własnych pieniędzy odkładanych na emeryturę? To pachnie nową społeczną traumą, ale uważajcie, bo lobby z GPW może się w końcu skusić, by zaryzykować.