Gotowi na kontrole domów? Gminy już dostały narzędzia, ale wciąż brakuje jednego podpisu
Ciągle nie wiadomo, czy jeszcze w tej kadencji parlamentarnej rozporządzenie dotyczące rozszerzenia kompetencji strażników gminnych w celu zbierania danych do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB) ujrzy światło dzienne. Wszystko zależy od tego, czy Minister Sprawiedliwości zdąży złożyć swój podpis. Ale po tym, jak Główny Urząd Nadzoru Budowlanego (GUNB) przekazał już wszystkim gminom stosowne terminale, już nic nie stoi na przeszkodzie do przeprowadzenia kontroli w domach i mieszkaniach.
Kontrole domów. Jeszcze tylko podpis ministra i możecie dostać mandat na 5 tys. zł
Jaka jest grubość ścian, w jaki sposób docieplony jest dach i czy można oszacować roczne zużycie paliwa – na takie i inne pytania musimy być przygotowani w związku ze startem kontroli dotyczących danych przekazywanych do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków (CEEB). Podobno w te inspekcje mają włączyć się też strażnicy miejscy. Wiemy już co z rozporządzeniem rozszerzającym ich kompetencje.
Kontrole domów CEEB, nawet skarbówka się włącza. Mnie to nie rusza
Ponoć Polaków strach zaczął dławić po tym, jak okazało się, że do kontroli związanych z Centralną Ewidencję Emisyjności Budynków (CEEB) dołączą strażnicy miejscy. Resort spraw wewnętrznych i administracji już pracuje nad poszerzeniem w tym celu ich kompetencji. Mowa jest nawet o mandacie do 5000 zł. Ale ja jakoś żadnego strachu nie odczuwam, raczej w moim gardle zaczyna dudnić się ironiczny śmiech. Czemu? Bo dobrze pamiętam, jak jeszcze kilka lat temu strażnicy miejscy poszli na walkę ze smogiem.
Gotowi na kontrole domów i mieszkań? Lista gości coraz dłuższa
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Głównego Urząd Nadzoru Budowlanego uruchomiono już Centralną Ewidencję Emisyjności Budynków (CEEB). Nowe budynki na wpis do tego rejestru mają tylko 14 dni, a starym ten czas minął 30 czerwca 2022 r. I teraz mają ruszyć kontrole. Nie tylko kominiarze, którzy będą wypytywać o średnią temperaturę w trakcie sezonu grzewczego i o izolację na ścianach oraz podłogach, będą mogli przeprowadzić kontrolę. Okazuje się, że odwiedzić mogą nas też strażnicy miejscy, o ile zdobędą takie uprawnienia. Inna sprawa, że CEEB dociska coraz bardziej samorządy do finansowej ściany.
Kominiarz cię przepyta i jeszcze trzeba mu zapłacić. Wielka kontrola domów rusza lada dzień
Już niecałe dwa tygodnie dzielą nas od uruchomienia pełnej wersji Zintegrowanego Systemu Ograniczania Niskiej Emisji (ZONE) i wszystkich funkcjonalności Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB). To w pierwszej kolejności wiąże się z dokładniejszymi przeglądami kominiarskimi. Zapytaliśmy kominiarzy, czy są z tego powodu szczęśliwi i czy w związku z tym zamierzają podwyższyć swój dotychczasowy cennik.