REKLAMA

Polski rynek sztuki w europejskiej czołówce. Rekordy zrobiły swoje

DESA Unicum podsumowuje 2025 rok polskiego rynku sztuki. Był to czas dojrzałości, milionowych rekordów i 46 proc. wzrostu w segmencie sztuki dawnej. Promocja twórczości kobiet oraz młodych talentów potwierdza, że polski rynek na dobre dołączył do europejskiej czołówki.

DESA Unicum podsumowuje 2025 rok
REKLAMA

Miniony rok przyniósł wyraźne zróżnicowanie dynamiki w poszczególnych segmentach rynku sztuki, co jest charakterystyczne dla rynków dojrzewających. Z perspektywy wyników DESA Unicum szczególnie widoczne było wzmocnienie segmentu sztuki dawnej, który odnotował istotne odbicie. Obrót w tej kategorii wzrósł o 46 proc. rok do roku, osiągając poziom blisko 101 mln zł.

REKLAMA

Tak wyraźny wzrost segmentu sztuki dawnej nie był jedynie efektem pojedynczych transakcji, lecz wynikiem szerszego trendu zainteresowania kolekcjonerów obiektami o potwierdzonej wartości artystycznej i historycznej. Rynek coraz wyraźniej premiuje jakość, proweniencję i rangę dzieł, a decyzje zakupowe w tym segmencie podejmowane są w perspektywie długoterminowej.

W czerwcu 2025 roku obraz „Rzeczywistość” Jacka Malczewskiego osiągnął rekordową cenę 22,2 mln zł, poprawiając swój wcześniejszy rekord na polskim rynku sztuki. Transakcja ta miała znaczenie wykraczające poza sam wynik aukcyjny – potwierdziła zdolność polskiego rynku do absorbowania dzieł klasy muzealnej oraz gotowość kolekcjonerów do podejmowania decyzji na poziomie porównywalnym z dojrzałymi rynkami europejskimi.

Liczba obiektów sprzedanych w DESA Unicum za kwoty przekraczające 1 mln zł utrzymała się na poziomie 30 prac. Wśród obiektów sprzedanych w tej kategorii znalazły się m.in. trzy dzieła Tadeusza Kantora, co potwierdza niezmiennie silną pozycję artysty w kanonie polskiego rynku sztuki współczesnej.

Tak wyraźne wzmocnienie segmentu sztuki dawnej oraz stabilność najwyższego segmentu cenowego pokazują, że polski rynek sztuki wszedł w fazę dojrzałości, w której kluczowe znaczenie mają jakość, ranga i wiarygodność dzieł. Coraz wyraźniej widać, że decyzje kolekcjonerów podejmowane są dziś w oparciu o długofalowe myślenie, a nie chwilowe impulsy czy spekulacyjne nastroje – komentuje Juliusz Windorbski, prezes rady nadzorczej DESA Unicum.

Według Windorbskiego to proces, który z perspektywy historii sztuki i rozwoju rynku jest naturalnym etapem. Momentem, w którym rynek zaczyna selekcjonować i porządkować swoje wartości.

Jego zdaniem pozycja DESA Unicum w gronie największych domów aukcyjnych Unii Europejskiej, obok takich instytucji jak Sotheby’s, Christie’s czy Dorotheum, a jednocześnie wyprzedzają domy aukcyjne działające w Berlinie, Monachium czy Sztokholmie, pokazuje, że polski rynek sztuki osiągnął skalę pozwalającą realnie konkurować na poziomie europejskim.

Sztuka Kobiet wychodzi z cienia i zmienia zasady gry

W ostatnim kwartale tradycyjnie będącym szczytem aktywności aukcyjnej, szczególne zainteresowanie kolekcjonerów koncentrowało się wokół prac artystek, których twórczość od lat domagała się pełniejszego docenienia w obiegu rynkowym.

Na aukcjach DESA Unicum rekordowe ceny osiągnęły m.in. dzieła Marii Jaremy: „Kompozycja” sprzedana za 1,2 mln zł oraz „Formy” za blisko 1,6 mln zł. Obraz „Wiązki światła” Haliny Wrzeszczyńskiej został sprzedany za 180 tys. zł (przy estymacji 50-70 tys. zł), a „Karnawał wenecki” Teresy Pągowskiej osiągnął cenę 720 tys. zł (estymacja 400-500 tys. zł).

W kontekście wspomnianych rekordowych wyników istotnym wydarzeniem 2025 roku było uruchomienie przez DESA Unicum platformy Sztuka Kobiet. Ta długofalowa inicjatywa zapoczątkowana we wrześniu ma na celu konsekwentne postawienie w centrum artystek, kuratorek i kolekcjonerek.

W ramach projektów ostatnich miesiącach roku zrealizowano wystawy, panele dyskusyjne, otwarte oprowadzania, a także pokaz filmowy na dachu domu aukcyjnego. Platforma stanowi naturalne rozwinięcie obserwowanych trendów rynkowych, w których twórczość kobiet zyskuje należną jej widoczność i rangę.

Wzrost znaczenia, wartości oraz widoczności twórczości artystek pokazuje, że polski rynek coraz częściej funkcjonuje jako przestrzeń świadomej rewizji i uzupełniania kanonu. W 2025 roku proces ten znalazł wyraźne potwierdzenie w naszych wynikach aukcyjnych – projekt Sztuka Kobiet rozpoczęliśmy od bezprecedensowego programu 2 aukcji poświęconych wyłącznie artystkom – mówi Agata Szkup, prezes zarządu DESA Unicum.

Agata Szkup wspomina, że na wystawie przed aukcyjnej zebrali łącznie prace 50 twórczyń. Chcą także kontynuować starania w tym roku, aby ich narracja o artystkach nie była chwilowa, a realnie wpływała na rynek.

Od Fibaka do Vaselli. Wielkie kolekcje pod młotkiem w DESA Unicum

W minionych 12 miesiącach polski rynek sztuki wszedł w nowy etap rozwoju, w którym coraz większą rolę zaczęły odgrywać aukcje kolekcji. Na dojrzałych rynkach zachodnich od lat obecne są w kalendarzu aukcyjnym sprzedaże, które koncentrują się wokół spójnych, prywatnych zbiorów. W ostatnich latach tego typu wydarzenia regularnie organizowane były m.in. przez Sotheby’s i Christie’s, obejmując zarówno kolekcje sztuki dawnej, współczesnej, jak i designu.

W 2025 roku ten model wyraźnie zaznaczył swoją obecność na polskim rynku. Aukcje kolekcji zorganizowane przez DESA Unicum wygenerowały łączny obrót na poziomie 28,5 mln zł, potwierdzając, że lokalny rynek osiągnął skalę pozwalającą na realizację tego typu projektów.

Wśród nich znalazły się m.in. aukcje kolekcji Wojciecha Fibaka, Dominiki i Liwiusza Krawczyków, rodzinnego zbioru dzieł najwybitniejszych twórców Szkoły Monachijskiej, a także obrazów Tadeusza Kantora z międzynarodowej kolekcji Stefanii Marii Vaselli Pigi. Każdy z tych projektów aukcyjnych prezentował odmienny model kolekcjonerski, a jednocześnie potwierdzał potencjał inwestycyjny dzieł sztuki.

Coraz częściej kolekcjonerzy myślą o swoich zbiorach nie jako o zamkniętym projekcie, lecz jako o strukturze, którą można świadomie rozwijać, porządkować i redefiniować w czasie. Sprzedaż części kolekcji staje się narzędziem dalszego rozwoju, sposobem na jej specjalizację, podniesienie jakości czy zmianę kierunku, a nie końcem procesu kolekcjonowania – twierdzi Agata Szkup.

W jej ocenie z perspektywy domu aukcyjnego widać to jako naturalny moment, w którym rynek potrzebuje nowych formatów i bardziej złożonych projektów.

Wprowadzanie aukcji kolekcji traktujemy jako element odpowiedzialnej roli lidera rynku – dalszy rozwój ekosystemu i budowanie jego dojrzałości. Tym bardziej cieszy nas fakt, że kolekcjonerzy decydują się powierzać swoje zbiory właśnie DESA Unicum, wybierając instytucję, która potrafi opracować je kompleksowo i nadać im właściwy kontekst - wyjaśnia prezes zarządu DESA Unicum.

Aukcje Młodej Sztuki biją rekordy popularności

Jednym z istotnych procesów kształtujących polski rynek sztuki w 2025 roku było systematyczne poszerzanie grona jego uczestników. Obok stabilnej aktywności doświadczonych kolekcjonerów coraz większą rolę zaczęli odgrywać nowi nabywcy, dla których pierwszym krokiem na rynku pozostają Aukcje Młodej Sztuki, gdzie cena wywoławcza prac zaczyna się od symbolicznego tysiąca złotych.

W całym 2025 roku Aukcje Młodej Sztuki w DESA Unicum zanotowały 9 366 rejestracji uczestników, co najlepiej pokazuje, że projekt ten skutecznie przyciąga nowych odbiorców. Całościowo aukcje te odnotowały wzrost obrotu o 15 proc. rok do roku (8,1 mln zł e stosunku do 7 mln zł).

Segment ten od lat stanowi punkt wejścia na rynek, umożliwiając stopniowe budowanie kompetencji zakupowych i świadomości estetycznej wśród nowych uczestników rynku. Z perspektywy długofalowej kondycji rynku jest to jeden z kluczowych wskaźników jego stabilności i zdolności do dalszego wzrostu.

Istotnym sygnałem dla całego rynku była również rosnąca skala przebić cen wywoławczych na Aukcjach Młodej Sztuki oraz „Sztuka Dzisiaj”. Podczas grudniowej edycji AMS obraz Filipa Łozińskiego „Może znałeś człowieka, może słyszałeś jak grał” osiągnęła cenę 38 400 zł, a praca „CUBE11AM–LEWITACJA (a. Morse’a)” autorstwa Ryszarda Rabsztyna sprzedana została za 33 600 zł.

Wysokim zainteresowaniem cieszyły się także licytacje płótna „Siatkarze nad Wisłą” Magdaleny Jędrzejczyk oraz dyptyku „Meander” Patryka Paliwody, prezentowanych w ramach aukcji „Sztuka Dzisiaj” obie prace osiągnęły tę samą wysoką cenę 31 200 zł. Wśród obiecujących nazwisk pojawili się także Michał Rostkowski, którego „Maryja Magdalena” sprzedano za 19,2 tys. zł czy Magdalena Berbeka i jej rzeźba „Wenus wstydliwa”, za którą nowy właściciel zapłacił 168 tys. zł.

Więcej wiadomości na temat biznesu można przeczytać poniżej:

Nowe oblicze kolekcjonowania w Polsce

Miniony rok to dla DESA Unicum również czas ekspansji poza mury budynku przy ulicy Pięknej w Warszawie. W okresie letnim cztery wystawy tematyczne, w tym twórczości najwybitniejszych artystów minionego wieku, można było podziwiać we wnętrzach hotelu Sofitel Grand Sopot. Zaś rok zakończono wystawą „Pociąg do Zakopanego” w Teatrze im. S.I. Witkiewicza w Zakopanem, w ramach której zaprezentowano prace rzeźbiarki Magdaleny Berbeki i malarza Michała Zaborowskiego inspirowanych Podhalem.

Demokratyzacja rynku sztuki nie polega dziś wyłącznie na poszerzaniu grona kupujących, lecz także na redefinicji dostępu do dzieł uznanych twórców. W odpowiedzi na te potrzeby DESA Unicum pracuje nad nowymi formatami aukcyjnymi, które mają na celu obniżenie progu wejścia przy jednoczesnym zachowaniu najwyższych standardów jakości i selekcji - zauważają eksperci.

Według nich chodzi o stworzenie przestrzeni, w której szersze grono odbiorców będzie mogło po raz pierwszy zetknąć się z dziełami uznanych twórców, takich jak Magdalena Abakanowicz, i stopniowo budować kompetencje kolekcjonerskie w bezpiecznym, transparentnym modelu rynkowym.

REKLAMA

Stabilny wzrost obrotów, utrzymanie aktywności w segmencie premium, wyraźne odbicie sztuki dawnej, globalne zainteresowanie polską sztuką najnowszą oraz systematyczne poszerzanie bazy kolekcjonerów – to wszystko stanowi ważny dowód na to, że lokalny rynek niezmiennie goni dojrzałe kraje europejskie.

Dalsza profesjonalizacja kolekcjonowania, rozwój trendu aukcji kolekcji, kontynuacja edukacji w zakresie sztuki kobiet oraz otwartość na nowe grupy uczestników rynku będą w kolejnych latach kluczowe dla utrzymania stabilności i przewidywalności rynku sztuki w Polsce - podsumowuje Juliusz Windorbski, Prezes Rady Nadzorczej DESA Unicum.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-14T12:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T10:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T06:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T22:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T20:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T18:37:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T16:42:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T15:34:28+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T14:31:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T11:20:43+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T06:16:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-13T05:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T22:02:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T19:15:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T14:12:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-12T12:24:29+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA