Warszawska giełda dała ostrego nura. Inwestorzy boją się o przyszłość Evergrande
Niepewność związana z losami chińskiej gospodarki rozchwiała światowe rynki. W Europie jednym z liderów spadków była warszawska giełda papierów wartościowych. W poniedziałek indeks WIG20 stracił aż 2,59 proc. (fot: Beax/Wikipedia.org/CC BY-SA 3.0)
Poszła plotka, że Walmart wchodzi do Polski. W Biedronce i Lidlu wielkie poruszenie
Walmart w Polsce? Podobne pogłoski docierają do nas od mniej więcej 15 lat i być może to, co piszą w sierpniu media i opowiadają sobie podnieceni dostawcy jest wciąż tą samą opowieścią, z której do tej pory wciąż nic nie wyszło. No ale przyjmując przeciek, do którego dotarłem dosłownie od kuchni, za dobrą monetę, tak się zastanawiam, co to oznaczałoby dla polskiego rynku? (Fot: Mike Mozart/Flickr.com/CC BY 2.0)
Premier pochwalił polskiego konkurenta Biedronki. Akcje Dino wystrzeliły na giełdzie
„Cieszę się, że są tacy przedsiębiorcy jak ci, którzy prowadzą firmę Dino, którą chyba zna każdy Polak” – powiedział w poniedziałek Mateusz Morawiecki podczas wizyty w nowym centrum dystrybucyjnym sieci handlowej należącej do miliardera Tomasza Biernackiego. Szef rządu podkreślił, że Dino to „bardzo dynamicznie rozwijająca się firma, która musi walczyć na rynku z potentatami z całego świata”. Na laurkę premiera giełda zareagowała gwałtownym wzrostem wartości akcji Dino.
Tajemniczy polski miliarder podjął wyzwanie i chce zagrozić pozycji Biedronki w Polsce
Kilka dni temu media ogłosiły, że Tomasz Biernacki, tajemniczy założyciel sieci handlowej Dino, którego mało kto widział na oczy, prawdopodobnie został najbogatszym Polakiem. To dlatego, że cena akcji Dino na giełdzie osiągnęła rekordowe poziomy, a Biernacki przegonił na liście miliarderów Michała Sołowowa. Ale miliarder o nieznanym wizerunku bierze udział w ważniejszym wyścigu: jego sieć sklepów goni Biedronkę, która od lat jest w Polsce niepodważalnym liderem handlu.
Dino coraz szybciej goni Biedronkę. Polska sieć ma już ponad 1,5 tys. sklepów
Dino nie zwalnia tempa. Po opanowaniu zachodniej części kraju sieć przerzuciła się na wschód i niepostrzeżenie przebiła poziom 1,5 tys. placówek. A z zapowiedzi wynika, że pogoń za Biedronką dopiero się rozkręca.