Rewolucja na rynku pomp ciepła? Producenci zadowoleni, klienci bezpieczniejsi
Uruchomiono specjalny projekt unijny, który ma na celu opracowanie wytycznych dla instalatorów i konsumentów korzystających z tego typu urządzeń. W pierwszej kolejności chodzi o sprzęt zawierający czynniki łatwopalne. Producenci oceniają ten ruch pozytywnie.
Polacy + bimber = konkurencja dla pomp ciepła? Brzmi jak żart, ale nim nie jest. Polscy naukowcy opracowali prototyp urządzenia, które wytwarza ciepło i prąd w domu z dowolnego alkoholu. Również z pędzonego w domu bimbru. Biorąc pod uwagę, że masowo musimy w domach wymieniać źródła ciepła na bardziej ekologiczne, pompy ciepła mogą czuć oddech konkurencji na plecach.
Niezawodny patent. Bez tego nie licz na niższe rachunki
Być może za kilka tygodni, po tym jak zacznie obowiązywać specjalna taryfa dla użytkowników pomp ciepła, Polacy zaczną na nowo kochać te urządzenia grzewcze. Na razie jednak, mimo uszczelniania przepisów przez resort klimatu i środowiska, ciągle dochodzi do nieuczciwych transakcji. Dlatego, jak przekonuje ekspert ze Stiebel Eltron, tak istotne jest stawianie od początku na fachowego instalatora.
Ważny apel do KE ws. pomp ciepła. Polska się nie podpisała
Komisja Europejska już raz przełożyła publikację specjalnego planu dotyczącego rozwoju rynku pomp ciepła w Europie na okres po wyborach do Parlamentu Europejskiego, które zaplanowano na początek czerwca. I wcale nie jest pewne, że dotrzyma słowa. Dlatego 15 państw postanowiło w tej sprawie zaapelować do Brukseli przy okazji, nalegając na szybszą dekarbonizację systemów ogrzewania i chłodzenia. Nasz kraj najwyraźniej nie ma tym problemu, bo się pod tym apelem nie podpisał.
Nie wiesz, czy pompa ciepła u ciebie zadziała? Sprawdź u sąsiada
W Polsce nie za bardzo umiemy w transformację energetyczną. Nawet niespodziewanego potencjału pomp ciepła, których mieliśmy największy wzrost sprzedaży na świecie, nie potrafiliśmy wykorzystać. Na szczęście nie brakuje krajów, którym udaje się ominąć tę energetyczną pułapkę. Co więcej: nie poprzestają tam na kolejnych zachętach skłaniających do zakupu tego typu urządzeń grzewczych. Na oryginalny pomysł wpadli w Wielkiej Brytanii.