REKLAMA

Niemcy tną loty do Polski. Lufthansa nie poleci do Katowic, Gdańska i Wrocławia

Kryzys paliwa lotniczego w Europie daje się coraz bardziej we znaki. Przewoźnicy nie mają innego wyjścia, jak tylko zmniejszać swoją siatkę połączeń. Lufthansa już to robi, na czym ucierpią podróżujący do i z Polski.

lufthansa-w-odpowiedzi-na-kryzys-tnie-polaczenia-do-polski
REKLAMA

Konflikt na Bliskim Wschodzie i blokada Cieśniny Ormuz to nie tylko zwyżka cenowa dotycząca paliw kopalnych. To również kryzys na rynku paliwa lotniczego. Region Zatoki Perskiej odpowiada za ok. 20 proc. tego paliwa sprzedawanego na rynkach międzynarodowych. Kluczowym odbiorcą zaś jest Europa.

W efekcie jeszcze pod koniec lutego tona paliwa lotniczego kosztowała na naszym kontynencie ok. 831 dol. za tonę. A już na początku kwietnia dobiliśmy do poziomu 1838 dol. Konsekwencją takiego stanu rzeczy są nie tylko droższe bilety lotnicze. Linie lotnicze muszą szukać oszczędności i w tym celu tną połączenia. Przykładem jest Air France, KLM, Air Canada, SAS i Lufthansa. Niemiecki przewoźnik już zapowiedział, że do końca października br. zlikwiduje nawet 20 tys. lotów, co ma pozwolić na zaoszczędzenie ok. 40 tys. ton paliwa lotniczego.

REKLAMA

Ostatecznym rozwiązaniem jest oczywiście to, że jeśli naprawdę nigdzie nie będzie paliwa, trzeba będzie odwołać loty – przestrzegał już w kwietniu József Váradi, prezes Wizz Air.

Lufthansa odwołuje połączenia z Polską

Lufthansa nie zamierza czekać na dalszy rozwój wypadków i w odpowiedzi na kryzys paliwa lotniczego w Europie stawia na restrukturyzuję swojej siatkę połączeń. Na liście jest sporo kursów do Polski. Już wcześniej było wiadomo, że tego lata nie polecimy z Frankfurtu nad Menem do Bydgoszczy, Rzeszowa i norweskiego Stavanger. Odwołano także połączenie z Monachium do Gdańska, Wrocławia i rumuńskiego Sybinu. 

Więcej o Lufthansie przeczytasz w Bizblog Spider’s Web:

Ale teraz Lufthansa poinformowała o nowych cięciach połączeń, które zaczną obowiązywać już od czerwca. Chodzi m.in. o popularną trasę Frankfurt - Katowice. Nie będzie można też polecieć z tego miasta do Bordeaux, Newcastle, Heringsdorf oraz Glasgow i Skopje. Jednocześnie Lufthansa zdecydowała się na nieznaczne zwiększenie częstotliwości lotów na trasach z Frankfurtu do Bilbao, Malagi, Budapesztu i Porto. W sumie aktywność Lufthansy teraz spadła o 13 proc. rok do roku, co odpowiada 72 startom mniej każdego dnia. Szczegółowa lista wszystkich zamkniętych tras przez Lufthansę do 31 maja będzie opublikowana na stronie Aeroroutes.

Związki zawodowe odpuszczają strajk. Na razie

Ale nie tylko kłopoty z paliwem lotniczym są zmartwieniem Lufthansy. Sytuację niemieckiego przewoźnika lotniczego dodatkowo mógł skomplikować kolejny strajk załogi. Ale piloci i personel pokładowy Lufthansy na razie odpuścili i 18 kwietnia wrócili do pracy. Związek pilotów Vereinigung Cockpit (VC) i związek personelu pokładowego UFO chcą teraz poznać sposoby na negocjacje i mediacje. Cel pozostaje jednak ten sam: osiągnięcie lepszych warunków pracy w ramach układu zbiorowego pracy w czasie sporu płacowego i ulepszeń w firmowym planie emerytalnym pilotów. Sytuacja rozwija się jednak dynamicznie i na razie związkowcy zarzucają szefostwu Lufthansy odmowę arbitrażu.

REKLAMA

Jednoznacznie wyjaśniono, że wynik arbitrażu nie może w żadnym wypadku przynieść korzyści pilotom poszczególnych linii lotniczych - przekonuje Andreas Pinheiro, prezes VC.

Fot. Karolis Kavolelis/Shutterstock

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-05T16:09:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-05T13:45:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-05T12:23:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-05T04:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-04T21:36:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-04T17:35:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-04T08:28:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA