Niemcy śpią na cennych złożach? Cała Europa patrzy na ten projekt
To może być energetyczny game-changer dla europejskiej energetyki. Niemcy dają sobie trzy lata na sprawdzenie być może jednych z największych złóż litu w Europie.

Nic dziwnego, że nie brakuje ekspertów, wedle których energetyczny stolik teraz trzeba układać od nowa, na całkiem innych niż dotychczas zasadach. Ważnym graczem w tym nowym układzie sił mogą okazać się Niemcy, którzy właśnie sprawdzają, czy przypadkiem pod nogami nie mają jednych z największych w Europie złóż litu, który jest istotnym elementem przy okazji produkcji baterii do samochodów elektrycznych. Przypomnijmy, że we wrześniu 2025 r. takie zasoby – w północnej Saksonii-Anhalt – potwierdziła spółka Neptune Energy.
Badamy dotychczas słabo zbadany potencjał głębokich wód zawierających lit w czerwonym spągowcu w Basenie Północnoniemieckim – informuje Dominik Soyk, kierownik ds. badań i rozwoju w Neptune Energy.
Niemcy szukają kilometry pod ziemią litu
Jak informuje Neptune Energy: w Basenie Północnoniemieckim, poza niskimi pasmami górskimi, warstwy o głębokości około 3 do 5 kilometrów uważane są za szczególnie obiecujące dla głębokich wód zawierających lit. Teraz trzeba sprawdzić potencjał tych złóż. I Niemcy właśnie biorą się do roboty.
Oprócz zagadnień geonaukowych i technologicznych, projekt obejmuje szczegółową ocenę cyklu życia, studium wykonalności ekonomicznej oraz analizę akceptacji społecznej - wyjaśnia Dominik Soyk.
Projekt badawczy RoLiXX ma potrwać jakieś 36 miesięcy, jest realizowany w ramach programu GEO:N (Geo Research for Sustainability). Jego łączna wartość wynosi ok. 3 mln euro. Finansowanie jest po stronie Federalnego Ministerstwa Badań Naukowych, Technologii i Przestrzeni Kosmicznej. Sieć badawcza, na czele której stanęła spółka Neptune Energy, składa się z Centrum Badań Geologicznych GFZ Helmholtz, Politechniki Berlińskiej, Instytutu Badawczego Fraunhofera ds. Infrastruktury Energetycznej i Geotechnologii IEG oraz Instytutu Badań nad Gospodarką Ekologiczną.
Naukowcy kontra wyzwania technologiczne
Ale droga do koronacji Niemiec jako europejskiego króla litu jest jeszcze daleka. Analitycy zwracają uwagę na wyzwania technologiczne, związane z tym projektem. Wszystko dlatego, że zmieniająca się temperatura i ciśnienie - na drodze od 3 do 5 kilometrów - może skutecznie wytrącać minerał z pobieranego roztworu. To zaś może prowadzić do mniejsze wydajności systemów pompowych i przetwórczych.
Więcej o Niemcach przeczytasz w Bizblog:
Ale naukowcy nie zamierzają bez walki oddawać tego pola. W niemieckim Laboratorium Mikroanalizy Mineralogicznej i Geochemicznej wykorzystywana jest m.in. dyfrakcja rentgenowska oraz laserowa spektrometria mas, co ma pomóc odkryć lit w minerałach. Takie technologiczne wysiłki mają w końcu popłacać.
Lit jest jednym z kluczowych surowców w transformacji energetycznej i został sklasyfikowany jako surowiec krytyczny i strategiczny w unijnej ustawie o surowcach krytycznych - przypomina Dominik Soyk.



















